II Liga D
Korporaci - Revo Drink Team 0 : 3
Lepsza druga połowa
Spotkanie pomiędzy Korporaci, a Revo Drink Team to pojedynek drużyn górnej części tabeli II ligi grupy D. Pierwsza połowa nie przyniosła bramek. Świadczyło to o bardzo wyrównanej grze i dobrym ustawianiu się na boisku. Drużyna Gości zaczęła dominować dopiero w drugiej odsłonie. Przeprowadzali składne akcje i dążyli do zdobycia bramek. W sumie oglądaliśmy trzy. Zdecydowane i zasłużone zwycięstwo Revo Drink Team w rezultacie daje im trzecie wysokie miejsce w tabeli.
LGBS – Dragon 7 : 2
Bez zbędnego pośpiechu
Do drugiego meczu pomiędzyLGBS, a Dragon obydwie drużyny wychodziły z jednakowym bilansem punktowym. Gospodarze zaczęli od szybko strzelonej bramki i grali techniczny football, który mógł się podobać. Przełożyło się to na wynik 3:1 w pierwszej odsłonie. W drugiej części spotkania LGBS dominował na boisku. Co prawda pomarańczowi zdobyli jeszcze bramkę, ale to granatowi stwarzali sobie mnóstwo bramkowych sytuacji, z których skutecznie wykończyli w tym meczu „tylko" siedem.
Mostostal Kraków - MPO Kraków 0 : 7
Mecz do jednej bramki
Trzecie spotkanie od samego początku zdecydowanie lepiej układało się dla MPO Kraków. Widząc obraz gry oraz statystyki z całego pojedynku, można śmiało powiedzieć, że był to klasyczny mecz do jednej bramki. Stąd też oczywiście niewiele pracy w obronie mieli defensorzy pomarańczowych. Trzybramkowe prowadzenie w pierwszej odsłonie nadało pewności. W drugiej odsłonie dołożyli oni jeszcze cztery oczka potwierdzając swoją wyższość nad drużyną Mostostal Kraków, która nie potrafiła umieścić piłki w siatce. Dzięki tej wygranej MPO Kraków wspięło się na czwarte miejsce w tabeli.
HLD - Alexmann 0 : 2
Mecz na wagę pierwszej ligi
Pojedynek pomiędzy HLD, a Alexmann nie zapowiadał tak ciekawego spotkania. Pewne było, że zarówno jedna jak i druga drużyna będzie walczyła o 3 punkty. Pierwsza połowa nie przyniosła bramek, a to zasługa świetnie spisujących się bramkarzy. Oglądaliśmy walkę o każdy centymetr na boisku oraz konstruktywne akcje, które cieszyły oko. Po przerwie musieliśmy długo czekać na pierwsze trafienie, które padło dla ekipy Alexmann po rzucie wolnym ze środka boiska. Później przejęli oni inicjatywę zdobywając kolejną bramkę na dwie minuty przed końcem. Nie podłamało to drużyny HLD, która walczyła do ostatniego gwizdka. W rezultacie ciężko wywalczone punkty zapisali na konto liderzy II ligi grupy D.
Atal – Lanster 15 : 3
Atal w drodze na szczyt?
Przed meczem Atal vs Lanster spodziewaliśmy się ciekawszego spotkania. Obie ekipy zajmowały wysokie miejsca w tabeli, ale obrót spraw nas zaskoczył. Tak grających czerwonych nie widzieliśmy już dawno. Atal dzisiaj przypominał drużynę rodem z pierwszej ligi. W czwartkowy wieczór nie dał szans bardziej doświadczonej drużynie w rozgrywkach Biznes Ligi – Lanster, aplikując im aż piętnaście goli. Błyszczał zwłaszcza Andrii Pishchevskyi, zdobywca dziewięciu bramek. To spotkanie potwierdza tylko, jak mocna i wyrównana jest w tym sezonie grupa D II ligi.