Kraksport Extraklasa
W pierwszym meczu Fideltronik podejmie Art-Gum. Biali mogą kontynuować bardzo dobrą passę – od dwóch spotkań są bowiem niepokonani i inkasują komplety punktów. Problem jednak w tym, że jeszcze lepiej prezentują się ostatnio czarni, którzy przed tygodniem pokonali trzeciego w stawce Przybylskiego DV-BOX. To osiągnięcie, oraz pogrom urządzony KAT dwie kolejki wcześniej każe widzieć obrońcę tytułu w roli faworyta. W drugiej parze zobaczymy właśnie obie ekipy pokonane ostatnio przez Art-Gum. Kraków Airport Taxi zmierzy się z Przybylskim, a stawka tego spotkania będzie dość poważna. Gospodarze, w przypadku wygranej mogą bowiem wrócić do marzeń o podium. Goście zaś, jeżeli nie zgarną trzech oczek roztrwonią już niemal całą przewagę, jaką mieli nad czwartym zespołem stawki. Jako trzecie zaprezentują się Oknoplast i Elektrownia Skawina. Tu faworyt jest jeden – żółci i naprawdę trudno oczekiwać, by biali byli w stanie urwać mu choćby jeden punkt. Ekipa Tomasza Grajnego ściga Auto-Gum i nie może sobie pozwolić na jakiekolwiek potknięcie, dlatego na pewno od pierwszych minut zdecydowanie zaatakuje. Jeżeli jednak Oknoplast wytrzyma pierwsze uderzenie, może się zrobić ciekawie... Jako przedostatnie wystąpią DHL i Alior Bank. Obie ekipy plasują się w dole tabeli i mają sporą już stratę do miejsca gwarantującego utrzymanie. Zniwelować ją może zwycięzca pojedynku, który podtrzyma jeszcze nadzieje na pozostanie na najwyższym szczeblu rozgrywek. Przegrana drużyna będzie już w praktyce mogła witać się z pierwszą ligą... Na zakończenie zaprezentują się Auto-Gum i Fitness Platinium. Czarni rzecz jasna są stroną, której akcje stoją znacznie wyżej. Ich najbliżsi rywale są jednak drużyną, którą stać na sprawienie niespodzianki i nawet pokonanie lidera. Kluczem do sukcesu będzie wyłączenie z gry Roberta Dąbrowskiego. Bez tego asa gospodarze stracą 90% swojego potencjału w ofensywie.
YesSport I LIGA A
Jako pierwsze swoje siły sprawdzą Ernst&Young i Bank BPH. Wspaniały sen pomarańczowych chyba powoli się kończy – jeżeli i tym razem stracą oni punkty, myśli o mistrzostwie będą chyba musieli porzucić. A rywal wydaje się być wymagający – co prawda ostatnio uległ on Especto, lecz mała strata punktowa do miejsca na podium na pewno sprawi, że będzie on walczył o każdy centymetr boiska. Tuż po tym spotkaniu czekają nas wewnątrzfirmowe derby. Icar III podejmie kolegów po fachu a mecz ten będzie miał ogromny ciężar gatunkowy. Lider zmierzy się z wiceliderem i kto wie, czy rezultat tego starcia nie będzie kluczowy w kontekście walki o mistrzostwo. Takie spotkania rządzą się swoimi prawami, dlatego wskazywanie faworyta jest bezcelowe. Po emocjach tego starcia czekać nas będzie kolejne, w którym adrenaliny nie powinno zabraknąć. Mowa o pojedynku Kompanii Piwowarskiej z Motorolą, czyli dwóch ekip, które bardzo potrzebują punktów. Nie jednak jak poprzednicy do walki o mistrzostwo, lecz do pozostania na zapleczu elity. Bliżej tego celu są goście, lecz to tylko zwiększa determinację czerwonych. Przedostatnie zaprezentują się Especto i DiscoverCracow. Sąsiedzi w tabeli mają na koncie po 15 punktów, co stawia ich w rozkroku pomiędzy walką o awans a batalią o utrzymanie. To spotkanie rozstrzygnie, która z ekip będzie bliżej którego celu. Ostatnie wyniki każą typować do zwycięstwa czarnych, lecz biali na pewno nie dadzą sobie łatwo odebrać kompletu oczek. Na zakończenie Apriso zmierzy się z Rigor Mortis. Pomarańczowi ostatnio zdemolowali Kompanię, aplikując jej aż dziewięć goli. Bordowi jednak również zaprezentowali się bardzo korzystnie, nie przegrywając z wyżej notowanym Discover. Ciężko stwierdzić, który z wyników był bardziej wartościowy. Pewne jest natomiast, że tak jedni, jak i drudzy nie poddadzą się bez walki.
