W strugach deszczu
Gracze Estate Zina chcieli sprawić niespodziankę, ale szybko brutalnie zostali sprowadzeni na ziemię. Po niespełna kwadransie gry przegrywali z Perfect Home Heral już 5:0, a na boisku w strugach deszczu szalał Norbert Jaszczak, który tylko raz wpisał się na listę strzelców, ale przy pięciu trafieniach zanotował asystę! Rozmiary porażki „Czarno-złotych” zmniejszali Kamil Dziwiszewski i Kamil Mądro. Trzeci gol dla przegranych to samobójcze trafienie MVP tego starcia, który zaskoczył reprezentacyjnego kolegę – Krystiana Staneckiego.