I LIGA A
CB Aluminium – Sterling 12:2
Czego się nie dotknął, zamieniał w złoto
Tomek Kurowski był wczoraj niczym grecki Midas. Czego się nie dotknął, zamieniał w złoto! Gracz CB Aluminium tylko wczoraj strzelił aż 7 bramek, prowadząc „Biało-czerwonych” do efektownego i zaskakującego – jeśli popatrzymy na rozmiary – zwycięstwa (12:2). Oprócz niego bramkarza Sterlinga pokonywali jeszcze: Kacper Moskal (2), Michał Listwan, Bartek Łętocha i Bartek Pabian. Rozmiary porażki „Wyspiarzy” zmniejszali Matthew Bilton i Seif Youssief, skutecznie wykonując rzut karny.
Huntsman – Sprzątamy-Kraków 3:5
Uciekli po przerwie
Po pięciu minutach Sprzątamy-Kraków prowadziło 2:0 i wydawało się, że ma sytuację pod kontrolą. Strata dwóch goli nie podłamała Huntsmana, który dzięki Michałowi Pilarczykowi złapał kontakt i do przerwy „Granatowi” przegrywali tylko 2:3. Po zmianie stron faworyt tego starcia znowu uciekł zespołowi Marcina Maciny, a stało się tak po trafieniach Oliwiera Kielisia i Adriana Kota. W końcówce wynik nieco poprawił Damian Halz, celnie główkując po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ale to nie dało nawet punktu i ostatecznie „Czarni” zgarniają pełną pulę (5:3).
AE Instalacje – HSBC 6:5
Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami!
HSBC na przerwę schodziło, prowadząc 1:0. Pierwszy raz do siatki w nowym sezonie trafił Mateusz Kozera. Nic nie zapowiadało na to, aby po zmianie stron rozwiązał się worek z bramkami! A jednak! AE Instalacje po niespełna pięciu minutach drugiej odsłony prowadziły już 3:1. Za wygraną nie dawał Bartek Prętnik, który skompletował „czteropak”, ale jak się potem okazało, nie dało to nawet punktu! „Czarni” przegrywali już 3:5, ale wstali z kolan i w końcowych minutach odrobili straty z nawiązką (6:5)! Szalę na korzyść AE Instalacje przechylił Sebastian Soból, kompletując tym samym hat-tricka!
MPO Kraków – Vicenti/Marine Iguana 2:3
Efektowny wolnej za trzy!
Po dwudziestu minutach Vicenti/Marine Iguana prowadziła 2:0 i nic nie zapowiadało problemów zespołu Davide Maddalozzo. Wynik meczu w 9. minucie otworzył Alessandro Leo, a w jego ślady poszedł Mohamed Walid. Problemy zaczęły się w drugiej połowie, kiedy to Nemanja Tripković faulował w polu karnym, za co obejrzał żółtą kartkę. Wymuszona zmiana w bramce i gol kontaktowy Szymka Jedynaka. Kilka akcji później było już 2:2 (bramka Pawła Kuka). Mecz jednak nie zakończył się remisem. Bohaterem Vicenti/Marine Iguana został Krzysiek Swół, który efektownym wolejem zapewnił zwycięstwo na inaugurację!
4-4-2 Sport Pub – Sparta 7:4
Kandydaci do złota?
Coś czujemy, że wczorajszą 1. kolejkę I Ligi A zamykały dwa zespoły, które są głównymi pretendentami do mistrzowskiego tytułu i awansu do Extraklasy. Mowa o 4-4-2 Sport Pub oraz Sparcie. Zobaczymy, co przyniosą najbliższe tygodnie. Lepiej mecz rozpoczął team Kuby Nowaka i to sam kapitan „Czarno-złotych” rozpoczął strzelanie. Na przerwę 4-4-2 schodziło, prowadząc 3:1, a ozdobą spotkania był gol Dominika Dyby, który w późniejszym fragmencie tej rywalizacji skompletował hat-tricka! „Zielonych” do wygranej poprowadził jeszcze Tomek Armatys, który także trzykrotnie wpisywał się na listę strzelców.