YesSport I LIGA B
W pierwszej parze zobaczymy MPO i State Street. Zanosi się na ciekawe spotkanie. Niebiescy ostatnio bowiem imponują formą, przypominając wreszcie ekipę z poprzednich sezonów. Jednak także i pomarańczowi prezentują się bardzo dobrze i sami przyznają, że częściej zerkają w górę tabeli niż w dół. Choć pozycja w tabeli może na to nie wskazuje, powinniśmy oglądać spotkanie dwóch ekip nie ustępujących poziomem czołówce. Jako drugie zaprezentują się J&J Skotniki i Komputeo. Gospodarze będą faworytem do wygranej, co nie znaczy że wywalczą trzy punkty bez kłopotów. Goście bowiem są ekipą z ogromnym potencjałem, którą śmiało stać na sprawienie niespodzianki, wprowadzającej nieco zamieszania w czołówce. Tuż po starciu tych ekip na murawę wybiegną Nafta/HostelDeco i Napad.pl. Lider, po porażce z MPO podniósł się w piękny sposób, pokonując silne ABB i potwierdzając dominację w lidze. Czy także w starciu z niebieskimi potwierdzą klasę, czy może ponownie dadzą się zaskoczyć zespołowi o tym kolorze koszulek? Kiedy już poznamy odpowiedź na to pytanie, do meczu sposobić się będą Lorenz i A.S.A. Czerwoni jeszcze niedawno zaliczali się do grona ekip mogących myśleć o finiszu na podium. Ostatnie wyniki zmieniły jednak nieco ten obraz i teraz zespół ten musi się skupić raczej na grze o pozostanie w YesSport I lidze. Podobnie zresztą jak granatowi, którzy muszą postarać się o wygraną by zrównać się punktami z najbliższym przeciwnikiem. Na zakończenie zaprezentują się zaś ABB i Apla. Dwie ekipy na „A" dzielą tylko cztery oczka. Póki co przewaga gospodarzy jest bezpieczna, lecz klęska w starciu z biało-pomarańczowymi może ją mocno nadwątlić, co w kontekście walki o podium mocno skomplikuje ich sytuację. Doświadczeni goście będą już bowiem tuż tuż za ich plecami...
