Beniaminek pewny wicemistrzostwa Biznes Ligi...

Krakport Extraklasa

TEB Edukacja/FM Ryś – State Street II 5:1

Nadzieje rozbite w drugiej połowie

W pierwszym meczu kolejki spotkały się ekipy TEB Edukacja/FM Ryś oraz State Street. Mecz lepiej rozpoczął się dla tych drugich, którzy dość szybko wyszli na prowadzenie. Od tego momentu optyczna przewaga obecnego mistrza rozgrywek była bardzo widoczna, ale nie przekładała się ona na ilość stwarzanych sytuacji. Zza linii bocznej boiska krzyczał i dyrygował Adam Szumiec, ale zdawało się nie przynosić to efektu i State Street do przerwy prowadził 1:0. W drugiej połowie było już jednak lepiej. Defensywa State Street kompletnie się posypała i zespół TEBu dość szybko wyszedł na prowadzenie, które systematycznie zwiększał. Grający bez swojego lidera w ofensywie Pawła Markowskiego zespół State Street był bezsilny w kontratakach i tym samym zabrakło im możliwości żeby powalczyć z wyżej notowanym rywalem.

iCar – ProEko 3:1

Druga z rzędu wygrana iCaru

Mecz iCaru z ProEko to pojedynek dwóch drużyn z dolnej części tabeli, z których jedna (iCar) może jeszcze powalczyć o utrzymanie. Zdecydowana większość spotkania to naprawdę wyrównane widowsko. Kto wie, czy kluczowym dla losów spotkania nie był moment kiedy to w niecałą minutę iCar wyszedł na dwubramkowe prowadzenie wykorzystując dezorganizację szyków obronnych ProEko. Do przerwy obie ekipy dołożyły po jednym trafieniu i po 20 minutach iCar prowadził 3:1. Po zmianie stron gra wyglądała podobnie jak w pierwszej połowie, z tą różnicą, że rzadziej gościliśmy obie drużyny w polu karnym przeciwnika. Ostatecznie żaden z bramkarzy nie musiał więcej wyjmować piłki z siatki i tym samym iCar wciąż ma szanse na utrzymanie się w Ekstraklasie chociaż terminarz na pewno ich nie rozpieszcza.

RMF MAXXX – CEZ Skawina 6:2

RMF nie spuszcza z tonu

Na zakończenie dnia mieliśmy ciekawie zapowiadające się spotkanie pomiędzy kandydatem do mistrzostwa i zawsze nieobliczalną drużyną CEZ Skawina. Przez lwią część spotkania ciężko było wskazać drużynę lepszą, która była bliżej zwycięstwa. Na prowadzenie jako pierwsi wyszli gracze ze Skawiny. Końcówka pierwszej połowy należała jednak do RMFu, który w krótkim odstępie czasu zdobył dwie bramki i na przerwę schodził ze skromnym prowadzeniem. Kilka minut po wznowieniu gry fantastyczną bramkę po rozegraniu rzutu wolnego zdobył zawodnik CEZu. Dobry mecz rozgrywało tego dnia ofensywne trio RMFu Oraczewski-Iglar-Szczepański. W drugiej części drugiej połowy walnie przyczynili się oni do przechylenia szali zwycięstwa na korzyść swojej drużyny, a w końcowym rozrachunku każdy z nich zdobył tego wieczoru 2 bramki. Dzięki temu zwycięstwu RMF wciąż siedzi na ogonie liderującemu TEBowi, a drużyna ze Skawiny sezon ten może spisać na straty, gdyż prawdopodobnie miejsca na podium nie zajmie.

III Liga C

Rolls-Royce - Aterima 5:0

Aterima wciąż bez zwycięstwa

Gospodarze spokojnie wychodząc na boisko byli wręcz pewni wygranej. I pomimo wielu sytuacji stwarzanych przez gości to zespół w niebieskich koszulkach szybko zdobył dwie bramki przewagi w ostatnich minutach pierwszej połowy. Druga odsłona nie była łaskawsza dla gości, którzy będąc coraz bardziej zmęczeni łatwo przepuszczali rywali. Koniec końców gospodarze wygrali pięcioma bramkami, dzięki czemu zapewnili sobie kolejne trzy punkty w tabeli.

Rosa - KFC 4:4

Lider remisuje

Spotkanie trzeciego zespołu z liderem od początku zapowiadała się ciekawie. Lider pewnie rozpoczął spotkanie zdobywając bramkę z wykonania rzutu wolnego, jednak dobrze dysponowani gospodarze kilka minut pózniej wyrównali wynik. Po zaciętej wymianie strzałów zespoły schodziły na przerwę z wynikiem 2:2. Druga połowa przebiegała bliźniaczo do pierwszej, lecz tym razem goście wyszli dwoma bramkami na prowadzenie, lecz przez faul na zawodniku gospodarzy został podyktowany rzut karny, dzięki czemu gospodarze złapali kontakt. Na siedem minut przed końcem spotkania gospodarze wyrównali wynik, który pomimo prób obu drużyn utrzymał się do końca meczu.

EDF - NEC 0:3

Druga połowa zadecydowała

Kolejne spotkanie tego wieczoru było duża niespodzianką, której czwarty EDF podejmując przedostatni NEC na pewno się nie spodziewał. Pierwsza połowa pomimo wielu sytuacji stwarzanych przez oba zespoły zakończyła się bez żadnej bramki. W drugiej połowie goście zaczęli strzelanie w cztery minuty po gwizdku, co dodało im motywacji i nadzieje, że mogą wygrać to spotkanie. Na parę minut przed końcem spotkania goście strzelili trzecia i ostatnią bramkę, dzięki której wygrali ten mecz.

PKO Bank Polski - Idea Bank 1:2

Kolejna wygrana Idea Banku

Starcie bankowców niewiele oddalonych od siebie w tabeli zapowiadało wyrównane spotkanie. Po strzeleniu pierwszej bramki goście znacznie pewniej poczuli się na boisku, co zaowocowało szybszą akcją. Pomimo tego po pierwszych dwudziestu minutach goście nadal prowadzili tylko jedna bramką. Kolejna bramka padła dopiero w trzydziestej pierwszej minucie na rzecz gospodarzy, którzy wyrównali wynik. Po szybkiej wymianie strzałów na pięć minut przed końcem spotkania goście strzelili kolejną bramkę, dzięki której wygrali to spotkanie.

Shell - Controll Process Electric 12:1

Shell gromi rywala

Shell wychodząc na boisko mógł być pewny wysokiej wygranej. Pierwsza połowa zaowocowała trzema bramkami gospodarzy. Strzelanie w drugiej połowie ponownie rozpoczęli gospodarze, lecz wtedy zespół Controll Process Electric strzelił swoją honorową bramkę na 4:1. Po tym gospodarze raz za razem powiększali swoją przewagę ostatecznie gromiąc rywala na 12:1

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie