Walczyli do końca
Walczący ze sporym kryzysem Korporaci marzyli o przełamaniu złej passy w potyczce przeciwko TechnipFMC. Złudzeń brązowych medalistów z zimowej edycji już na samym początku pozbawił Artur Burkiet. Najskuteczniejszy gracz beniaminka zadał dwa zabójcze ciosy, nie dając najmniejszych szans na udaną interwencję Knapowi. „Fioletowi” skrupulatnie podwyższali zbudowaną przewagę i na zasłużoną przerwę udali się z zapasem trzech goli. Tuż po zmianie stron Rybczyński i spółka do swojego konta dorzucili jeszcze trzy kolejne bramki, potwierdzając tym samym, kto tego dnia zgarnie pełną pulę. Korporaci w końcowych fragmentach wykorzystali rozprężenie rywala i zmniejszyli poniesione wcześniej straty. Gole duetu Stochmalski – Madejski chociaż trochę poprawiły humory zespołowi Jacka Tympalskiego po zdecydowanej przegranej i dają nadzieję na wymarzony triumf w szóstej serii gier.