II LIGA A
W pierwszym starciu Lanster podejmie Nidec. Drużyny dzielą zaledwie trzy oczka, co zapowiadać niesamowite emocje. Tym bardziej, że w przypadku wygranej goście powrócą do walki o mistrzostwo, co po fatalnym starcie sezonu w ich wykonaniu było wręcz nie do pomyślenia. Jeżeli zwyciężą, w czubie stawki zrobi się jeszcze ciekawiej. Emocje może dodatkowo podgrzać Max-meble.pl, jeżeli pokona Kolporter. Wtedy czarni również mogą się włączyć do walki o najwyższe cele i sprawić, że w tej grupie II ligi emocje będą nam towarzyszyły do samego końca. Muszą się jednak mieć na baczności, bowiem pomarańczowi śmiało mogą pokusić się o niespodziankę. W trzeciej parze zobaczymy ekipy State Street i BWI. Goście mają już sporą stratę do ekip z choćby środka tabeli. Nie oznacza to jednak że nie stać ich na urwanie punktów słynącym z doskonałej obrony gospodarzom. Ci jednak przy korzystnym dla nich obrocie spraw mogliby z kolei wskoczyć na fotel lidera, zatem na pewno powalczą ze wszystkich sił o komplet punktów. Jako czwarte zaprezentują się zespoły iCar i Taxcare. Żółci będą zdecydowanym faworytem do zgarnięcia trzech oczek, które pozwolą im przynajmniej utrzymać piątą pozycję. Nie wydaje się, by niebiescy byli w stanie pokrzyżować im szyki, zwłaszcza że od dość dawna nie mieliśmy już okazji oglądać ich w akcji... Jako ostanie zaprezentują się Shell i vSoft. Hit kolejki powinien przynieść odpowiedź na pytanie, która z ekip w żółtych strojach ma większe szanse na mistrzowski tytuł. Czy górą będzie liderująca aktualnie stawce drużyna gospodarzy, czy może zdetronizowana niedawno ekipa gości, której znakiem firmowym od kilku tygodni jest wyborna wręcz defensywa? Odpowiedź da nam murawa.
II LIGA B
W pierwszym meczu Tesco podejmie Auchan. Biali mają za sobą bardzo dobre i widowiskowe spotkanie z OSTC, które rozstrzygnęli na swoją korzyść. Jednak także i czerwoni zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, będąc bliskimi sprawienia niespodzianki w pojedynku z Amway. Dlatego starcie to może przynieść dużo więcej emocji niż zapowiadałyby to pozycje obu ekip w tabeli. Tuż po nim na murawę wybiegną Extend Vision i wspomniany Amway. Szarzy poprzednio pokonali Polplast, pokazując dużą dojrzałość w grze. Czy jednak wystarczy to, by nawiązać walkę z bijącymi się o awans białymi? Wydaje się to wątpliwe, tym bardziej że zespołowi gości nadal depcze po piętach Tauron, więc nie mogą sobie oni pozwolić na stratę punktów. Jako trzecie zaprezentują się właśnie Polplast i Tauron. W tym meczu także mamy wielkiego faworyta – są nim biali, których trzecie miejsce w stawce na pewno nie satysfakcjonuje. Walczą oni o premiowaną awansem drugą lokatę i chcąc podtrzymać nadzieje na jej wywalczenie, nie mogą zaliczyć wpadki. Jako przedostatnie spotkają się OSTC i Ericpol. Ten mecz może przynieść sporo emocji, gdyż obie ekipy, jak się wydaje, prezentują bardzo zbliżony poziom. Obie też pełne są ambicji i chcą zapewne zakończyć sezon w pierwszej czwórce, lecz do tego potrzebne jest im zwycięstwo. Patrząc przez pryzmat ostatnich wyników, faworytem, choć minimalnym, wydają się być biali. O wszystkim zadecydować może jeden gol. Na zakończenie zaprezentuje się lider. RMF Maxxx w roli gościa zmierzy się z Lynką. Trzy oczka czarnym zapisywać można niemal „z urzędu", ale pamiętajmy że każdej, nawet najlepszej ekipie zdarza się złapać zadyszkę. Jeżeli taka chwila słabości przytrafi się radiowcom, może być ciekawie, bowiem niebiescy są drużyną potrafiącą świetnie wykorzystywać błędy przeciwnika.
