KRAKSPORT EXTRAKLASA
VSoft – Biesiada z „Hudym smalcem" 4 : 0
Bramki strzelali tylko żółci
Do pierwszego pojedynku pomiędzy VSoft -em, a Biesiadą jako faworyt przystępowali Ci pierwsi jako, że w przeciwieństwie do rywali już w tej rundzie zdołali zwyciężyć. Mecz rozpoczął się od szybko zdobytej bramki przez żółtych i to oni zdominowali pierwszą połowę. Po zmianie stron sytuacja się odwróciła i Biesiada częściej zagrażała przeciwnikom, do momentu straty trzeciego gola. Był to kolejny moment przełomowy w tym spotkaniu i do głosu doszedł ponownie Vsoft, który jeszcze przed końcowym gwizdkiem przypieczętował zasłużone zwycięstwo czwartym golem.
ProEko – State Street II 2 : 1
Honorowa bramka w ostatnich sekundach
Pojedynek pomiędzy ProEko, a State Street II zapowiadał się bardzo ciekawie. Pewne było, że zarówno jedna jak i druga drużyna będzie walczyła o 3 punkty. Pierwsza połowa rozpoczęła się od szybko zdobytej bramki przez ProEko i do przerwy gra toczyła się głównie na połowie pomarańczowych. Po przerwie to State Street II przejęli inicjatywę i stwarzali sobie sytuacje bramkowe, jednak zieloni wyprowadzili skuteczną kontrę i zdobyli drugą bramkę. To nie podłamało drużyny State Street II, która walczyła do samego końca i tuż przed ostatnim gwizdkiem zdołała zdobyć bramkę honorową.
Bank BPH – LORENZ 4 : 7
Mecz pełen bramek
Do trzeciego meczu pomiędzy Bank BPH ,a LORENZ obydwie drużyny wychodziły z jednakowym bilansem punktowym. Czerwoni zaczęli od szybko strzelonej bramki i grali techniczny football, który mógł się podobać, można mieć jednak zastrzeżenia do skuteczności, bo stwarzali wiele sytuacji, które to niewykorzystane się zemściły i z wyniku 0:2 zrobiło się 3:2 dla Banku BPH. W drugiej części spotkania LORENZ dominował na boisku. Co prawda niebiescy zdobyli jeszcze bramkę, ale to czerwoni stwarzali sobie mnóstwo bramkowych sytuacji, z których skutecznie wykończyli w tym meczu „tylko" siedem.
Especto – RMF Maxxx 1 : 6
Niespodzianka w pierwszej połowie i wysypany worek z bramkami w drugiej
W spotkani pomiędzy drużynami Especto, a RMF Maxxx faworyt był tylko jeden. Można było się spodziewać, że od początku spotkania inicjatywa będzie po stronie RMF-u, który do tej pory zgromadził komplet punktów, tak jednak nie było. Pierwsza połowa to wyrównana walka, a co ciekawsze to drużyna Especto zdobyła pierwszą bramkę. Jeszcze przed przerwą czarni zdołali wyrównać, ale sporo czasu potrzebowali, żeby wejść w ten mecz. Druga część spotkania to już tylko jednostronne widowisko i aż 5 razy bramkarz białych musiał wyciągać piłkę z siatki. Drużyna RMF-u pewnie wygrywając udowodniła, że wie o co walczy, a walczy o EXTRAKLASE!
ALIOR BANK – A.S.A 2 : 2
Pierwszy punkt dla A.S.A
Ostatnia potyczka to mecz pomiędzy ALIOR BANKiem , a drużyną A.S.A która przed tym meczem zamykała tabelę z kompletem porażek. Mecz jednak był wyrównany i bardzo zacięty. Trudno jednoznacznie stwierdzić czy to nerwowa atmosfera wpłynęła na grę, czy też nerwowo prowadzona gra zarówno w jednej jak i drugiej drużynie spowodowała, że zawodników poniosły emocje. Pod koniec meczu jeden z nich otrzymał żółty kartonik, a mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.
