Inter zatrzymany...
Dużą niespodzianką zakończył się pierwszy pojedynek dnia. Nokia znalazła sposób na wyżej notowanego rywala i w pełni zasłużenie sięgnęła po komplet punktów. Inter zdecydowanie nie miał swojego dnia i w niczym nie przypominał zespołu, który imponował w dwóch pierwszych kolejkach. Nokia skutecznie zamieniała straty Interu na gole. Co prawda faworyt, pomimo słabszej postawy był w grze o urwanie jednego punktu, jednak w ostatniej akcji meczu Bernard Pigon rozwiał wątpliwości, trafiając na 5:3 dla Granatowych.