YESSPORT I LIGA B
Rzuty rożne przesądziły o zwycięstwie
Sparta – Rigor Mortis 0 : 3
Dużą niespodziankę sprawił Rigor Mortis, który w meczu otwierającym XV kolejkę I LIGII B podejmował walczącą na czele tabeli drużynę Sparty. Już od początku lepiej prezentowali się pomarańczowi. Stwarzali sobie sporo sytuacji, aż w końcu po rzucie rożnym umieścili futbolówkę w bramce Tomasza Osary. Ten kilka razy świetnie interweniował, ale przy kolejnym rzucie rożnym był bezradny i skapitulował po raz drugi. Po zmianie stron Rigor wciąż przeważał. Zdobyli trzecią bramkę i mogli jeszcze trzykrotnie po rzutach rożnych podwyższyć wynik spotkania, ale bramkarz Sparty nie dał się już zaskoczyć.
iCar III pewnie zwyciężył i już po XV kolejce zapewnił sobie mistrzostwo I LIGI B
iCar III – MPEC 9 : 2
Faworytem w spotkaniu iCar III – MPEC był zdecydowany lider I LIGI B, tym bardziej, że podejmował od drużynę zamykającą tabelę. Żółci na dodatek przystąpili do meczu w sześciu. Najpierw na prowadzenie wyszli biało-czarni, zaraz jednak MPEC odpowiedział bramką. Za chwilę lider prowadził już 3:1, ale po ładnej akcji żółci zdobyli swoją drugą i jak się później okazało ostatnią w tym meczu bramkę. iCar nie zwalniał. Mazurek, Groblicki i Bryndza urządzili sobie w ofensywie strzelaninę i pomimo walecznej postawy MPEC -a wygrali zdecydowanie, tym samym mogą już świętować mistrzostwo swojej ligi.
Shell lepszy w meczu o utrzymanie
DHL Express – Shell 2 : 4
Bardzo ciekawie zapowiadało się spotkanie drużyn DHL Express z Shell –em. Obie drużyny walczą o utrzymanie w związku z czym w bezpośrednim pojedynku trzy punkty były dla jednych i drugich bardzo ważne. W pierwszej połowie jeśli chodzi o posiadanie piłki dominowali czerwoni, nie byli oni jednak w stanie stworzyć sobie dogodnych bramkowych sytuacji. Shell za to czterokrotnie umieszczał piłkę w siatce przeciwnika, a hat-trickiem popisał się Dariusz Nowak. Druga część spotkania to zryw i już w pierwszej minucie gol dla DHL-u. Do końca walczyli o wynik, ale zdołali strzelić jeszcze tylko jedną bramkę.
Jop i Stąpała dali drużynie pewne zwycięstwo
KDWT – DiscoverCracow 1 : 5
KDWT i DiscoverCracow przed tym meczem sąsiadowali w tabeli mając po 20 punktów. Zanosiło się więc na bardzo wyrównany pojedynek. Discover rozpoczął od pięknej bramki Stąpały, ale KDWT szybko odpowiedziało i był już remis. Kolejne minuty spotkania to popis
w ofensywie białych, którzy stwarzali sytuacje bramkowe i co ważniejsze kończyli je w siatce rywali. Kontry pasiastych nie były skuteczne i więcej goli dla nich nie padło, natomiast drużyna Discover w sumie zdobyła 5 bramek. Szczególnie wyróżniał się 16-letni Damian Stąpała, dwukrotnie pokonując bramkarza pasiastych i doświadczony Mariusz Jop, który do 2 goli dołożył jeszcze asystę. Biali wykorzystując potknięcie Sparty i Amway-a awansowali na 3 pozycję.
Zacięty pojedynek i jednobramkowe zwycięstwo wicelidera
ABB – Amway 3 : 2
Od pierwszych minut meczu ABB z Amway –em pewne było, że żadna z drużyn „tanio skóry nie sprzeda". Pierwsza część spotkania zakończyła się prowadzeniem czarnych 2:1. Początek drugiej połowy to dominacja Amway-a i sporo sytuacji, które powinny zakończyć się bramką, gdyby nie świetnie dysponowany bramkarz ABB. Jego drużyna nieznacznie prowadząc nie miała pomysłu na grę i dała się zamknąć na własnej połowie. W końcówce wyprowadzili jednak skuteczną kontrę, którą ładnym strzałem i w konsekwencji bramką zakończył defensor – Robert Ziółko. Niebiescy byli jeszcze w stanie odpowiedzieć na tego gola, ale zabrakło czasu i skuteczności, by w tym meczu zdobyć punkty.
