II LIGA B
WEBCON – NOKIA 13:2
Wracają na właściwe tory
WEBCON bez najmniejszych problemów pokonał Nokię, strzelając jej aż trzynaście bramek (13:2). Przegrani byli w stanie odpowiedzieć tylko dwukrotnie (Bernard Śniegowski, Mikołaj Chmielewski). Do zwycięstwa „Czerwonych” poprowadził niezawodny duet Eryk Szkred (6+1) – Filip Gwiżdż (1+5). WEBCON mocno powetował sobie ostatnią, sensacyjną porażkę z Onwelo (5:6) i zdaje się wracać na właściwe tory. Oprócz wspomnianego duetu Norberta Ślusarczyka pokonywali jeszcze Mateusz Kunior (3), Andrzej Kawa, Maciek Duda i Łukasz Radoń.
Arc Consulting – DM10 Cartel-Bau 4:7
Zadecydowało pierwsze 20 minut
ARC Consulting bardzo chciał sprawić niespodziankę, ale już po pierwszej połowie musiał te plany odłożyć w czasie. DM10 Cartel-Bau na przerwę schodził, prowadząc 5:0! W drugiej odsłonie team Radka Wasia zagrał o niebo lepiej, zdobył cztery gole, ale straty z pierwszej części okazały się zbyt wielkie, aby myśleć o osiągnieciu korzystnego rezultatu, jakim byłby chociaż remis. Dawid Miękina i spółka wygrywają po raz czwarty i plasują się w połowie stawki, a stało się tak dzięki bramkom Kuby Kmiecika (2), Pawła Olszańskiego (2), Arka Turakiewicza i Tomka Leśniaka.
System Cold – FedEx 4:1
Nie przestaje strzelać
Strzelać nie przestaje Karol Kuraś. Najlepszy strzelec Systemu Cold po siódmej kolejce jest także liderem w wyścigu o „Złotego Buta” w II Lidze B (16 goli). Wynik meczu z FedEx-em otworzył jego kolega – Kuba Kostrz, strzelając już w trzydziestej sekundzie. Kolejne trafienia były już dziełem Karola, który w samej końcówce skompletował hat-tricka. Wcześniej Daniel Jakab próbował poderwać FedEx do walki, ale jego gol okazał się zarówno kontaktowym, jak i honorowym.
SpyroSoft – IBM SWG 5:3
Nad kreską
Ze strefy spadkowej ucieka SpyroSoft, który pokonał IBM SWG (5:3). „Niebiescy” dość nieoczekiwanie stracili punkty oraz miejsce na podium. Kuba Bąk (2) i Bartek Płaszewski próbowali odwrócić losy meczu, ale straty po pierwszej połowie okazały się zbyt wielkie, aby myśleć o jakichkolwiek punktach. Wygraną SpyroSoftowi zapewniła „piątka” – Rafał Rostkowski, Przemek Jelen, Ilya Starushchanka, Dawid Dynda i Samuel Cruz. Jeśli zaczną regularnie punktować, dołączą do gry o medale. W przeciwnym razem SpyroSoft czeka trudna walka o drugoligowy byt.
MUCCA Steakhouse – Onwelo 4:1
4:0 do przerwy
Nie było niespodzianki w starciu lidera z ostatnim w tabeli Onwelo. Mucca Steakhouse pokonała „Pomarańczowych” (4:1) i utrzymała niewielką przewagę nad WEBCON-em. Już w drugiej minucie strzelanie rozpoczął Krzysztof Lipecki. Jeszcze przed przerwą do siatki trafiali Tomek Kowalik, Grzesiek Wieczorek i Yehor Drozdov. Po dwudziestu minutach było 4:0 dla „Granatowych” i jak się potem okazało, w drugiej połowie strzelał tylko rywal. Na szczęście dla lidera tylko raz. Honor przegranych uratował Franciszek Kurlit.
III LIGA B
PKO Bank Polski – TERMO-FOL 1:14
TERMO-FOL na kursie
TERMO-FOL objął jeden kurs – mistrzostwo i awans do II Ligi. O sile jednego z głównego kandydata do złota boleśnie przekonał się PKO Bank Polski, który przegrał aż 1:14. Honor „Bankowców” w samej końcówce uratował Jarek Kraul. Dla „Czerwono-czarnych” strzelało aż siedmiu zawodników, a najlepszy na boisku był Darek Nowak, który wypracował niemal połowę goli (1+5). Hat-tricki skompletowali Dawid Kuliberda i Szymon Tokarz, a jedno trafienie mniej zaliczyli Adam Kuraś, Enes Epekinci i Kuba Janik. Cegiełkę do wygranej dołożył jeszcze Wojtek Koszyk
BWI – Amway 6:0
Na zero z tyłu
Cztery mecze bez zwycięstwa i koniec tej nie najlepszej serii. BWI Group pokonuje Amway (6:0) i wraca do walki o ligowe podium, tracąc do trzeciej lokaty tylko cztery punkty. Do przerwy „Niebiescy” prowadzili 1:0, po bramce Bartka Tabeńskiego. W drugiej połowie rywal próbował odpowiedzieć, ale tego wieczoru nie znalazł sposobu na rozmontowanie defensywy BWI, na czele z Przemkiem Siwkiem między słupkami, który zachował „czyste konto”. A o wygranej jego zespołu przesądzili Bartek Gągol (2), Piotrek Chrząszcz, Kamil Seneczko i po raz drugi Bartek Tabeński.
Corgi.pro Team – KRK Lions 2:3
Lider z problemami
Corgi.pro Team sprawił KRK Lions mnóstwo problemów. Lider musiał się naprawdę sporo napocić, aby wygrać po raz piąty w tym sezonie. Zaczęło się zgodnie z planem. W ósmej minucie prowadzenie dla „Lwów” dał Marouane Zaiz. Błyskawicznie odpowiedział Mateusz Kresek i remisem (1:1) zakończyła się pierwsza połowa. W drugiej team Martina Nijboera wypracował sobie dwubramkową przewagę (Marouane Zaiz, Kevin Ezequiel). Za wygraną nie dawał Andrzej Gumula, ale jego kontaktowy gol okazał się ostatnim akcentem tej rywalizacji.
Jacobs – Keller 5:3
Nie ma już niepokonanych!
Po siódmej kolejce nie ma już niepokonanego zespołu! Keller dość niespodziewanie uległ Jacobsowi (3:5). Dawid Nowak (2) i Michał Morawski robili, co w ich mocy, aby przedłużyć serię Kellera meczów bez porażki, ale tego wieczoru to nie wystarczyło. „Czarni” mieli spore problemy z Krzyśkiem Błońskim, którym tylko wczoraj ustrzelił hat-tricka. Oprócz niego Bartka Frączka pokonywali jeszcze Kamil Misiura i Sebastian Różycki. Dzięki tej wygranej Jacobs włącza się do walki o medale, a tabela w „czubie” mocno się zacieśnia.
Grass Valley – Verisk 2:6
Zaczął i zakończył strzelanie
Verisk zaczął z wysokiego „C”, bo już po niespełna trzech minutach prowadził z Grass Valley 2:0, po trafieniach Pawła Karwowskiego i Mateusza Błasika. Kontakt z „Niebieskimi” złapał Piotrek Gawle, ale faworyt tej pary jeszcze przed przerwą zadał GV dwa ciosy. Na początku drugiej odsłony Deniz Bayar strzelił na 2:4, ale na odpowiedź Grześka Ryskolaka nie trzeba było długo czekać, a w końcówce kropkę nad „i” postawił ten, który zaczął strzelanie w tej rywalizacji – Paweł Karwowski.