I LIGA A
ERNST&YOUNG – MEDICINA/BIKERSHOP/PLATINIUM 1:2
Zasłużone zwycięstwo
Pojedynek dwóch sąsiadujących ze sobą w tabeli drużyn, z których lepszą okazała się Medicine. Od początku zawodnicy w białych trykotach posiadali przewagę, konstruowali składne akcje, jedną z nich zakończyli bramką w pierwszej połowie. Wynik został zagrożony na 4 minuty przed końcem kiedy to nieuwagę obrońców wykorzystali zawodnicy Ernst&Young i udało im się wyrównać, czym podrażnili ambicję przeciwników. Medicina udowodniła swoją wyższość strzelając zwycięską bramkę w końcówce spotkania.
AUTO-GUM – HOSTEL DECO 5:2
Złe dobrego początki
Mecz, który miał udowodnić wyższość zawodników w czarnych trykotach. Grali z drużyną zajmującą ostatnie miejsce, a mimo to zwycięstwo nie przyszło wcale łatwo. Mimo że Hostel Deco nie zdobył jeszcze punktu w tym sezonie Kraksport Ekstraklasy uzyskał prowadzenie i dobrze się bronił przez większą część spotkania. Jednak przy wyniku remisowym po ręce w polu karnym zawodnika Hostelu zostaje odgwizdany rzut karny. Jedenastkę pewnie na bramkę zamienia niezawodny Tychan. Grając w przewadze jednego zawodnika zawodnicy Auto-Gumu nie zmarnowali szansy na dobicie przeciwnika. Mecz zakończył się wysokim zwycięstwem ale początek wcale na to nie wskazywał.
ICAR – KRAKÓW AIRPORT TAXI 2:2
Taksówkarze na dwójkę
Pierwszy punkt w rozgrywkach ekstraklasowych Kraków Airport Taxi. Początek spotkania to wzajemne badanie się przeciwników, ataki rozbijane w środku pola oraz pojedyncze interwencje bramkarzy. Wynik spotkania otworzyła świetna dwójkowa akcja zawodników iCar zakończona pięknej urody bramką do szatni. Po przerwie trwa zacięta i ostra walka ze wskazaniem na zawodników w białych strojach, przegrywając 2:1 próbują odrabiać straty do samego końca. Do ostatnich sekund ważyły się losy spotkania. Karny w końcówce dla Kraków Airport Taxi i zasłużony remis po pięknej walce.
ART-GUM/MASTERCOMPO – J&J SKOTNIKI 4:3
Niepewne zwycięstwo
Pojedynek pierwszej i ostatniej drużyny w tabeli. Gospodarze obiektu nie zdobyli jeszcze ani jednego oczka w tym sezonie. Zawodnicy w granatowych strojach od początku grali pewnie, stwarzając sobie sytuacje bramkowe. Aż cztery z nich udało im się zamienić na bramki. Pewne prowadzenie spowodowało mnóstwo nonszalancji w ich poczynaniach co skrzętnie wykorzystali gospodarze w błękitnych koszulkach. Udało im się doprowadzić do wyniku 4:3 i do ostatniej chwili trwała walka o remis. Piękna pogoń J&J zakończona niestety niepowodzeniem.
FIDELTRONIK – ELEKTROWNIA SKAWINA 1:6
Elektrownia pewnie i wysoko
Od strzelonej bramki rozpoczęli wyżej notowani przed tym spotkaniem zawodnicy Fideltronika. Widać jednak że z meczu na mecz w tym sezonie Elektrownia prezentuje co raz to lepszą formę, potwierdzając to również tego wieczoru. Konsekwentna gra i wysoka skuteczność pokazała że elektrownia będzie się bić o najwyższe cele w lidze. W ostatnim meczu tego wieczoru zawodnicy w żółtych strojach wyraźnie rozkręcali się z minuty na minutę. Ich zgranie zaowocowało mnóstwem bramek. Bardzo dobry pojedynek z wyraźnym wskazaniem na zawodników ze Skawiny.