Niespodzianka.
Kosztowną stratę punktów zanotował Expres Car Rental. Gracze w czarnych trykotach nie mogli znaleźć swojego rytmu w starciu z dobrze dysponowanymi graczami Amigos. Czerwoni prowadzili przez zdecydowanie większą część meczu po trafieniach Santiego Salinasa i Sergio Matosa. Za każdym razem Express znajdował jednak odpowiedź najpierw w osobie Mikołaja Pysia, a następnie Wiktora Żarnowskiego. W ostatnich minutach obie ekipy grały cios za cios, jednak rezultat nie uległ zmianie. Takie rozstrzygnięcie sprawia, że Express Car Rental opuszcza pozucję lidera tabeli.