Zmagania na zapleczu Kraksport Extraklasy dostarczyły nam niesamowitych wrażeń. Podobnie jak w najwyższej klasie rozgrywkowej, rywalizacja w YesSport I Lidze gr. A trwała w najlepsze do ostatniej kolejki. Ostatecznie z awansu mogły cieszyć się zespoły: iCara i ERNST&YOUNG. ,,Taksówkarze'' przez większość sezonu utrzymywali się w czubie tabeli, więc ich promocja nie jest niespodzianką. Natomiast zawodnicy ERNST&YOUNG w pierwszej rundzie przez chwilę bardziej skupiali się na walce o utrzymanie, niż o awans. Z meczu na mecz rozkręcali się, nabierali doświadczenia, a swoją grę w głównej mierze opierali na Michale Duraku, najskuteczniejszym strzelcu całej ligi (50 bramek), a także Jarosławie Czechu, który swoimi podaniami wielokrotnie otwierał kolegom z zespołu drogę do bramki. Podobnie jak Maciej Zębala, najlepszy asystent ligi. O sukcesie ,,Taksówkarzy" w dużej mierze zadecydował duet Dawid Wrzodek - Fryderyk Ogórek. Szczególnie podobać się mogła gra tego drugiego, który bez zarzutu spisywał się zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Największy niedosyt może czuć iCar III, który awans przegrał w ostatniej kolejce. Do drugiej ligi spadły: Kompania Piwowarska oraz Motorola.


Zmagania okiem zawodnika:
Michał Durak (ERNST&YOUNG): Sezon dostarczył niezapomnianych emocji. Do samego końca w walce o awans liczyło się aż 5 zespołów, a w drugiej połowie tabeli było nie mniej ciekawie. Zwycięsko z tej rywalizacji wyszedł iCar, chociaż nie przyszło im to łatwo. Zgubili sporo punktów jak na mistrza ligi, ale w przekroju całego sezonu pokazali najrówniejszą formę. iCar to bardzo wyrównana i poukładana drużyna, widać po nich ekstraklasowe ogranie. Dla Ernst&Young v-ce mistrzostwo to niewątpliwy sukces, zwłaszcza że nie byliśmy faworytami tych rozgrywek. Po pierwszej rundzie wydawało się, że będziemy raczej walczyć o utrzymanie niż awans. Pokazaliśmy jednak charakter i wypracowaliśmy własny styl. Bardzo ofensywny, momentami wręcz radosny, ale niezwykle skuteczny - strzeliliśmy najwięcej bramek w sezonie
ze wszystkich drużyn od 2 ligi po ekstraklasę. Dużą zasługę miał w tym Jarek Czech, który dołączył do nas w minionym sezonie i od razu poukładał naszą grę. Z drużyny, która jeszcze rok temu z trudem utrzymała się w 1 lidze staliśmy się ekipą, która będzie rywalizować w ekstraklasie. Oczywiście zdecydowały o tym też inne czynniki, ale to właśnie Jarek okazał się tym brakującym ogniwem, które pozwoliło nam w pełni wykorzystać potencjał drużyny. Moim zdaniem najlepszy zawodnik ligi.
Największym zaskoczeniem jest dla mnie dopiero 6 pozycja Especto. Momentami można było odnieść wrażenie, że to drużyna o klasę lepsza od pozostałych, ale zbyt często oddawała punkty bez walki przez problemy kadrowe. To dowód na to, że dyscyplina i motywacja są co najmniej tak samo istotne jak piłkarskie umiejętności. Tylko drużyny ze stabilną i odpowiednio szeroką kadrą mogą odnieść sukces na tym poziomie rozgrywek.
YesSport I Liga A w liczbach:
Bramki: 789
Średnia bramek na mecz: 8,77
Asysty: 594
Żółte kartki: 40
Czerwone kartki: 0
_________________________________________________
YesSport I Ligę B zdominował zespół Nafta-Hostel Deco. Długo kroku odtrzymywał im J&J Skotniki, ale dogonienie rozpęczonych ,,Hotelarzy'' było zadaniem bardzo trudnym. Tym bardziej, że Nafta w swoich szeregach miała niezawodnego i zabójczo skutecznego Pawła Słoninę. Młody zawodnik zgarnął wszystkie nagrody indywidualne, oprócz najlepszego bramkarza. ,,Złote rękawice" trafiły do Pawła Hebdy z ABB. Nafta i J&J Skotniki wywalczyły awans do Kraksport Extraklasy. Tam już nie będzie tak łatwo, ale kierownictwo obu zespołów jest dobrej myśli. Beniaminkowie w poprzednim sezonie pokazali, że można na równi rywalizować z najlepszymi zespołami Biznes Ligi. Do II ligi spadli za to: Napad.pl oraz MPO Kraków. Ligową tabelę zamknęła APLA, która wycofała się w trakcie sezonu i zakończyła go z ujemną ilością punktów.



YesSport I Liga B w liczbach:
Bramki: 644
Średnia bramek na mecz: 7,15
Asysty: 488
Żółte kartki: 52
Czerwone kartki: 4