II LIGA A
SSC Internazionale – Teva 6:3
Wyborny ostatni kwadrans
Nie zawiodło spotkanie dwóch doświadczonych zespołów. Pierwsza połowa należała do SSC Internazionale, a gole Piotra Cygana i Jacka Gabrysia zapewniły spory margines błędu. Tuż po zmianie stron sygnał do ataku w szeregach Tevy dał Łukasz Banaśkiewicz, jednak jego cios bezbłędnie zripostowali wspominany wyżej Cygan, Krzysztof Marek i Artur Birut. „Granatowi” wybornie spisali się w ostatnim kwadransie panując w pełni nad boiskowym wynikiem i zapewniając sobie bezcenne trzy punkty na start zimowych potyczek.
Dedax – 4F 7:1
Trafili honorowo
Swoją wyborną formę na starcie sezonu potwierdził Dedax. „Seledynowi” nie dali większych szans spadkowiczowi z I Ligi w pełni panując nad boiskowymi wydarzeniami. Najpierw wynik szybko otworzył Artur Mikrut, potem jeszcze przed zmianą stron swoje zrobili Artur Mikrut i Artur Guzik. Po przerwie dobrą dyspozycję dwoma trafieniami potwierdził Marek Kohut, a na pochwałę zasługuję również Tomasz Piwowarczyk. Pomimo sporych strat ambitnie o gola walczyło 4F, a bramka Marcina Badylaka poprawiła odrobinę boiskowe humory i daję nadzieję na przełamanie przeciwko Krakowskim Barmanom.
Krakowscy Barmani – House Solutions 4:3
Odrobili z nawiązką
Różne oblicza miało spotkanie marzących o medalach zespołów. Początek to świetna dyspozycja Krakowskich Barmanów potwierdzona bramkami Dominika Grunta i Dawida Sokołowskiego. Później do głosu doszło House Solutions. Przed przerwą do siatki trafił Sławomir Kozień, po zmianie stron sposób na golkipera rywali znaleźli zaś Jakub Szkaradek i Jakub Śpiewak. Końcówka to popis gry teamu Mateusza Piechnika. Stan boju wyrównał bowiem Michał Bidas, a pełną pulę zapewnił wspominany wyżej Sokołowski zasługując tym samym w pełni na tytuł MVP poniedziałkowej potyczki!
ZAJC Akcesoria – KPFiG 12:6
„Strzelanina” beniaminków
W meczu dwóch ambitnych beniaminków górą ZAJC Akcesoria. Zawodnicy w białych strojach wypunktowali defensywne bolączki rywala, strzelając w poniedziałkowy wieczór aż 12 bramek. Prym w ofensywnych poczynaniach wiódł Sebastian Sobótka, który skompletował hattricka. Po dwa gole zdobyli Jakub Niedźwiecki i Jarosław Chryczyk, wybornymi asystami popisał się zaś Bartek Kiełbus. W barwach pokonanych na pochwałę zasługują Piotr Skrzypek, Adrian Bialik i Mateusz Włodarczyk, a poprawa gry w obronie może poprowadzić do przełamania przeciwko House Solutions.
MEGASYSTEM – GT Air&Ocean 2:2
Sprawiedliwy remis
Bardzo długo czekaliśmy na pierwsze trafienie w meczu zamykającym premierową serię gier. Kiedy wydawało się, że oba teamy udadzą się na przerwę przy bezbramkowym remisie w samej końcówce sposób na Aleksandra Homela znalazł Paweł Sala. Po zmianie stron z dobrej strony pokazał się niezawodny Marcin Porada. Zawodnik GT Air&Ocean najpierw po niespełna pół godzinie walki doprowadził do remisu, a potem w samej końcówce zripostował cios Michała Barnasia i zapewnił „Bordowym” bezcenny i sprawiedliwy remis.