DiscoverCracow i Yessport blisko podium...

YESSPORT I LIGA B

I LIGA B

W ostatnich sekundach pomarańczowi odczarowali bramkę i zremisowali

Rigor Mortis – Amway 3 : 3

Pojedynek Rigora z Amwayem zapowiadał się interesująco. Drużyny dzieliły przed tym spotkaniem tylko dwa punkty. Lepiej zaczęli niebiescy. Najpierw Dogukan Ozdemir oddał groźny strzał, a chwilę później zdobył bramkę na 0:1. Rigor kontratakował i wyrównał, ale przy bramkowej akcji ucierpiał bramkarz Amway-a Bartosz Latoszek, który musiał opuścić boisko. Od tej pory niebiescy w szóstkę. Nie przeszkodziło im to w zdobyciu kolejnych bramek. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:3. W drugiej części spotkania siódmym zawodnikiem niebieskich był słupek, który wielokrotnie ratował ich przed utratą gola. Pod koniec meczu pomarańczowym udało się odczarować bramkę rywali i zdobyli najpierw bramkę z akcji, a w ostatnich sekundach wykorzystali rzut karny doprowadzając do remisu.

KDWT wykorzystuje straty punktów Amway-a oraz Sparty i wyprzedza ich w tabeli

KDWT – Shell 6 : 4

W XVI kolejce I LIGI B spotkały się ze sobą drużyny KDWT i Shell-a. Od pierwszego gwizdka sędziego inicjatywa była po stronie pasiastych. Ładnie konstruowali akcję, ale długo trzeba było czekać na pierwsze bramki. W końcu pięknego gola od słupka zdobył Maciej Borowiec. Równo z gwizdkiem kończącą pierwszą część spotkania Shell wyrównał i w drugiej części zapowiadał się emocjonujący pojedynek. Znowu lepiej zaczęło KDWT, które prowadziło grę i zdobywało bramki. Od pewnego momentu żółci przejęli inicjatywę, ale zdołali zdobyć tylko 4 gole, przy 6 trafieniach KDWT. Tym samym pomarańczowo-czarne pasy inkasując 3 punkty i wykorzystując potknięcia innych drużyn przesuwają się o dwa miejsca w górę tabeli.

Sensacja kolejki. Wicemistrz dzieli punkty z ostatnią drużyną w tabeli

ABB – MPEC 5 : 5

Nie zapowiadało się na wyrównany mecz ABB z zespołem MPEC. W tym sezonie czarni zdobyli trzykrotnie więcej punktów niż rywale. Spotkanie zaczęło się lepiej dla ABB, którzy sprawiali wrażenie lepiej zorganizowanych. Pierwsi jednak bramkę zdobyli żółci, ale wtedy jeszcze nikt nie spodziewał się niespodzianki. ABB szybko odpowiedzieli trafieniem. Do stanu 3:3 najpierw na prowadzenie wychodził MPEC, a chwilę później do remisu doprowadzali czarni. W drugiej połowie obraz gry nieco się zmienił, ponieważ wicelider przejął nieco inicjatywę i to oni wychodzili na prowadzenie. MPEC nie pozostał dłużny. W samej końcówce meczu doprowadził do remisu tym samym pokazując charakter i walkę do ostatniej kolejki. Mecz mógł się podobać, a żółci dzięki bardzo dobrej grze sprawili dużą niespodziankę.

DHL Express – iCar III 0:5

walkower bez ujemnych punktów

Piękny mecz i zwycięstwo Discover w hicie kolejki

Sparta – DiscoverCracow 1 : 2

Ten mecz zapowiadał się najbardziej interesująco w tej kolejce. Zarówno Sparta jak i Discover mieli matematyczne szanse na drugie miejsce w tabeli dające awans. Oczywiste było, że kto w tym meczu straci punkty ten automatycznie odbiera sobie okazję walki o EKSTRAKLASĘ. Spotkanie od pierwszych minut obfitowało w ładne akcje. Najpierw groźnie Sparta, ale za chwilę odpowiedź Bartka Skrobowskiego w postaci pięknej bramki. Po rzucie rożnym Sparta doprowadziła do remisu, a następnie nie wykorzystali sytuacji sam na sam. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:1. W drugiej części spotkania znowu bardzo wyrównana walka. Pod koniec meczu zawodnik Discover po ładnej akcji wychodził na czystą pozycję i został sfaulowany w polu karnym. Damian Stąpała pewnie wykorzystał jedenastkę, natomiast Sparta zamiast skupić się w dalszym ciągu na bardzo dobrej grze skoncentrowali się na potyczkach słownych, czego skutkiem było wyrzucenie z boiska dwóch zawodników. W meczu już nie padło więcej bramek, a szkoda tylko, że spotkanie, które naprawdę mogło się podobać w końcówce zamieniło się w awanturę.

