KRAKSPORT EXTRAKLASA
W pierwszym starciu Oknoplast podejmie Fitness Platinium. Dwa zespoły w białych strojach, choć poprzednio przegrały, prezentowały się skrajnie różnie. Gospodarze nie stawiali oporu Elektrowni Skawina, zaś goście do samego niemal końca walczyli z liderem, Auto-Gumem o zwycięstwo. Dlatego to właśnie oni będą faworytem do zgarnięcia trzech oczek, które mogą jeszcze bardziej przybliżyć ich do utrzymania. Jako drugie zaprezentują się Art-Gum i Alior Bank. Wielkim faworytem będą odbudowani czarni, lecz także i bordowi, którzy ostatnio zgarnęli trzy oczka prezentują się całkiem nieźle. Kto wie, może zatem pokuszą się o sprawienie niespodzianki i przynajmniej zremisują? W przypadku wygranej mogliby nawet awansować na miejsce dające utrzymanie, lecz o to będzie chyba bardzo trudno. W trzeciej parze spotkają się DHL i Kraków Airport Taxi. Sytuacja obu ekip nie jest zbyt wesoła. Co prawda w tabeli niżej plasują się gospodarze, ale i biali są na granicy bezpiecznej lokaty. W przypadku porażki mogą trafić do strefy spadkowej i dodatkowo sprawić, że przeciwnik zbliży się do nich na dwa punkty. Jako przedostatnie zagrają Przybylski DV-BOX i Elektrownia Skawina. To jedno z najważniejszych meczy sezonu jeżeli chodzi o układ tabeli. Niebiescy mogą bowiem być tymi, którzy ponownie przywrócą emocje do walki o mistrzostwo. Mogą jednak je również definitywnie uciąć, jeżeli ograją żółtych. Mimo, iż nie będą faworytem, śmiało stać ich na wywalczenie trzech oczek, stąd na ten właśnie pojedynek czekać będziemy z największą uwagą. Znając już wynik meczu kolejki, na murawę wybiegnie Auto-Gum. Lider zagra z Fideltronikiem, słynącym podobnie jak czarni z ofensywnego stylu gry. Możemy się zatem spodziewać wielu goli, które będą padały, miejmy nadzieję, po obu stronach boiska. Choć szanse na zwycięstwo biali mają mizerne, przy odrobinie szczęścia mogą napsuć gospodarzom nieco nerwów.
YESSPORT I LIGA A
Na początek Ernst&Young zmierzy się z iCaremIII. Goście przed tygodniem ponieśli swoją pierwszą porażkę, która strąciła ich z fotela lidera. Gospodarze z kolei pokonali BPH i pną się w górę stawki, wciąż podtrzymując szanse na awans do Extraklasy. Wiadomo, jak ciężko jest pokonać iCar, lecz kto wie czy przegrana w derbach nie złamie w beniaminku ducha. Jako drugie zagrają wspomniany BPH i DiscoverCracow. Pomarańczowi apogeum formy w tym sezonie mają już chyba za sobą. Nadal wydają się jednak być ekipą zdolną pokonać białych, którzy w przypadku wygranej przeskoczyliby bankowców w tabeli. To dla niedawnego lidera tylko dodatkowa motywacja, która miejmy nadzieję pozwoli mu wykrzesać kolejne siły. W trzeciej parze zobaczymy Apriso i Kompanię Piwowarską. Dwa ostatnie zespoły stawki powalczą o życie. Dla jednych jak i drugich porażka może oznaczać koniec marzeń o utrzymaniu. Już teraz bordowi tracą do bezpiecznej pozycji pięć a biali dziesięć oczek. W takiej sytuacji nie trzeba tłumaczyć, jak ważne dla obu ekip jest zwycięstwo. Przedostatnie zaprezentują się Especto i iCar. Czarni podejmą nowego lidera pełni nadziei na sprawienie niespodzianki. Ostatnio jednak nie spisali się najlepiej – ulegli Discover aż 1:8, podczas gdy rywale strzelili co prawda tylko dwa gole, lecz w arcyważnym starciu z kolegami z iCara. Także i tym razem powinni być górą, lecz nie uprzedzajmy faktów. Na zakończenie zagrają sąsiedzi w stawce. Rigor Mortis i Motorola, bo o nich mowa zagrają o to, by wydostać się ze strefy spadkowej. Forma gości to wielka niewiadoma, jednak pewne jest że pomarańczowi nie bedą dla nich łatwym przeciwnikiem. Gospodarze uchodzić mogą chyba nawet za faworytów, lecz czy podtrzymają dobrą dyspozycję z ostatnich spotkań? To pokaże nam boisko.