II LIGA C
W pierwszym meczu LGBS zagra z Crazbud/Dexbud. Granatowi nadal mają realne szanse na miejsce na podium i na pewno nie oddadzą punktów za darmo. Czerwoni są jednak zdolni pokonać gospodarzy. Drzemie w nich bardzo duży potencjał, jednak póki co jest on ograniczany przez zbyt małe doświadczenie. Kto wie, może właśnie mecz z LGBS będzie dla gości przełamaniem? Jako drugie zaprezentują się zespoły Gazowników i MPEC. Wicelider ma zaledwie punkt straty do ProEko i jeżeli chce powrócić na pierwsze miejsce nie może pozwolić sobie na stratę punktów. Granatowi są jednak ekipą, z którą każdemu gra się bardzo trudno i niespodzianka wcale nie jest wykluczona. Siódmy obecnie zespół stawki śmiało stać nawet na zwycięstwo. W trzeciej parze zobaczymy HCL i Ren-Bet. Gospodarze póki co plasują się na podium. Mają szansę nie tylko utrzymać trzecią lokatę, ale nawet zbliżyć się do prowadzącej dwójki. Warunkiem jest jednak zwycięstwo, a o to wbrew pozorom może nie być łatwo. Obie drużyny słyną bowiem z twardej, nieustępliwej gry, co może oznaczać, że o sukcesie jednej ze stron zadecyduje pojedyncza bramka. Kiedy już dowiemy się, czy zamykający stawkę granatowi zdołali zatrzymać międzynarodową ekipę, do starcia sposobić się będą SSC Internazionale i PKO. Żółci poprzednio zaprezentowali się bardzo dobrze, będąc bliskimi sprawienia sensacji w meczu z LGBS. To powinien być dla białych sygnał ostrzegawczy. Bankowcy mają bowiem jeszcze szanse na podium, lecz aby je utrzymać muszą bez względu na wszystko wywalczyć komplet punktów. A wbrew pozorom, nie jest to wcale takie oczywiste... Jako ostatnie zagrają siódemki Korporatów i ProEko. Pomarańczowi ostatnio wygrali swój mecz, podobnie zresztą jak zieloni. Obie drużyny jednak nie zachwyciły i powiedzieć można, że obecnie znajdują się w przeciętnej dyspozycji. Dla gospodarzy mecz z liderem na pewno będzie jednak mobilizujący. Kto wie, być może uda się im być drugim w lidze zespołem zdolnym odebrać im punkty...
II LIGA D
W pierwszym spotkaniu KDWT zmierzy się z IBM SWG. Forma gości ostatnio naprawdę może imponować – ciężko jest ich pokonać a w tabeli coraz solidniej budują swoją pozycję. Dlatego mogą się okazać groźni dla niepokonanych jeszcze żółtych, którzy powoli witają się już chyba z pierwszą ligą. Czyżby zatem niespodzianka? Nie uprzedzajmy faktów... Jako drugie zagrają Nazwa.pl i Teva. Sąsiedzi w tabeli mają już tylko jeden cel – utrzymanie. Przewagę trzech oczek mają niebiesko-zieloni, dodatkowo ich ofensywny styl gry może sprawić kłopoty białym. Dlatego to goście będą tu faworytami. W trzeciej parze spotkają się Dragon i Selvita. Pomarańczowi nie powinni mieć problemu z odniesieniem zwycięstwa, które pozwoli im być może włączyć się do gry nawet o trzecią pozycję. Każdy inny wynik niż komplet oczek dla nich będzie nie lada zaskoczeniem. Jako czwarte zagrają ArtBlack i 4F. Sąsiedzi w tabeli na pewno w napięciu czekają na ten pojedynek. Dwa oczka przewagi gospodarzy dają im lekką przewagę psychiczną, lecz absolutnie nie dają żadnego komfortu. Porażka będzie bowiem oznaczać, że 4F wyprzedzi ich i będzie bliżej miejsca na podium, które na pewno jest marzeniem tej ekipy. Na zakończenie zaś czeka nas prawdziwy hit: Bajer Miki podejmie Spartę. Wicelider ma sześć oczek przewagi nad zielonymi, lecz w przypadku klęski różnica ta zmaleje do zaledwie trzech punktów. Gospodarze są jednak w niewiarygodnym gazie. Ostatnio notują same zwycięstwa i to właśnie ich należy widzieć w roli faworytów. Jeżeli uda im się zwyciężyć, pewne już niemal miejsce Sparty w czołowej dwójce stanie pod dużym znakiem zapytania.