II LIGA D
MPO bliżej utrzymania
Na rozpoczęcie dzisiejszych zmagań oglądaliśmy spotkanie szóstego z ósmym zespołem II ligi D. Kolporter aby myśleć o utrzymaniu musiał pokonać wyżej notowanego rywala, natomiast MPO po ostatniej porażce z HCL chciało ten mecz koniecznie wygrać i zmazać plame po przegranej. Od początku widać było że MPO ma więcej atutów w ofensywie, do tego doszło sporo nerwowości w szykach obronnych rywala i do przerwy Niebiescy prowadzili trzema bramkami. Po zmianie stron MPO sukcesywni powiększało przewagę, kolejne strzy strzelone bramki uspokoiły poczynania zespołów. Kolporter uratował honor strzelając gola honorowego w drugiej części. Niebiescy wygrywając zapewnili sobie bezpieczną przewagę w kontekście walki o ligowy byt.
HLD - KORPORACI 5:0
Walkower z ujemnymi punktami.
CAPGEMINI – YESSPORT 1:6
YesSport bez Adamskiego pewnie i wysoko
Spotkanie z drużyn z identycznym dorobkiem punktowym, różni ich tylko bilans bramkowy. YesSport bardzo szybko wyszedł na prowadzenie, w odpowiedzi Capgemini zmarnowalo dwie stuprocentowe okazje, jednak jak mówi powiedzenie do trzech razy sztuka i za trzecim razem udało się strzelic bramkę wyrównującą. YesSport szybko odpowedział trafieniem na 2:1, przed przerwą zdążył jeszcze podwyższyć prowadzenie przed zmianą stron. Z minuty na minutę rosła przewaga YesSportu, która została udokumentowana trzema kolejnymi trafieniami w drugiej części spotkania. Cepgemini próbując się odgryźć zmarnowało dogodne sytuacje i Niebiescy mogli dopisać sobie kolejne trzy punkty, zbliżając się tym samym do podium drugoligowej tabeli.
AUCHAN POLSKA – HCL POLAND 3:3
Auchan w szóstkę remisuje
Wicelider podejmujący przedostatnią drużynę w tabeli II ligi D zawiódł tracąc prowadzenie w ostatnich minutach. Niżej notowany, skazywany na porażkę Auchan rozpoczął pomimo gry w sześcioosobowym składzie rozpoczął kiepsko, HCL szybko strzelił dwie bramki ustawiając sobie spotkanie. Jednak gdy Czarni zdobyli bramkę kontaktową, podrażniony HCL przycisnął i odpowiedział trafieniem na 3:1. Po zmianie stron widowisko straciło na jakości, Niebiescy skupili się na obronie korzystnego rezultatu co okazało się błędem. Gdy wydawało się, że HCL spokojnie dowiezie korzystny rezultat do końca z rozluźnienia przeciwnika skrzętnie skorzystali zawodnicy w czarnych koszulkach. Najpierw gola kontaktowego na 3:2 zdobył Ziółko, następnie w jednej z ostatnich akcji meczu wyrównał Brandys i osłabiony Auchan mógł się cieszyć ze zdobyczy w postaci jednego oczka.
GEO-ZENIT - DRAGON 5:0
Walkower bez punktów ujemnych.
II LIGA B
PKO BANK POLSKI – BAT 0:1
Jedyne trafienie w drugiej połowie zdecydowało
Na zakończenie czekał nas pojedynek w zaległym meczu II ligi B, ostatnia drużyna czyli BAT podejmowała przedostatni PKO BP. Od początku spotkanie nie porywało, mało emocji, sytuacji w pierwszej części jak na lekarstwo spowodowało, że bramkarze nie mieli praktycznie nic do roboty. Po zmianie stron gra wyraźnie się ożywiła, pojawił się składne akcje i co za tym idzie sytuacje bramkowe. Granatowi z minuty na minutę zaczynali przeważać stwarzając sobie dogodne sytuacje, z których jedną wykorzystał strzelec jedynej dzisiaj bramki Bartosz Pejo, BAT mógł jeszcze podwyższyć ale poprzeczka uratowała przeciwników. BAT wygrywając dzisiaj zamienił się miejscem z PKO BP i teraz to bankowcy są „czerwoną latarnią" ligi.
III LIGA B
COLOREX – KRAKODLEW 2:1
Wynik lepszy od gry
W jedynym dzisiaj zaległym spotkaniu XV kolejki III ligi B piąty Coloreź podejmował trzeci od końca Krakodlew, którego atutem była gra „u siebie". Colorex zagrał bez swojego najlepszego zawodnika Mateusza Kubiaka, który jest najlepszym strzelcem w lidze co dodatkowo utrudniło zadanie Pomarańczowym. Krakodlew grający pierwszą połowę w sześcioosobowym składzie niespodziewanie jako pierwszy zdobył bramkę co wyraźnie podrażniło rywala, który zamknął Krakodlew we własnym polu karnym co przyniosło wymierny efekt w postaci bramki wyrównującej. Po zmianie stron i uzupełnieniu składu zdecydowanie lepiej radził sobie Krakodlew, naciskając na bramkę rywala, który tylko bramkarzowi może zawdzięczać, że nie stracił bramki. Jednak niespodziewanie to Colorex po jednej z niewielu sytuacji wyszedł na prowadzenie, nie oddając go już do ostatniego gwizdka sędziego.