Historia zatoczyła koło
Po raz drugi zawodnicy SOPEM i ORLEN nas nie rozpieścili. Znowu oglądaliśmy mecz walki i nie najwyższą skuteczność jednych i drugich. W pierwszej rundzie górą byli ,,Czarno-czerwoni’’ (1:0) i historia zatoczyła koło. Znowu o to jedno trafienie od przeciwnika lepszy był pretendent do brązowego medalu. Tomek Hejnold zanotował kolejne ,,czyste konto’’, a gola na wagę trzech punktów w 31. minucie zdobył Maciek Pykosz, umieszczając futbolówkę w okienku bramki SOPEM.