Amway włącza się do walki o podium, Krakodlew odrobił zaległości...

 

I LIGA B

Zwycięstwo jak na lidera przystało

iCar III – DiscoverCracow 4 : 2

W pierwszym czwartkowym pojedynku naprzeciwko siebie stanęła drużyna iCar III oraz DiscoverCracow. Patrząc na tabelę mogło się wydawać, że czarnym nikt w tej lidze zagrozić nie może, nic bardziej mylnego, jeśli chodzi o obraz gry na boisku drużyny walczyły jak równy z równym. Co prawda to czarni najpierw zdobyli gola, po błędach Discover w defensywie podwyższyli prowadzenie, ale rywale nie odpuszczali i to do nich należała końcówka. Zdołali zdobyć 2 gole, ale do wywalczenia korzystnego rezultatu zabrakło czasu siły i skuteczności. Tymczasem iCar III zdobywając komplet punktów pewnie przewodzi tabeli I LIGII B.

Przebudzenie ABB

ABB – Shell 6 : 1

Po porażce z przedostatnią drużyną w tabeli dla wicelidera - ABB przyszedł czas na figurujący na 8 pozycji zespół Shella. Początek spotkania to szybko zdobyta bramka dla białych i błyskawiczna odpowiedź rywali, którzy doprowadzili do remisu. Jak się później okazało było to w tym dniu jedyne trafienie, na które stać było zespół żółtych. Dzięki dobrej dyspozycji w ofensywie i nienagannej postawie w obronie ABB, aż sześciokrotnie pokonując bramkarza Shella udowodniło, że ich ostatnia porażka to pomyłka, a oni sami wciąż są w stanie walczyć o najwyższe laury w lidze.

Ładny gest KDWT i wysokie zwycięstwo mimo wszystko

KDWT – MPEC 11 : 1

Bardzo fair play zachowała się drużyna KDWT, która mając szeroką ławkę rezerwową, w odpowiedzi na niepełny skład MPEC-u wystawiła do gry tyle samo zawodników co rywale. Pomimo to mecz nie był wyrównanym widowiskiem. Na boisku widoczna była przepaść jaka dzieli drużynę walczącą na szczycie tabeli, z ekipą ją zamykającą. Szczególnie na pochwały zasługuje trójka zawodników KDWT, która dając koncert w ofensywie sprawiła, że ich drużyna zdobyła aż 11 bramek. To zwycięstwo może zwiastować zaciętą walkę pasiastych nawet o drugie miejsce w tabeli.
DHL Express – Rigor Mortis 0 : 5

Niebiescy lepsi w ważnym spotkaniu

Sparta – Amway 3 : 5

Niebiescy lepsi w ważnym spotkaniu

Amway wygrywa niezwykle ważne spotkanie z wyżej plasującą się drużyną, a tym samym sprawia, że w drużynie pozostaje wiara w zdobycie medalu. Do triumfu drużynę błękitnych poprowadził niezawodny duet: Dawid Dolański - Mariusz Wyroba. Ten pierwszy zajął się zdobywaniem goli, natomiast drugi wziął na siebie cieżar dogrywania piłki. Sparta, rozgrywająca dobry sezon, tym razem musiała uznać wyższość nizej notowanego rywala, ale tanio skóry nie sprzedała. Spartanie tradycyjnie udowodnili, że są zespołem walecznym. Na Amway było to jednak tego dnia za mało.

MPO KRAKÓW – HCL POLAND  2:3

Karny od niespodzianki

W pierwszym meczu dzisiejszego wieczoru zmierzyły się druga z szóstą drużyną drugoligowej tabeli, niespodzianka była blisko ale niedoceniany przed MPO zespół HCL pokazał, że pozycja wicelidera nie jest dziełem przypadku. HCL zdecydowanie lepiej rozpoczął, dwie szybko strzelone bramki w tym jedna po fatalnym błędzie bramkarza przy strzale z rzutu wolnego podrażniły MPO, które zaczęło sporo faulować nie radząc sobie z lepszym dzisiaj przeciwnikiem. Po zmianie stron obudził się zespół MPO, zaczął grać agresywnie w obronie, ofensywna gra zaraz po odbiorze przyniosła rezultat w postaci strzelenia dwóch bramek i nawiązania kontaktu z przecniwkiem. Ostatnia minuta spotkania to mnóstwo emocji, ręka w polu karnym obrońcy HCL i odgwizdany karny, karny na wagę punktu, który niestety nie został wykorzystany i wicelider mógł cieszyć sie ze zdobycia kolejnych trzech oczek.

