Zgodnie z oczekiwaniami
„Swoje” zrobił Green Cell, który zgodnie z przedmeczowymi przewidywaniami pokonał AMARĘ. W pierwszej rundzie „Pantery” wygrały 3:1, a rewanżu padło aż dwanaście bramek, z czego dziewięć po stronie teamu Arka Krzyszkowskiego. Cztery bramki były autorstwa Rafała Aksamita, który do okazałego dorobku dorzucił jeszcze ekstra dwie asysty! Kuba Kmiecik ustrzelił dublet, a w protokole meczowym odnotowaliśmy jeszcze Filipa Byczewskiego i Michała Piszczka. AMARA pogodziła się ze spadkiem do trzeciej ligi. Strata do bezpiecznego Fluviusa jest nie do odrobienia. Z kolej GC wciąż bierze udział w wyścigu o „pudło”!