Po przerwie złapali wiatr w żagle
Już czterdziestej piątej sekundzie wynik meczu otworzył Filip Gacek. Ku zaskoczeniu wielu, ten rezultat utrzymał się do końca pierwszej połowy. W drugiej X-Zoomers zaczął powoli łapać wiatr w żagle, a zespół do walki o pełną pulę „ciągnął” Filip Lesak. Po solowym rajdzie umieścił futbolówkę w siatce! Za wygraną nie dawali Jan Pawlak i Filip Gacek, ale to okazało się zbyt mało, aby pokusić się o sprawienie niespodzianki, jaką niewątpliwie byłby remis z walczącym o medale teamem Karola Paschka.