Wyborny kwadrans
Z olbrzymim animuszem poniedziałkową potyczkę rozpoczął Dedax. „Seledynowi” raz po raz nękali golkipera rywali, a oprócz skompletowanego w pierwszym kwadransie hattricka przez Tomasza Piwowarczyka do siatki trafili jeszcze Krystian Momola i Artur Mikrut. Ambitnie niwelować straty próbowało MEGASYSTEM, jednak bramki Damiana Kasprzyka i Wojciecha Kaczmarczyka okazały się zbyt małym kalibrem, by wyszarpać chociażby „oczko”. W ostatnich minutach nie oglądaliśmy zmiany wyniku i to team Darka Dębosza mógł cieszyć się ze zgarnięcia pełnej puli i awansu na wysokie czwarte miejsce w ligowej tabeli.