Greencell zaskakuje lidera!

I LIGA A

 

AE INSTALACJE – Sterling 9:1

Faworyt zrobił swoje

Swoje w poniedziałkowy wieczór zrobili marzący o Extraklasie zawodnicy AE INSTALACJE. Faworyt pewnie pokonał zamykający stawkę Sterling w pełni panując nad boiskowymi wydarzeniami. Już do przerwy gracze w czarnych koszulkach prowadzili 4:0, a hattricka skompletował niezawodny Kamil Tabor. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie, a oprócz Tabora z dobrej strony pokazali się jeszcze Dawid Soból i Filip Lesak. W końcówce dla pokonanych honorowo trafił Daniel Finnegan, a gol ten daję nadzieję na przełamanie przeciwko Sprzątamy-Kraków.

Huntsman – CB Aluminium 6:3

Bezcenne zwycięstwo

Milowy krok w stronę utrzymania zrobił Huntsman. „Granatowi” pokonali CB Aluminium, chociaż przegrywali po golu Karola Wacka. Już na przerwę oba teamy udały się przy rezultacie remisowym, a swoje zrobili Daniel Wiśniewski i Bartosz Kornecki. Druga odsłona rozpoczęła się wprawdzie od wymiany ciosów, lecz kolejne minuty należały do wymienionych wyżej graczy. Pierwszy skompletował hattricka, drugi zaś dołożył kolejne swoje trafienie, a wszystko to sprawia, że team Marcina Maciny odnosi bardzo ważne dla układu tabeli piąte zimowe zwycięstwo.

Sparta – HSBC 13:3

Bezbłędni w ofensywie

Kapitalnie w ofensywie zaprezentowała się Sparta. Doświadczona drużyna bezlitośnie wypunktowała defensywne bolączki HSBC, chociaż przegrywała po golu Marka Kozery. Spora w tym zasługa ofensywnego trio – Szymona Sarzyńskiego, Krystiana Staneckiego i Michała Żerdeckiego. Cala trójka skompletowała solidarnie po hattricku, a do tego dwa gole „dorzucił” debiutujący w nowych barwach Michał Szewczyk. Tym samym Sparta zapewnia sobie właściwe upragnione medale i w wybornych nastrojach kontynuuje walkę o Extraklase!

Sprzątamy-Kraków – MPO Kraków 5:5

Sprawiedliwy remis

Kiedy po kwadransie walki MPO Kraków cieszyło się ze sporej zaliczki po dwóch golach Adama Pawłowskiego i wykończeniu Mateusza Zasady wydawało się, że pewnie sięgnie po pełną pulę. Boiskowa rzeczywistość okazała się jednak zgoła odmienna i piłkarskiej broni nie złożyli zawodnicy Sprzątamy-Kraków. Spora w tym zasługa Dominika Marca. Zawodnik ten najpierw jeszcze przed przerwą dał sygnał do ataku, a potem już po zmianie stron „dołożył” dwie bramki kompletując hattricka. Ostatnie słowo należało jednak do wspominanego wyżej Pawłowskiego, który w samej końcówce ustalił rezultat zapewniając „Pomarańczowym” bezcenny i sprawiedliwy remis.

4-4-2 Sport Pub – Vicenti/Marine Iguana 10:2

Całkowita dominacja

Tempa nie zwalnia lider. Tym razem o jego sile boleśnie przekonali się zawodnicy Vicenti/Marine Iguana. „Zieloni” już do przerwy prowadzili 3:0, a oprócz dwóch bramek Adama Wojtyny do siatki trafił Michał Supel. Po zmianie stron kolejne trzy ciosy zadał Supel, a do strzeleckiego kajetu wpisał się też pewnie egzekwujący rzut karny golkiper – Krzysztof Morański. Dla pokonanych o gole pokusili się Krzysztof Swół i Reda Hocine, jednak przekonująca wygrana kandydata do mistrzostwa stała się faktem!

 

I LIGA B

 

CallPage – Sabre 6:5

Szalona, skuteczna pogoń

Już byli w ogródku, już witali się z gąską! Na dziesięć minut przed końcem Sabre prowadziło z CallPage (5:2) i nic nie zapowiadało, aby „Czerwoni” stracili tę przewagę. Zespół Bogdana Tyskiego w ostatnie pięć minut strzelił cztery gole, wyszarpując wygraną 6:5! Pogoń zaczęła się od dubletu Mykhailo Kozoriza, wyrównał Vasyl Fedoryshyn, a niespełna sześćdziesiąt sekund później wygraną CallPage zapewnił Volodymyr Zaritskyi. Wygrana, która utrzymuje zespół w czarnych koszulkach w walce o strefę medalową.