YESSPORT I LIGA B
W pierwszym meczu Lorenz zmierzy się z J&J Skotniki. Dla wicelidera, zespołu białych może to być wbrew pozorom bardzo trudne starcie. Stracili oni sporo sił przed tygodniem, walcząc z Komputeo a przyznać trzeba, że czerwoni ostatnio grają bardzo dobrze. W powietrzu wisi więc niespodzianka. Jako drugie spotkają się MPO i A.S.A. Zespoły z dołu stawki zagrają ze sobą o podtrzymanie nadziei na utrzymanie się w lidze. W nieco lepszej sytuacji znajdują się goście, mający dwa oczka przewagi nad rywalem. Niczego to jednak nie przesądza bowiem gospodarze potrafią grać bardzo dobrze, co udowodnili między innymi pokonując aktualnego lidera rozgrywek. W trzeciej parze zobaczymy ABB i Komputeo. Czarni plasują się w tabeli dużo wyżej od swojego najbliższego przeciwnika, lecz pomarańczowi są ekipą, której miejsce absolutnie nie oddaje prezentowanego poziomu. Mogą poważnie postraszyć faworyta i kto wie, czy nie sprawią niespodzianki zgarniając trzy oczka. W czwartej parze zobaczymy Naftę/HostelDeco i Aplę. Czerwoni będą mieli trudne zadanie. Goście są bowiem niesamowicie groźni a ich największa gwiazda, Józef Mazela wydaje się być graczem przerastającym poziomem tę ligę. Zatrzymanie go będzie prawdziwym sukcesem defensywy gospodarzy i potwierdzi ich mistrzowskie aspiracje. Na zakończenie ważne spotkanie rozegrają State Street II i Napad.pl. Sąsiedzi w tabeli nadal mają szanse nawet na ligowe podium, lecz równie dobrze mogą jeszcze pożegnać się z ligą. Ta z ekip, która zgarnie trzy oczka, będzie mogła skupić się na pierwszym celu, przegrany zaś z lękiem spoglądać będzie musiał na poczynania rywali z dołu stawki.
II LIGA A
Jako pierwsze zagrają State Street i Nidec. W niezwykle ciasnej tabeli tej grupy wynik tego starcia równie dobrze może oznaczać awans gospodarzy na fotel lidera co spadek na piątą pozycję. Także dla białych to szansa na poprawę pozycji w tabeli, więc spodziewać się należy walki o każdy centymetr boiska. Walki, w której niebiescy będą tylko minimalnym faworytem. W drugiej parze zobaczymy Shell i BWI. Zdecydowanym faworytem do wygranej są tu gospodarze, którzy nie powinni mieć kłopotów z zgarnięciem trzech oczek. Niebiescy bowiem obecnie spisują się najgorzej od wielu sezonów i co gorsze niewiele wskazuje na to, by miało się to zmienić. Jako trzecie zagrają Taxcare i Max-Meble.pl Prawdopodobnie bez walki trzy punkty zgarną czarni, lecz gdyby niebieskim udało się przybyć na rozgrywki, ich forma byłaby wielką niewiadomą. Być może byliby w stanie postraszyć przeciwnika, który ma wciąż realne szanse na mistrzostwo mimo zaledwie siódmej zajmowanej obecnie lokaty? Czwarty mecz będzie pojedynkiem iCara z Lansterem. Zapowiada się ciekawie, tym bardziej że przed startem sezonu to właśnie te dwie ekipy typowane były jako jedni z faworytów do złotego medalu. Nadal mają na niego duże szanse, lecz o trzy oczka bliżej są póki co biali. Ich porażka może wszystko wyrównać, zwycięstwo – przekreślić marzenia taksówkarzy. Na zakończenie spotkają się zaś vSoft i Kolporter. Żółci, do niedawna lider teraz walczyć muszą o powrót na pierwsze miejsce. Pomarańczowi z kolei okupują ósmą pozycję i jeżeli chcą awansować w górę, muszą pokonać teoretycznie silniejszego rywala, o co jednak nie będzie łatwo, mając na uwadze znakomitą defensywę gospodarzy.
II LIGA B
W pierwszym spotkaniu Polplast zmierzy się z OSTC. Zanosi się na ciekawy mecz, w którym oba zespoły mają podobne szanse na zwycięstwo. Mimo, iż tak jedni jak i drudzy ostatnio przegrali, zaprezentowali się z naprawdę dobrej strony, co daje też nadzieje na niezły poziom starcia. Jako drugie zaprezentują się Lynka i Auchan Bonarka. Ekipy z dołu stawki zagrają o to, by zbliżyć się do ósmej lokaty. Póki co bowiem obie mając po cztery oczka zamykają stawkę. Faworyt? Na papierze to chyba czerwoni, choć tak naprawdę wynik pojedynku to wielka niewiadoma. Jeżeli gościom uda się skompletować skład, powinni poradzić sobie z niebieskimi. Jeżeli jednak nie, cóż... ostatnio Lynka udowodniła że potrafi być groźna nawet dla lidera. W trzeciej parze zobaczymy Extend Vision i Tesco. Tutaj również emocji nie powinno zabraknąć. Co prawda znacznie wyżej póki co plasują się goście, którzy depczą po piętach wielkiej trójce, lecz szarzy ostatnio złapali wiatr w żagle i naprawdę imponują formą, co udowodnili remisując z Amway. Czy sprawią niespodziankę? Kiedy już poznamy odpowiedź na to pytanie, na murawę wybiegną ekipy wspomnianego Amway i RMF Maxxx. Biali, mimo iż są aktualnym wiceliderem, nie mają zbyt wiele argumentów na swoją korzyść. Ostatnio grają przeciętnie i trudno oczekiwać, by byli w stanie pokonać dominatorów, kroczących jak dotąd pewnie od zwycięstwa do zwycięstwa. Na zakończenie Tauron zagra z Ericpolem. Gospodarze znać będą wynik wcześniejszego starcia dwóch pierwszych ekip i tym samym wiedzieć będą, czy wygrana da im awans na drugą lokatę. O trzy oczka nie będzie jednak łatwo: goście bowiem są bardzo waleczną drużyną, której ciężko odebrać punkty a dodatkowo uskrzydlona ostatnim zwycięstwem może ona naprawdę sprawić niespodziankę.
II LIGA C
Na początek Korporaci zmierzą się z Crazbud/Dexbud. Czerwoni mają za sobą ważne zwycięstwo nad LGBS, które być może jest dla nich początkiem marszu w górę tabeli. Pomarańczowi z kolei musieli ostatnio mierzyć się z kłopotami kadrowymi i silnym ProEko, co zakończyło się sromotną porażką. Może jednak tym razem będzie lepiej? Jako drugie zagrają SSC Internazionale i MPEC. Forma żółtych to zagadka. Goście z kolei przystąpią do starcia podrażnieni remisem z poprzedniej kolejki i można być pewnym, że postarają się ze wszystkich sił o zwycięstwo. Tuż po tym starciu zagrają LGBS i Gazownicy. Dwa zespoły w ciemnych strojach przystąpią do pojedynku w zupełnie odmiennych nastrojach. Gospodarze przybici bolesną porażką, zaś goście uskrzydleni remisem z niedawnym liderem, wywalczonym w nieprawdopodobnych okolicznościach. Zobaczymy, czy podtrzymają sprzyjającą passę i także tym razem postarają się o niespodziankę, jaką byłyby kolejne dla nich punkty. W przedostatniej parze spotkają się PKO i HCL. Będzie to gra o trzecie miejsce w tabeli. Po stracie punktów w pojedynku z Ren-Betem, międzynarodowa drużyna będzie chciała za wszelką cenę wygrać ważny dla niej mecz. Kto wie jednak, czy jeszcze bardziej umotywowani nie będą gospodarze, którzy po pauzie w poprzedniej kolejce będą również pewnie dysponować większym zapasem sił. Na zakończenie ProEko zmierzy się z Ren-Betem. Jeszcze tydzień temu bezdyskusyjnym faworytem byliby zieloni, którzy zresztą wygrali pojedynek w pierwszej rundzie, lecz teraz szanse zdają się być o wiele bardziej wyrównane. Po znakomitym meczu gości z HCL naprawdę trudno nie oczekiwać, że przynajmniej podobnie zagrają z gospodarzami a to byś może pozwoli im wywalczyć punkty.
II LIGA D
W pierwszym spotkaniu Teva zmierzy się z ArtBlack. Dwie zwycięskie przed tygodniem drużyny plasują się póki co w kompletnie odmiennych rejonach tabeli, co jednak wcale nie oznacza, że niebiesko-zieloni są bez szans. Wręcz przeciwnie, wydaje się że lepiej spisują się oni z zespołami prezentującymi wysoką kulturę gry, a takim jest właśnie ekipa czarnych. Co z tego wyniknie – zobaczymy. Jako drugie spotkają się Nazwa.pl i Dragon. Gospodarze ostatnio przegrali ze wspominaną wcześniej Tevą, zaś pomarańczowi wysoko pokonali Selvitę. To również oni będą faworytem do zwycięstwa w tym meczu i każdy inny wynik niż komplet oczek dla nich uznać trzeba będzie za niespodziankę. Tuż po pojedynku tych dwóch ekip na murawę wybiegną KDWT i Selvita. Lider ma już kolosalną przewagę nad resztą stawki. To może wprowadzić w jego szeregach rozluźnienie, na co tylko czekają niebiescy. Wywalczenie choćby punktu byłoby dla nich niewyobrażalnym sukcesem. Jako przedostatnie zagrają z kolei Bajer Miki i IBM. Fenomenalna passa zielonych trwa – ostatnio znów byli oni górą i w tabeli plasują się już na trzecim miejscu, mając tylko trzy oczka straty do Sparty. Będą także zdecydowanym faworytem do wygranej w tym spotkaniu, lecz pamiętać trzeba, że z takiej pozycji gra się znacznie trudniej i czarni mogą to wykorzystać. Na zakończenie Sparta zagra z 4F. Biali ostatnio nie zachwycają – po bardzo dobrej pierwszej części sezonu teraz spisują się słabiej i mogą stracić drugą pozycję, choć jeszcze niedawno walczyli z KDWT jak równy z równym. Kto wie, czy słabości walecznej ekipy nie wykorzystają czarni, dla których byłaby to okazja do awansu na piątą pozycję.
