1. "Młotek" Wejnera i pogoń iCar II

Starcie, które nie daje o sobie zapomnieć głównie za sprawą niebywałego popisu strzeleckiego Macieja Wejnera i powrotu do gry drużyny iCar. Nietuzinkowy zawodnik Lanstera obdarzony atomowym uderzeniem, aż czterokrotnie pokonywał bramkarza rywali strzałami z dystansu. To jednak nie dało jego zespołowi trzech punktów, w końcówce iCar II odrobił dwubramkową stratę i wyszarpał rywalowi jeden punkt. Mecz zakończony wynikiem 6:6 był świetną reklamą drugoligowych rozgrywek Biznes Ligi.
2. Gol w szóstej sekundzie meczu
Jeszcze sędzia nie zdążył na dobrą sprawę właczyć stopera, a już musiał sięgać po notes by zapisać pierwsze trafienie w meczu DHL Express - ABB. Jednego z najszybszych goli w historii Biznes Ligi zapisał na swoje konto zawodnik DHL Express, Grzegorz Grabara. Spory udział w tym trafieniu miał Paweł Hebda, najlepszy goalkeeper zeszłego sezonu w II Lidze A. Popełniony błąd na starcie spotkania nie zraził jednak doświadczonego bramkarza. Jego koledzy szybko wyrównali, a następnie dwoma kolejnymi bramkami przypieczętowali wygraną. DHL miał jeszcze swoje okazje, ale Paweł Hebda więcej błedów już nie popełnił i na pocieszenie kurierom pozostał historyczny gol.
3. Bez bramek w hicie

Najciekawiej w I kolejce zapowiadało się spotkanie Auto-Gum - Elektrownia Skawina, czyli pojedynek mistrza Biznes Ligi z wicemistrzem i chociaż goli w tym meczu nie oglądaliśmy to nie możemy być zawiedzeni. Z obydwu stron oglądaliśmy ładne akcje, kończone groźnymi strzałami, jednak tego dnia to bramkarze, a nie strzelcy odgrywali główne role w widowisku. Michał Wolski i Karol Hartabus udowodnili, że należą im się miejsca w bramkach najlepszych drużyn Biznes Ligi, a ich interwencje możemy oglądać z dużą przyjemnością.