II LIGA B

Bezlitosny wicelider

PKO Bank Polski – Teva 2 : 11

Zaległe spotkanie rozegrała drużyna PKO BP z Tevą. Zdecydowanie nie był to wyrównany pojedynek, ale w końcu niebiesko – zieloni walczą o awans, a ich rywale są skazani na spadek. Nie trzeba było długo czekać na pierwsze gole dla faworyta. Większość spotkania prowadzona była na połowie PKO. Teva konstruowała akcje natomiast bankowcy mieli problem z ich powstrzymaniem w defensywie dlatego ci trafiali bramkę za bramką. Biało – czarnym udało się co prawda zdobyć 2 gole, ale mecz ostatecznie zakończył się wysokim wynikiem 2:11 i tym samym Teva wskoczyła na drugie miejsce. Gratulujemy!

II LIGA D

AUCHAN POLSKA – DRAGON 5:4

Gra w osłabienu im nie straszna

Na rozpoczęcie dzisiejszych zmagań z II ligą D oglądaliśmy spotkanie dwóch „trójek" – Dragon na najniższym stopniu podium, Auchan trzeci ale od końca. Świetnie i według oczekiwań rozpoczął Dragon, dwie szybkie ciosy miały powalić przeciwnika ale ten grając w pięcioosobowym składzie nie zamierzał składać broni i strzelił bramkę kontaktową. Dragon jednak zdołał odpowiedzieć i do przerwy prowadził dwiema bramkami. Po zmianie stron Pomarańczowi skupili się wyłącznie na obronie korzystnego rezultatu, Auchan natomiast uzupełnił skład ale nadal grał w osłabieniu. Czarni przejęli inicjatywę i pomimo gry w okrojonym składzie doprowadzili niespodziewanie do wyrównania nie zamierzając na tym poprzestawać poszli za ciosem wychodząc na prowadzenie. Auchan przyjął taktyke rywala z pierwszej polowy i broniąc się, po błędzie obrony przeciwnicy wyrównali. Najlepszy na boisku Ziółko pokazał, że gra do końca to domena najlepszych i w ostatniej akcji zdobył zwycięską bramkę po indywidualnej akcji.

HLD – YESSPORT 1:5

Zwycięstwo na miarę podium

W drugim spotkaniu walczący o utrzymanie bezpiecznej przewagi nad strefą spadkową HLD mierzył się z pretendentem do podium a być może i do awansu YesSportem. Pierwszą sytuację w meczu zmarnował zawodnik HLD za sprawą świetnej parady bramkarza przeciwników, taki obrót spraw wyraźnie rozdrażnił YesSport, który szybko odpowedział akcją zakończoną bramką. Spotkanie wyrównało się, jednak Niebiescy z minuty na minutę uzyskiwali przewagę strzelając jeszcze trzy bramki przed przerwą. Obydwa zespoły grając bez zmienników nie zamierzały forsować tempa co było wyraźnie widać w drugiej części spotkania. HLD zdołało strzelić bramkę, mogli mieć tych bramek więcej ale Janecki przestrzelił z rzutu karnego. YesSport grając spokojny i poukładany futbol odpowiedział trafieniem ustalającym wynik spotkania na 5:1.