III LIGA A
Atal i Rolls-Royce będą pierwszą parą przeciwników. Gospodarze to faworyt – ich saldo punktowe w odniesieniu do przeciwnika mówi samo za siebie. Zgrzytem na tej prognozie jest jednak ostatni sukces niebieskich – pokonali oni bowiem Colorex i odnieśli swoje pierwsze zwycięstwo w historii. Kto wie, może i tym razem postarają się o niespodziankę? Kiedy już poznamy odpowiedź na to pytanie, na murawę wbiegać będą Platinet i IBM BTO. Drużyny dzieli siedem punktów na korzyść ekipy gości. Zobaczymy, czy wypracowaną dotąd przewagę potwierdzą oni na murawie, choć przyznać trzeba że ich ostatnia porażka wnosi w tej materii trochę niepokoju. Jako trzecie zaprezentują się YesSport i KPR. Gospodarze ostatnio złapali wiatr w żagle – po bylejakim początku rozgrywek teraz są ekipą, z którą każdy musi się liczyć. Są też zdecydowanym faworytem do wygranej nad KPR, które z dziewięcioma oczkami na koncie plasuje się na ósmym miejscu. Jeżeli obędzie się bez niespodzianki, gospodarze mają szansę zbliżyć się do wicelidera – Capgemini – na dwa oczka. A wicelidera czeka zadanie trudne, bowiem w przedostatniej parze zagra on z Lumesse. Mimo, iż rywal plasuje się dopiero na przedostatnim miejscu jest naprawdę nieobliczalny. Może sprawić gospodarzom spore kłopoty, o ile nie przystąpią do pojedynku należycie skoncentrowani. Na zakończenie Colorex zagra z Krak-Akcesoria. Mimo, iż gospodarze poczynają sobie całkiem nieźle, mając na koncie 17 punktów, nijak im do świetnych gości, którzy powalczą o dwunasty już komplet punktów. Wydaje się, że powinni sobie poradzić, lecz tak naprawdę niczego nie możemy być pewni.
III LIGA B
Pegasystems w pierwszym meczu zagra z Krakodlewem. Obu ekipom nie udało się ostatnio wywalczyć kompletu punktów. Goście zremisowali, zaś gospodarze uznać musieli wyższość Kolportera. Zobaczymy więc, dla której ze stron będzie to okazja do przełamania. Jako drugie zagrają Kolporter i KPMG. Zdecydowanym faworytem są tu pomarańczowi a niebiescy, o ile się pojawią, mają nikłe szanse na sprawienie niespodzianki w meczu z coraz lepiej się spisującym przeciwnikiem. W trzeciej parze spotkają się Food Care i Roban. Oba zespoły ostatnio odpoczywały od Biznes Ligi. Zobaczymy, kto spisze się lepiej po powrocie do rywalizacji. Faworyt to czarni, ale czyż dzielnych gości nie stać na sprawienie niespodzianki? Jako przedostatnie zagrają Energoprojekt i Kraksport. Goście jak dotąd zwyciężali pięciokrotnie, gospodarze – ani razu. Kraksport nękają jednak kłopoty kadrowe i kto wie, czy gospodarze tego nie wykorzystają. Ich zwycięstwo byłoby sporą niespodzianką i być może pozwoliłoby ekipie zbliżyć się do ósmego Pegasystems. Na zakończenie czeka nas z kolei prawdziwy hit – ggmedia zmierzy się z Geo-Zenitem. Lider jest jak dotąd niepokonany i niepodzielnie dominuje w lidze, mając jak dotąd aż 105 strzelonych goli. Jednak tylko o pięć mniej mają na swoim koncie gospodarze, którzy kto wie czy nie powalczą o zwycięstwo. To może być najlepsze jak dotąd spotkanie w tej lidze i mecz, który da odpowiedź na pytanie, czy gości stać będzie na walkę o coś więcej niż drugą lokatę.