ggmedia.pl najlepsze w III Lidze B!

III LIGA B

Energoprojekt – Geo-Zenit 2:16

Pierwsze spotkanie kolejki miało wyraźnego faworyta. Byli nim rzecz jasna goście, dla których wygrana oznaczała przedłużenie nadziei na mistrzowski tytuł. Geo-Zenit przystąpił jednak do pojedynku w sześcioosobowym składzie, co rodziło nadzieję na to, że być może gospodarzom uda się sprawić niespodziankę. I faktycznie, pierwsze minuty upłynęły pod znakiem w miarę wyrównanej gry, lecz w końcu duet Grzesiak – Płoskonka zaczął swój kolejny show. Dwójka graczy nieustannie rozklepywała defensywę gospodarzy, raz po raz trafiając do siatki. Już w przerwie okazało się, że Energoprojekt może zapomnieć o wygranej. Strata wydawała się być nie do odrobienia i faktycznie, rywale tylko powiększyli swoją przewagę, choć ciemnoniebieskim oddać trzeba, że honorowo walczyli do samego końca. Udało im się zresztą strzelić dwie bardzo ładne bramki, które w pewien sposób powinny rekompensować tę, bądź co bądź, klęskę.

Kolporter – Kraksport 5:4

Drugi mecz wieczoru był tym, który przyniósł nam najwięcej emocji. Pomarańczowi podejmowali w nim czerwonych i wydawało się, że siły w tym starciu powinny być dość wyrównane. Niespodziewanie jednak wręcz rewelacyjnie w spotkanie weszli goście. Od pierwszych minut dominowali niepodzielnie na murawie, co zaowocowało szybko strzelonymi, trzema golami. Po takim otwarciu można było mieć wrażenie, że Kraksport rozstrzela rywala w podobnym stylu jak wcześniej uczynił to Geo-Zenit. Tak się jednak nie stało. Goście zachowali się, jakby satysfakcjonowała ich taka przewaga i stopniowo oddawali pole przeciwnikowi. Ten nie zmarnował tego prezentu. Ruszył do ataku i odrobił stratę, zyskując jednak jednocześnie nad przeciwnikiem przewagę psychiczną. To bowiem Kolporter był teraz w uderzeniu i to do niego należała inicjatywa na boisku. Ograni gospodarze wykorzystali swoją szansę. Strzelili jeszcze dwie bramki i ostatecznie zwyciężyli, w ładnym stylu odwracając losy starcia.

Food Care – Krakodlew 1:17

W trzecim starciu wieczoru spotykały się Food Care i Krakodlew. W rozegranym nieco ponad tydzień wcześniej zaległym starciu znacznie lepsi okazali się być gospodarze i teraz także uchodzili za faworytów. Dość szybko okazało się jednak, że nie będą w stanie dotrzymać kroku przeciwnikowi. Nie mogąca znaleźć zgrania i porozumienia drużyna Food Care stanowiła łatwy cel dla dobrze spisujących się zawodników ofensywnych czerwonych, którzy sprawnie rozmontowywali obronę przeciwnika, niejednokrotnie czyniąc to w stylu porównywalnym do tego prezentowanego przez ekipy pierwszej dwójki. Okres lepszej gry czarni zaliczyli na początku drugiej połowy, ale nie pozwoliło to na nawiązanie jakiejkolwiek walki. Jedynym, na co było ich stać było honorowe trafienie. Dominacja i dojrzałość w grze Krakodlewu mogła się podobać, co jest dobrym prognostykiem przed kolejnym sezonem, w którym zespół ten może powalczyć o awans.

ggmedia – Roban 19:2

Wynik ostatniego starcia byłby w pełni sprawiedliwy, jeżeli wyjąć by ze spotkania pierwsze pięć minut gry. Roban rozpoczął bowiem starcie naprawdę dobrze i gdyby dopisało mu nieco szczęście, mógł śmiało objąć prowadzenie i potem pójść za ciosem, wpędzając lidera w niemałe kłopoty. Tak się jednak nie stało. Czerwoni „wyszumieli" się dość szybko, a wydatnie pomogli im w tym niebiescy, strzelając swoją pierwszą bramkę. Strata gola podłamała rywali, którzy od tej pory grali już znacznie gorzej. Była to woda na młyn dla ggmedia, które nie zwykło marnować takich okazji. Niebiescy nie mieli litości dla rywala, raz po raz pakując piłkę do jego siatki. Po dwóch wcześniejszych, okazałych zwycięstwach wydawało się, że trudno, aby padło więcej bramek niż w nich, lecz rekord ten został pobity. Gospodarze łącznie aż 19 razy strzelali celnie, co biorąc pod uwagę, że ich rywal prezentował się naprawdę dobrze musi budzić ogromne uznanie.

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie