I LIGA B
CallPage – DIAMOND 3:4
Udział przy każdym golu
Trzecie bezpośrednie starcie i przełamanie DIAMOND! Do tej pory dwukrotnie górą był CallPage, który miał chrapkę na skompletowanie hat-tricka. Ta sztuka „Czarnym” się nie udała, a mecz nie układał się po ich myśli od samego początku. Po dwudziestu minutach przegrywali już 0:2. W drugiej części Mykhailo Kozoriz (2) i Maksym Oucharenko łapali kontakt, ale to nie wystarczyło, aby wywalczy choćby punkt. Minimalną wygraną „Białym” zapewnił kwartet Miłosz Ulman, Łukasz Bator, Marcin Sołtys i Marek Kuc. Ten ostatnio zgarnia tytuł MVP tego starcia, mając udział w każdej bramce swojego teamu (1+3).
II LIGA C
Zmączeni – Cisco 1:2
Tracą kontakt z podium
Jedno z ciekawiej zapowiadających się starć nie rozczarowało. Wynik meczu Zmączeni – Cisco ważył się do ostatniego gwizdka sędziego. Po nim powody do radości mieli tylko gracze Cisco, którzy pokonują „Czarnych” 2:1, a bardzo ważną wygraną zapewnił Filip Gacek, zgarniając tym samym tytuł MVP w tej parze. W tabeli wygrani utrzymują drugą, premiowaną awansem lokatę, choć nie ukrywają swoich mistrzowskich aspiracji. Zmączeni powoli tracą kontakt ze strefą medalową.
AMARA – Chomik Gdów 4:2
Od 0:2 do 4:2
AMARA znakomicie zaczyna rundę rewanżową! Zespół Marcina Bąbały wygrywa drugi mecz z rzędu, a przypomnijmy, że całą pierwszą część sezonu jesień-zima 2025/26 ta sztuka im się nie udawała. Po dziesięciu minutach prowadził Chomik Gdów. Szymon Stalmach i Konrad Piwowarczyk nie spodziewali się, że ich gole będą jedynymi i nie dadzą nawet remisu! Kwartet AMARY w drugiej połowie odrobił te straty z nawiązką (4:2).
Stawy Zjednoczone – BNP Paribas 4:1
Udokumentowana przewaga
Tabelę II Ligi C zamyka – ku sporemu zaskoczeniu – BNP Paribas. „Bankowcy” przegrywają po raz szósty w tym sezoni, tym razem uznając wyższość Stawów Zjednoczonych. Prowadzili 1:0 po rzucie karnym Patryka Niemczuka, ale później z minuty na minutę zarysowywała się przewaga przeciwnika, który dzięki golom Pawła Gniadka (2), Dawida Flaka i Piotrka Węgrzyna dopisuje do swojego dorobku trzy punkty, utrzymując trzecią lokatę w ligowym zestawieniu.
Kimberly-Clark – EPAM 6:3
Duet za trzy punkty
Wróciło, stare dobre Kimberly-Clark! „Niebiescy” w niemal pełnym składzie, z najlepszymi strzelcami pokonuje EPAM (6:3), a w pierwszej rundzie przypomnijmy mecz tych firm zakończył się remisem (2:2). Dopiero drugie zwycięstwo w bieżącej kampanii to zasługa zabójczego duetu: Davide Ruoppo – Youssef Bahrandi. Pierwszy strzelił cztery gole, a drugi miał dorobek strzelecki o połowę mniejszy. Dla przegranych strzelali: Ilya Basiuk (2) i Ilya Baltrukevich.
RMF MAXX – E-REMONTY.pl 2:2
Lider zatrzymany
Pierwsze punkty w tym sezonie traci E-REMONTY.PL. Serię lidera II Ligi C przerywa inny pretendent do miejsca na podium – RMF MAXX. „Radiowcy” wyciągnęli wnioski z pierwszej rundy i tym razem wywalczyli „oczko” w starciu z ekipą Grześka Suszka. To lider dwukrotnie obejmował prowadzenie, ale za każdym razem odpowiadał niezawodny Mateusz Ziółko Ostatecznie oba teamy po czterdziestu minutach walki musiały zadowolić się remisem.
III LIGA D
SALESmanago – Remitly 2:2
Podział punktów
SALESmanago po kilku zwycięstwach z rzędu tym razem musi zadowolić się remisem! „Seledynowi” zaczęli nie najlepiej, bo szybko musieli gonić rywala. Na przerwę schodzili, przegrywając 1:2. Remitly na prowadzenie wyprowadzali: Jacek Liberacki i…Wojtek Gryzka, który pechowo skierował futbolówkę do własnej siatki. W drugiej części odkupił swoje winy, kilkukrotnie ratując kolegów z opresji. Punkt na dziesięć minut przed końcem wyszarpał Andrii Suhariev, wykorzystując podanie Arka Dubiela.
Socios Wisła Kraków – Herbalife 3:2
Ryzyko niemal się opłaciło
Herbalife postawił wszystko na jedną kartę i naprawdę niewiele brakowało, aby ryzyko się opłaciło. „Biało-zieloni” do starcia z liderem III Ligi D przystąpili w najmocniejszym zestawieniu, zostawiając za sobą wcześniejsze problemy kadrowe. Socios Wisła Kraków niewiele sobie z tego robił, potwierdzając mistrzowskie aspiracje. Po golach Krzyśka Grudnika (2) i Łukasza Wrzoska kibice „Białej Gwiazdy” prowadzili już 3:0. Niżej notowany rywal ruszył do odrabiania strat, ale czasu i skuteczności starczyło jedynie na złapanie kontaktu za sprawą dubletu Guillermo Buonomo (3:2).
PepsiCo – Inglorious Bastards 3:2
Efektownie z dystansu
Drugie zwycięstwo w sezonie jesień-zima 2025/26 odnosi PepsiCo. „Biali” wygrywają z sąsiadem z ligowej tabeli – Inglorious Bastards (3:2). Bohaterem zwycięskiej ekipy Yildiz Cem, który wczoraj skompletował dublet, prowadząc swój team do osiągnięcia korzystnego rezultatu. Ozdobą tego pojedynku był gol z dystansu, przy którym golkiper „Bękartów Wojny” mógł tylko wzrokiem odprowadzić piłkę. Po tym meczu oba zespoły w ligowej tabeli dzieli już tylko „oczko”!
IAG GBS – ASSA ABLOY 2:3
Gol różnicy
Powtórka z historii. ASSA ABLOY po raz drugi w tej edycji lepsza od IAG GBS. Ponownie o zwycięstwie „Czarnych” przesądziła jedna bramka. W listopadzie wygrali 2:1, a rewanżu trzy punkty zapewnił im rezultat 3:2, po bramkach Janka Pawlaka (2) i Grześka Rabajczyka. W IAG GBS na rewanż mieli chrapkę Filip Skipioł i Mikołaj Szydłowski, ale ich trafienia nie dały nawet punktu. Tych trzeba będzie poszukać w kolejnych potyczkach.
GRID Dynamics – GBC 0:5 – walkower