Duet na „szóstkę”
CallPage miał sytuację pod kontrolą, a Ziko ani razu nie zbliżyło się do rywala. „Czerwonych” dwukrotnie do walki próbował podrywać Paweł Cebula, ale to było zdecydowanie za mało, aby myśleć o jakiejkolwiek zdobyczy punktowej. W bardzo dobrej dyspozycji był duet Yevhen Yakovliev – Vasyl Fedoryshyn. Obaj panowie zdobyli sześć z siedmiu trafień! Cegiełkę do okazałego zwycięstwa na koniec rundy jesiennej dołożył Artur Kononenko, który zaczął strzelanie w tym starciu.