III LIGA A
Na początek Atal podejmie Platinet. Sąsiedzi w stawce powalczą o trzy oczka, mogące dać im awans w górę tabeli. Z lepszej strony zaprezentowali się ostatnio goście, którzy wysoko wygrali, podczas gdy gospodarze zmuszeni byli podzielić się punktami. Zobaczymy czy przeniesie się to na rezultat także tego pojedynku. Jako drugie zagrają z kolei YesSport i IBM BTO. Niespodziewany pogromca Capgemini będzie miał teraz przed sobą równie trudne zadanie. Jeżeli i z niego wywiąże się na medal, potwierdzi swoją klasę i srebrny medal znacznie się do niebieskich przybliży. Goście z kolei muszą wygrać, jeśli chcą w ogóle podtrzymać nadzieje na podium. W trzeciej parze zobaczymy Colorex i Rolls-Royce. Nie powinniśmy być świadkami niespodzianki – gospodarze nie powinni mieć kłopotów ze zdobyciem trzech punktów, bo choć goście w drugiej części sezonu poprawili nieco jakość swojej gry, wciąż daleko im do poziomu prezentowanego przez najbliższych przeciwników. Jako czwarte zaprezentują się Capgemini i KPR. Biali po porażce w starciu z YesSportem pałają żądzą zemsty. Pogotowie wydaje się być ekipą, której łatwo powinni odebrać trzy oczka, lecz to tylko pozory. Pomimo zajmowanej pozycji goście nieraz już udowadniali że potrafią grać w piłkę i jeżeli potwierdzą to we wtorek, może być ciekawie. Na zakończenie Krak-Akcesoria zagra z Lumesse. Drużyny dzielą aż 22 punkty, co samo w sobie powinno rozwiewać wszelkie wątpliwości. Czarni będą wielkim faworytem, ale każdy, nawet największy z nich gubi czasem punkty. Jeżeli taki przypadek miałby miejsce i w tym meczu, kwestia mistrzostwa wcale nie musiałaby być jeszcze rozstrzygnięta...
III LIGA B
W pierwszym meczu Energoprojekt zagra z Krakodlewem. Gospodarze ostatnio ulegli ggmedia, podczas gdy goście zdeklasowali Roban, aplikując mu aż 17 goli. To powinno stawiać ich w roli faworytów. Pamiętać jednak trzeba, że Energoprojekt nie uległ dominatorom wysoko, bowiem różnicą ledwie trzech bramek, co nieco komplikuje ocenę potencjału obu stron. Jako drugie zaprezentują się wspomniany Roban i Geo-Zenit. Większe szanse na sukces mają goście, którzy są bliscy zdobycia medalu. Rywale mogą jednak chcieć się zrewanżować za porażkę z ostatniej kolejki i spróbować sprawić niespodziankę, dlatego trzecia siła tabeli musi mieć się na baczności. W trzecim starciu zobaczymy Food Care i KPMG. Czarni to wielki faworyt do zwycięstwa. Każdy inny wynik niż ich zwycięstwo będzie można odbierać w kategorii sensacji. Jak dotąd ulegli bowiem oni tylko liderowi, więc dlaczego mieliby przegrywać z ostatnim zespołem stawki? Jako czwarte zagrają Kolporter II i Pegasystems. Zdecydowaną przewagę punktową mają pomarańczowi, lecz poprzednio ulegli oni wiceliderowi różnicą trzech goli. Pegasystems przegrało za aż 1:14, co tak naprawdę wywołuje więcej pytań niż odpowiedzi. Kto będzie górą? Kto okaże się dojrzalszą ekipą i zwycięży? Kiedy już poznamy odpowiedź na to pytanie, przyjdzie nam oglądać w akcji lidera. Ggmedia zagrają z Kraksportem, który w sprzyjających okolicznościach może wskoczyć na czwarte miejsce. Aby to osiągnąć, musiałby jednak wygrać z gospodarzami, a to nie udało się w tym sezonie jeszcze nikomu. Z kompletem oczek przewodzą oni tabeli i niewiele wskazuje na to, by także po tym meczu wskaźnik zdobytych przez nich punktów nie wynosił 100%.