Korporaci – Flora Kraków 8:7

Sześć goli nie dało nawet remisu!

Kolejny szalony mecz z udziałem Korporatów i Flory Kraków. Oba zespoły przyzwyczaiły nas do ofensywnego usposobienia, na czym często cierpi defensywa. Piętnaście goli, a o zwycięstwie „Czerwonych” przesądziła jedna bramka (8:7)! Do wygranej poprowadziło ich trio: Sławek Zeszczuk (3), Wojtek Salamon (2) i Filip Dobosz (2). Co ma powiedzieć Daniel Żołnierczyk, który strzelił sześć goli i nie wywalczył nawet remisu? To wie tylko on sam. Flora Kraków nie wykorzystała szansy na powrót na fotel lidera.

FC Petarda Wieliczka – MSHG 10:1

„Dyszka”

Ostre strzelanie urządziła sobie FC Petarda Wieliczka. Zespół Artura Turka rozbił MSHG, strzelając aż dziesięć bramek. Dorobkiem między sobą podzielili się: Michał Strzelecki (4), Wiktor Strzelecki (3), Szymon Rudzik (2) i Artur Turek. Szczególnie z braćmi Strzeleckimi sporo problemów mieli gracze w granatowych koszulkach. MSHG miało swoje okazje, ale skuteczności starczyło jedynie na honorową bramkę Maćka Rogóża. W innych sytuacjach pudłowali, albo świetnymi interwencjami popisywał się Norbert Ślusarczyk.

Greencell – Geo-Zenit/Smasher 4:1

„Pantery” zaskoczyły lidera!

Walki o utrzymanie nie odpuszcza Greencell. „Pantery” na zakończenie 16. kolejki sensacyjnie pokonują lidera I Ligi B – GEO-ZENIT/SMASHER (4:1)! Do przerwy po golu Seweryna Kozłowskiego prowadzili 1:0. Kiedy wydawało się, że „Czarni” obudzą się z marazmu, dostali kolejne ciosy. Dopiero przy stanie 0:3 strzelecką niemoc przełamał Krystian Hewelt, ale chwilę później odpowiedział Antoni Suwała, dla którego był to debiut w Greencell. Sytuacja w tabeli niezwykle ciekawa. Przewaga ekipy Krzyśka Chlebdy stopniała do punktu, a Konrad Horwat i jego koledzy do bezpiecznej lokaty tracą dwa „oczka”.

 

II LIGA A

 

MEGASYSTEM vs. KPFiG 2:4

KPFiG wygrywa!

Pierwsza część spotkania przyniosła wysokie tempo i szybkie akcje, z których jednak niewiele wyszło. Brak skuteczności obrazuje skromny wynik 1-2 po pierwszych dwudziestu minutach gry. Druga połowa już zdecydowanie z lepszą skutecznością. Po dwie bramki dla KPFiG zdobyli: Piotr Skrzypek oraz Dariusz Przetocki. KPFiG pokonuje pewnie MegaSystem 2-4.

DEDAX vs. Krakowscy Barmani 5:5

Remis!

Dedax objął prowadzenie już w piątej minucie po bramce samobójczej. Oba zespoły próbowały narzucić swoje tempo gry, tak aby kontrolować boisko. Po pierwszej połowie to jednak Dedax prowadził 2:1. Druga część spotkania to ciąg dalszy wyrównanej i szybkiej gry. Cios za cios. Wynik końcowy sprawiedliwy: 5-5.

GT Air&Ocean vs. Teva 2:3

Mecz na styku

Wynik po pierwszej połowie być może nie świadczy o wyrównanym spotkaniu. Teva, po pierwszych dwudziestu minutach prowadziła już 1:3. Jednak obie drużyny pokazały zaangażowanie o serce na boisku. Druga część spotkania to pogoń zawodników GT Air&Ocean. Jednak pościg ten zakończył się tylko zdobyciem bramki kontaktowej. Mimo, wszystko gratulacje dla wszystkich zawodników za walkę.

