Samodzielny lider
Zespół IP tylko połowicznie skorzystał z porażki Sterlinga. Zawodnicy w zielonych koszulkach dwukrotnie prowadzili w meczu z Clico, a w drugiej odsłonie mieli znakomitą okazję by przesądzić losy pojedynku. Tak się ostatecznie nie stało, a na sześć minut przed końcem po raz drugi w tym meczu trafił Krzysztof Krawczyński. Później to Clico miało okazje, by przechylić szalę korzyści na własną stronę, jednak nie było w stanie skierować futbolówkę do bramki rywali po raz trzeci. Clico urwało punkt faworytowi, jednak stawka jest wyrównana i jak pokazują wyniki, każdy może wygrać z każdym.