I LIGA B
CallPage – Greencell 1:1
Podział punktów
W pierwszej połowie oba zespoły stworzyły sobie kilka dogodnych okazji, ale zarówno graczom CallPage, jak i Greencell nie udało się znaleźć drogi do siatki. Albo chybiali minimalnie, albo na ich drodze stawali golkiperzy. Strzelecki impas dopiero w dwudziestej trzeciej minucie przełamał Artur Kononenko. „Czarni” chcieli pójść za ciosem, ale bezskutecznie. Za to powoli do głosu dochodziły „Pantery”, które dzięki trafieniu Adriana Dudy wyrównały – i jak się potem okazało ustaliły – końcowy rezultat tej potyczki (1:1).
FC Petarda Wieliczka – DIAMOND 4:3
Kapitan daje zwycięstwo!
Faworytem tego meczu wydawał się DIAMOND, były ekstraklasowicz. Mecz zaczął się po myśli ekipy Łukasza Batora, bo już w drugiej minucie do siatki trafił Marek Kuc. Odpowiedział dwukrotnie Michał Strzelecki. Stan rywalizacji wyrównał Bartek Gorczyca, a za ciosem poszedł Marek Kuc, który po pierwszej połowie miał na swoim koncie dublet. W drugiej połowie strzelała już tylko FC Petarda Wieliczka! Na 3:3 trafił Szymon Rudzik, a o jej wygranej w samej końcówce przesądził kapitan – Artur Turek i mała niespodzianka stała faktem (4:3)!
Korporaci – Sabre 7:2
„Czwórka” Salamona
Korporaci po ostatnim remisie (6:6 z Express Car Rental) tym razem zgarnęli pełną pulę, pokonując Sabre. Paweł Bułka i jego koledzy wciąż nie mogą przełamać złej passy i jak sami mówią, zapomnieli kiedy ostatnio wygrali mecz. Sezon w Extraklasie im nie wyszedł i mieli nadzieję, że na jej zapleczu uda się powalczyć o coś więcej. Póki co, z zerowym dorobkiem punktowym „Czerwoni” zamykają ligowe zestawienie. Do przerwy, po bramkach Martina Jonesa i Wojtka Pasieki prowadzili 2:1, ale po zmianie stron strzelał już tylko rywal, który ostatecznie wygrał 7:2! Znakomite zawody rozegrał Wojtek Salamon – cztery gole i asysta.
GEO-ZENIT/Smasher – MSHG 6:2
Stracony gol podziałał motywująco
W ósmej minucie wynik meczu otworzył Przemek Porębski, ale ten gol na graczy Geo-Zenit/Smasher podziałał niczym płachta na byka i jeszcze przed przerwą odrobili straty z nawiązką (3:1)! W drugiej połowie Vitalii Pryshlyak próbował poderwać MSHG do walki o choćby punkt, ale był to ostatni zryw „Granatowych”. Mateusz Dobosz, Krystian Helwet przypieczętowali wygraną zespołu Krzyśka Chlebdy, pierwszej w tym sezonie.
Express Car Rental – Flora Kraków 1:3
3:0 po niespełna kwadransie
Po dwóch meczach Flora Kraków z kompletem punktów jest liderem I Ligi B. „Zieloni” wczoraj pokonali jednego z kandydatów do medali – Express Car Rental (3:1)! Po niespełna kwadransie gry prowadzili już 3:0. Słaby początek „Fioletowych” okazał się kluczowy w kontekście końcowego rezultatu. Przed zmianą połów do siatki trafiali: Daniel Obtułowicz (2) i Michał Kot. W drugiej połowie Express Car Rental chciał wrócić do gry, ale długo nie mógł przedrzeć się przez szyki obronne rywala. Honor w 32. minucie uratował Wiktor Żarnowski.
II LIGA C
Kimberly-Clark – Zmączeni 2:6
Błyskawicznie wypracowana przewaga
Zmączeni po kwadransie gry prowadzili już 5:0. To były chyba najlepsze minuty „Czarnych” w tym sezonie! Wypracowali sobie solidną przewagę, którą bez większych problemów udało się dowieźć do samego końca. Davide Ruoppo i Youssef Barhandi próbowali poderwać swój team do walki, ale bezskutecznie. Wygraną Zmączonych przypieczętował Oskar Krzysik. W pierwszej połowie dla zwycięzców strzelali: Maksymilian Wróbel, Bartek Gierczak, Jacek Ogórek, Dominik Grądzik i Oskar Krzysik. Z sześcioma punktami team Krzyśka Kwiatkowskiego plasuje się na trzeciej lokacie, a Kimberly-Clark wciąż czeka na pierwszą wygraną.
RMF MAXX – Stawy Zjednoczone 5:2
Grał pierwsze skrzypce
Dwa mecze bez zwycięstwa i koniec. RMF MAXX w końcu przerywa nie najlepszą serię i pokonuje Stawy Zjednoczone (5:2). Pierwsze skrzypce na Dekerta grał Dominik Paul, strzelił jedną z pięciu bramek, a przy trzech asystował! Dla „Radiowców” strzelali jeszcze Mateusz Ziółko, Kuba Maj, Łukasz Bodzenta i Kacper Ćwiklik. Za wygraną nie dawali Dawid Flak i Sebastian Kozak, którzy wyrównywali stan rywalizacji i łapali kontakt, ale na więcej doświadczony rywal już im nie pozwolił i Stawy Zjednoczone musiały po raz pierwszy w tym sezonie przełknąć gorycz porażki.
AMARA – Cisco 0:4
Wygrana bez straty gola
Świetna gra defensywna i skuteczność pod bramką przeciwnika – to klucz do ostatnich zwycięstw Cisco. „Biało-niebiescy” z kompletem punktów są liderami II Ligi C, a w trzech spotkaniach stracili tylko trzy gole. Wczoraj „czyste konto” zachował Jake Hedrick. Wynik rywalizacji z AMARĄ błyskawicznie, bo już w czterdziestej sekundzie otworzył Michała Maziarka. Kilka minut później miał na swoim koncie już dublet. Rezultat do przerwy ustalił Vitaliy Berezovskyi, a po zmianie stron wygraną Cisco przypieczętował Ade Kehinde-Idowu.
EPAM – E-Remonty 1:4
Komplet punktów
Drugim zespołem po Cisco z kompletem punktów są E-REMONTY. Team Grześka Suszka tym razem pokonał Epam (4:1). Do przerwy prowadził 1:0 po bramce Miłosza Bigaja. Po chwili przerwy „Niebiescy” poszli za ciosem, a golkipera Epamu pokonywali Emil Skrzypek i Grzesiek Suszek. Rywal był w stanie odpowiedzieć trafieniem Ilii Basiuka, po asyście Romana Koropity. Kropkę nad „i” postawił Jacek Kusiak i trzecia wygrana E-REMONTY stała się faktem. Kolejny mały krok w stronę pierwszej ligi wykonany.
Chomik Gdów – BNP Paribas 4:3
Pech w końcówce
Wymiana ciosów i zmieniająca się na boisku sytuacja, jak w kalejdoskopie – tak wyglądała konfrontacja Chomika Gdów z BNP Paribas. Do przerwy prowadzili „Bankowcy”, po dwóch trafieniach Patryka Niemczyka. Straty z nawiązką odrobili Kuba Juszczak i Karol Kowalski. Stan rywalizacji wyrównał Paweł Karwowski, ale to przeciwnik cieszył się z kompletu punktów. Wygraną „Czerwonym” zapewnił…Paweł Karwowski, który pechowo interweniował we własnym polu karnym, kierując futbolówkę do własnej, pustej bramki.