4F vs. ZAJC Akcesoria 4:8

Pewne zwycięstwo

Zajc Akcesoria pewnie pokonuje 4F. Mimo, że pierwsza połowa nie przyniosła gradu goli, to jednak drużyna Sebastiana Sobótki mogła cieszyć się skromnym prowadzeniem. Druga część spotkania to już festiwal strzelecki zawodników w białych koszulkach. Fenomenalny występ zanotował Bartek Kiełbus, który zdobył dla swojej drużyny cztery bramki. 4F nie pozostawało dłużne. Wystarczyło to jednak tylko na zdobycie czterech bramek.

SSC Internatzionale vs. House Solutions 2:10

Pogrom

House Solutions było tego wieczoru perfekcyjne. Dominowali na boisku w każdym aspekcie gry, mieli pomysł jak grać, a przede wszystkim przekuwali swoje akcje w bramki. Pierwsza połowa jeszcze nieśmiała, jednak w drugiej części spotkania zawodnicy w pomarańczowych strojach pokazali prawdziwy festiwal bramek. Fantastyczny Alan Grabarczyk trafiał tego wieczoru do bramki rywali aż pięć razy. Mateusz Skrzyszowski może być zadowolony z trzech goli.

 

III LIGA A

 

Shoper – zooplus 5:7

„Czwórka” Wielgosza

Walki o złoto nie odpuszcza zooplus. „Zieloni” co prawda mają już tylko matematyczne szanse na wyprzedzenie FC Aurory (dzisiaj grają z nią mecz rewanżowy), ale do samego końca będą chcieli naciskać na najgroźniejszego rywala i zapewnić sobie przynajmniej miejsce premiowane awansem do II ligi. W meczu z Shoperem działo się sporo, padło aż dwanaście goli, ale o dwa więcej zdobył zespół Piotrka Janowicza, a ich wygraną w samej końcówce przypieczętował Bartek Szkodziński. Zooplus do wygranej poprowadził niezawodny Mateusz Wielgosz, który tylko wczoraj zaliczył cztery trafienia!

FC Aurora – MPGO Kraków 5:2

Kolejny krok w stronę mistrzostwa

FC Aurora w tym sezonie jest, jak dobrze naoliwiona maszyna. Tylko raz się potknęła, a pozostałych meczach nie dawała rywalom większych szans. Tytuł mistrzowski „Różowi” mają już niemal na wyciągnięcie ręki. Wczoraj team Maksyma Volkova zrobił kolejny krok w stronę upragnionego złota, pokonując doświadczonych graczy MPGO Kraków. „Pomarańczowi” już do przerwy przegrywali 0:4. Po zmianie stron rozmiary porażki zmniejszali Paweł Tatar i Patryk Kruszyński. Dla lidera III Ligi A strzelali Ivan Kysylytsia (2), Illia Turov, Viacheslav Mospan i Illia Zakharov.

Panattoni – Somfy 4:5

Na więcej już nie pozwolili

Arcyważne zwycięstwo w kontekście walki o medale w III Lidze A odnosi Somfy. Zepsół Jarka Stysiała wydawać by się mogło miał kontrolę nad Panattoni. Prowadził już 5:2 po trafieniach Michała Otrębskiego (2), Karola Wojciechowskiego, Jarka Stysiała i Pawła Karakuszki. Rywal nie dawał za wygraną.  Sygnał do walki o punkty dał Marcin Goliński, a kontakt z rzutu karnego złapał Mikołaj Boroń. Na więcej jednak „Biali” nie pozwolili i dopisują do swojego konta kolejne trzy punkty.

THE BLUE – j-labs 2:3

Gol na wagę zwycięstwa w samej końcówce!

W ostatnich tygodniach spore problemy kadrowe pokrzyżowały plany j-labs. „Niebiescy” w końcu skompletowali kadrę, aby powalczyć o ligowe punkty. W parze z THE BLUE niewiele osób dawało im szanse, a ci sprawili sporą niespodziankę, pokonując team Łukasza Swoszowskiego. W pierwszej połowie dwukrotnie obejmowali prowadzenie, ale za każdym razem rywal odpowiadał (gole Pawła Cebuli i Bartka Szewca). Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów – szalę na korzyść j-labs przechylił Andrzej Filawski.

 

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie