Wyborne trzy minuty
Z olbrzymim animuszem czwartkową potyczkę rozpoczęła PGE Energia Ciepła. „Granatowi” objęli szybkie prowadzenie, a indywidualną akcję bezbłędnie zakończył Maksymilian Prącik. Kiedy wydawało się, że ten wynik utrzyma się do końca pierwszej odsłony do remisu tuż przed ostatnim gwizdkiem doprowadził Kacper Gniadek. Po zmianie stron w trzy minuty wysoką formę potwierdził Jakub Juszczak, który dwukrotnie pokonał Marcina Iwaniuka. Nadzieję na remis przywrócił jeszcze Paweł Opoka, lecz by doprowadzić do wyrównania zabrakło już czasu.