CAPGEMINI – KOLPORTER  6:1

Pewne zwycięstwo po uzupełnieniu składu

Mecz, który dzięki przewadze liczebnej miał wygrać Kolporter skończył się wysoką porażką. Capgemini rozpoczęło w osłabieniu nastawiając się wyraźnie na obronę, lecz chwile po rozpoczęciu pojawiali się kolejni zawodnicy czwartej drużyny w tabeli, uzupełniając osłabiony skład. Zaraz po tym jak szanse się wyrównały zawodnicy w białych koszulkach uzyskali przewagę udokumentowaną dwoma trafieniami w pierwszej połowie. Po zmianie stron Kolporter tylko na chwilę nawiązał walkę doprowadzając do wyniku 2:1, ale to Capgemini przejęło inicjatywę i po długo wyczekiwanej bramce na 3:1, kolejne wpadały już jak na zawołanie. Ostatecznie skończyło się wysokim pięciobramkowym zwycięstwem, dzięki czemu Capgemini będzie liczyć się w walce o podium.

HLD – DRAGON  3:6

Dragon wykorzystuje grę w przewadze

Zajmujący trzecią pozycję w tabeli drugiej ligi D nie bez problemu pokonał grający w pięcioosobowym składzie zespół HLD. Zdecydowanie lepiej rozpoczęli Pomarańczowi, pewna i ofensywnra gra przeciwko osłabionemu rywalowi przyniosła trzy bramki przed zmianą stron. Po przerwie wynik Dragon dołożył kolejne dwie bramki i zbyt duże rozluźnienie mogło doprowadzić to blamażu ale na szczęście dla Pomarańczowych połowa liczy tylko 20 minut. HLD, które nie miało nic do stracenia ruszyło do ataku i rozpoczęło się od nic nie znaczącej pierwszej bramki ale po strzeleniu drugiej z karnego, którego na bramkę zamienił sam bramkarz zrobiło się już nerwowo. Dodatkowo czerwona kartka dla zawodnika Dragona wyrównała szanse na boisku i drugą część spotkania zakończyła się wynikiem 3:3 i gdyby nie bramki z pierwszej części kto wie jak zakończył by się ten pojedynek.

AUCHAN POLSKA – YESSPORT  5:9

Adamski i spółka rozbroili rywala

W ostatnim spotkaniu wieczoru zmierzyły się przedostatni Auchan i z piątym YesSportem. Lepiej niespodziewanie rozpoczął wzmocniony zdecydowanie Auchan, gdy wydawało się że zaskoczony YesSport się nie otrząśnie udało się wyrównać. Spotkanie rozpoczęło się od początku, do akcji wkroczył Adamski strzelając klasycznego hat-tricka w pierwszej połowie czym wyprowadził swój zespół na prowadzenie, tylko jednym trafieniem potrafił odpowiedzieć Auchan i pierwsza część zakończyła się wynikiem 5:2. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie, YesSport prowadził grę i gdy rywal próbował odrabiać straty, Niebiescy szybko odpowiadali trafieniem utrzymując bezpieczną przewagę. Zakończyło się pewną i wysoką wygraną YesSportu, który nadal zachowuje nadzieje na podium i awans do wyższej klasy rozgrywkowej.

III LIGA B

Ambitna walka w ogonie tabeli

Mostostal Kraków – KRAKODLEW 2 : 4

Zaległy mecz rozegrały drużyny Mostostalu Kraków i KRAKODLEWU. Od pierwszych minut tempo gry było wysokie. Długo musieliśmy czekać na pierwszego gola w tym spotkaniu. Jako pierwsi go bramki przeciwników trafili czerwoni, wówczas wtedy drużyna pomarańczowych zaczęła odpowiadać groźnymi kontratakami. Zdobyli bramkę, a mecz zrobił się bardziej wyrównany. Obydwie drużyny walczyły do końca zaciekle, ale ostatecznie to KRAKODLEW okazał się lepszy w tym pojedynku i przeprowadzając ładną i skuteczną akcję, minutę przed końcowym gwizdkiem sędziego ustalił wynik spotkania na 2 : 4.

KRAKODLEW – CISCO  2:5

Cisco pewnie zmierza po awans

Drugi pojedynek w tym tygodniu tych zespołów zakończył się prawie identycznym wynikiem jak w poniedziałek. Grający „u siebie” Krakodlew nie wykorzystał atutu większego boiska, na którym przecież rozgrywa co tydzień swoje spotkania i dał się pokonać wiceliderowi. Biali od początku pokazali, że ich pozycja w tabeli nie jest dziełem przypadku i strzelili rywalowi trzy bramki, tracąc zaledwie jedną przed zmianą stron. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, Cisco prowadziło grę natomiast Krakodlew próbujący swoich szans w grze z kontry tylko na chwile nawiązał kontakt. Faworyt pokazał, że potrafi odnaleźć sie w każdych warunkach i pewnie, różnicą trzech bramek pokonał Krakodlew.

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie