Zostają w grze!
Tempa nie zwalnia TechnipFMC. „Fioletowi” niesieni ostatnim triumfem tym razem w pokonanym polu pozostawili PGE Energię Ciepła. Doświadczona ekipa już do przerwy prowadziła 1:0, a wynik otworzył niezawodny Piotr Salisz. Po zmianie stron kapitalnie spisywał się Dawid Rybczyński, który skompletował hattricka i „dorzucił” jedną asystę. Wtórowali mu Jakub Salisz (gol i dwa kluczowe podania) i Daniel Rubak (po trafieniu i asyście). Wszystko to sprawia, że TechnipFMC odnosi w pełni zasłużone zwycięstwo i udowadnia, że do końca walczyć będzie o upragnione utrzymanie.