Spryt w końcówce na wagę punktu
W czwartej minucie po serii kilku meczów bez gola przełamał się Jacek Dziduszko, wyprowadzając PKO Bank Polski na prowadzenie! Po zmianie stron Prisjakt zabrał się za odrabianie strat. Najpierw wyrównał Karol Augustyn, a chwilę później sprzed pola karnego huknął debiutant Rafał Wilkołek. „Biało-czarni” próbowali pójść za ciosem, ale czujny w bramce był Konrad Naworol. W samej końcówce „Bankowcy” dopięli swego. Szybko rozegrany rzut wolny i Piotr Lulin do asysty dorzucił gola, ustalając wynik tej rywalizacji.