HCL POLAND – KOLPORTER 8:1

HCL gromi zmierzając po awans

Drugi HCL walczący o utrzymanie pozycji dającej awans do pierwszej ligi podejmował przedostatni Kolporter, który aby myśleć o utrzymaniu musiał ten mecz po prostu wygrać. Niespodziewanie lepiej rozpoczął Kolporter, przejął inicjatywę i był bliski trafienia ale piłka trafiła w słupek. Jednak to HCL po trójkowej akcji wyszedł na prowadzenie, idąc za ciosem podwyższył na 2:0. Niebiescy do przerwy w pełni kontrolowali spotkanie grając „na zero" z tyłu. Po zmianie stron HCL nie zamierzał skupiać się na obronie wyniku i po golu na 3:0 rozwiązał się worek z bramkami. Mądra gra w defensywie i skuteczna w formacji ofensywnej przełożyła się na kolejne bramki a padło ich razem aż osiem. Kolporter zdołał odpowiedzieć honorowym trafieniem i skończyło się wysokim zwycięstwem międzynarodowego zespołu HCL.

CAPGEMINI – GEO-ZENIT 2:3

Kilka minut od sensacji

Niespodziewanie lepiej spotkanie rozpoczęło się dla Capgemini, prowadzenie uzyskane zostało po błędzie obrońcy przeciwnika. Podrażniony Geo-Zenit wyrównał zaraz po wznowieniu gry ze środka boiska, kolejna bramka przed przerwą pozwoliła liderowi skromnie prowadzić przed przerwą. Po zmianie stron wydawało się, że Błękitni nie pozwolą już sobie na stratę kolejnej bramki. Najlepszy zespół II ligi D grający wprawdzie bez zmienników, niespodziewanie nie mógł sprostać dobrze grającym zawodnikom Capgemini – to bramkarz to obrońcy nie pozwalali na zbyt wiele liderowi. Niespodziewanie Capgemini doprowadziło do wyrównania ale wtedy w końcówce kluczową akcję dla meczu przeprowadził Spasiuk podając piłkę do Płoskonki, któremu nie pozostało nic innego jak wpakować piłkę do bramki przeciwnika, ustalając wynik spotkania na 3:2. Dzieki zwycięstwu Geo-Zenit już dzisiaj mógł świętować mistrzostwo i awans do wyższej klasy rozgrywkowej.

MPO KRAKÓW – KORPORACI 6:2

Zwycięski duet Korneluk-Lachowski

Na zakończenie zmagań z II ligą D szósty w tabeli zespół MPO podejmował ostatnią drużynę nie mającą już żadnych szans na utrzymanie czyli Korporatów. Wysokie zwycięstwo Niebiescy zawdzięczają pewnej i skutecznej grze w ofensywie, która przyniosła aż sześć bramek z czego każda była udziałem w mniejszym lub większym stopniu duetu Korneluk-Lachowski. Gdyby MPO wykorzystało wszystkie dogodne sytuacje mogło skończyć się zdecydowanie wyżej. Korporaci, którzy po raz pierwszy od kilku spotkań stawili się na rozgrywki potrafili odpowiedzieć zaledwie dwoma trafieniami, swoją grą pokazali że II liga to jeszcze zbyt wysokie progi i od przyszłego sezonu będą musieli walczyć o awans grając w najniższej klasie rozgrywkowej. MPO dzięki zwycięstwu nie musi martwić się o spadek ale gra o podium także im nie grozi, a szkoda bo pokazali naprawdę dobry futbol.

III LIGA B

KRAKODLEW – REN-BET 3:2

Cieloch przesądził o wygranej

Niżej notowany Krakodlew grając „u siebie" podejmował tym razem Ren-Bet. Spotkanie od początku wyrównane, w którym żaden z zespołów nie stworzył optycznej przewagi. Lepiej jednak rozpoczął Krakodlew, bramka na 1:0 wyraźnie dodała skrzydeł zawodnikom co przyniosło efekt w postaci kolejnego trafienia Cielocha dającego dwubramkowe porwadzenie. Czerwoni od tej pory skupili się wyłącznie na obronie, taka taktyka bardzo długo przynosiła efekt bowiem rywal nie mógł sobie stworzyć klarownej sytuacji strzeleckiej. Po zmianie stron zmęczenie zaczynało dawać o sobie znać i Krakodlew otwierając się naraził się równocześnie na ataki przeciwników. Ren-Bet rozpoczął pościg, który jednak zakończyli na dwóch trafieniach, natomiast kolejna bramka Cielocha ustaliła wynik spotkania i Krakodlew mógł cieszyć się z kolejnych trzech oczek.

 

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie