Hat-trick z połowy!
Zawodnicy PGE Energii Ciepła w pewnym momencie mogli zacząć się zastanawiać, czy warto strzelać gole. Zaraz po nich piłkę na środku boiska ustawiał Bartosz Kozieł i posyłał bomby w kierunku bramkarza. Trzy takie strzały zakończyły się spektakularnymi trafieniami! Skompletować hat-tricka z połowy to jest wyczyn! To jednak ,,Granatowi’’ mieli po swojej stronie więcej argumentów i zasłużenie zgarnęli komplet oczek. Na boisku brylował Patryk Opoka, autor aż pięciu bramek dla wicelidera.