I LIGA A
FC Petarda Wieliczka – DENT-CAR 2:8
Z łatwością dochodzili do sytuacji
Wysoką formę potwierdza DENT-CAR, który problemy z FC Petardą Wieliczka miał tylko w pierwszej połowie, zakończonej minimalną przewagą (2:1). Po zmianie stron „Zieloni” z łatwością dochodzili do okazji, zamieniając je na gole, a rozmiary porażki zmniejszył Władek Witwicki. U wygranych po raz kolejny brylowało trio: Daniel Wiśniewski, Oskar Rosiek i Daniel Wisniewski. Ten ostatni z trzema asystami został MVP tego meczu.
AE Instalacje – HSBC 5:7
Zwycięski powrót
Cytując klasyka – jest Bartek, są wyniki. Po dłuższej przerwie do HSBC wrócił Bartek Prętnik, czołowy strzelec „Czarnych” w ostatnich sezonach. W meczu z AE Instalacje zdobył on cztery gole i dorzucił asystę, prowadząc swój team do wygranej (7:5). Niepocieszony zespół Piotrka Pyli, który prowadził w tym starciu 3:1, ale już na przerwę schodził ze stratą jednego trafienia, a w drugiej części przyjął kolejne ciosy.
E-REMONTY – CB Aluminium 3:4
Gol bramkarza
Starcie dwóch byłych ekstraklasowiczów trzymało w napięciu do ostatniego gwizdka. W lepszych humorach na przerwę schodzili gracze E-REMONTÓW, prowadząc 2:1. W drugiej części po trafieniu Grześka Frosika było 3:2 i nic nie zapowiadało na to, aby „Niebiescy” w tym meczu nie zdobyli nawet punktu! W końcówce wyrównał bramkarz CB – Maciek Stokłosa, a wygraną „Biało-czerwonym” zapewnił Filip Oskwarek.
Sparta – House Solutions 5:4
Odrobili straty z nawiązką
Hit nie rozczarował! Wynik meczu już w piątej minucie otworzył Wojtek Król. Na gola snajpera Sparty odpowiedział Dawid Kubala, a jeszcze przed końcem pierwszej połowy House Solutions na prowadzenie wysunął Damian Duda. Na niespełna dziesięć minut przed końcem „Pomarańczowi” prowadzili 2:3, ale Sparta pokazała moc i odrobiła te straty z nawiązką (5:3). Hat-tricka skompletował Wojtek Król. Do walki wicelidera próbował poderwać jeszcze Karol Konkol, ale ostatecznie na niewiele się to zdało.
MPO Kraków – INTER-STAL 6:0
Szybka rehabilitacja
Tydzień temu MPO Kraków doznało srogiej porażki z DENT-CAR (0:16), a wczoraj bez straty gola „Pomarańczowi” pokonali INTER-STAL! Piłka nożna jest nieobliczalna i o tym na własnej skórze przekonał się spadkowicz z Extraklasy, który nie był w stanie przedrzeć się przez szyki obronne oponenta! Ze skutecznością problemów nie mieli Tomek Fedorowicz (2), Artur Gasiński, Patryk Kustosz i Radek Kozik. Niespodzianka stała się faktem!
II LIGA A
KPFIG – SSC 9:5
4:0 po dziesięciu minutach
Po niespełna dziesięciu minutach było już 4:0 i wydawało się, że SSC Internazionale nie podniesie się po tym mocnym początku KPFIG. Na początku drugiej połowy nieco postraszyło „Prawników”, ale nie na tyle skutecznie, aby myśleć o korzystnym rezultacie. Wygraną i opuszczenie strefy spadkowej zapewniły trafienia Piotrka Skrzypka (3), Arka Gamonia (2), Mateusza Pacanowskiego i Patryka Idzika. „Granatowi” pozostają na przedostatniej lokacie, ale rywale w walce o utrzymanie zaczynają powoli uciekać.
Zooplus – GT Air&Ocean 2:4
Koniec serii
Na trzech meczach bez porażki (2 zwycięstwa i remis) kończy się seria zooplus. „Zieloni” tym razem musieli przełknąć gorycz niepowodzenia, choć początek starcia z GT Air&Ocean wcale na to nie wskazywał. Po zaledwie trzech minutach zooplus prowadził 2:0, po bramkach Kuby Steczki i Michała Stępniewskiego-Janowskiego. Więcej razy Aleksander Homel nie dał się już pokonać, a ze strzeleckiego marazmu przebudzili się jego koledzy z ofensywy. Do przerwy 2:2, a po niej strzelali już tylko „Bordowi”, a dokładniej Sebastian Homel i Andrii Skliarenko.
Teva – 4F 9:4
Trzy hat-tricki, ale tylko dwóch zadowolonych
Blisko „dwucyfrówki” zakręciła się Teva! „Biali” dość gładko uporali się z 4F, pokonując team Pawła Saponia 9:4. Bohaterami zwycięzców byli tym razem Mateusz Kania i Patryk Król, którzy skompletowali po hat-tricku, a Patryk dorzucił do tego jeszcze tyle samo asyst. Trzecim strzelcem, który może pochwalić się takim osiągnięciem był Maksymilian Zięba, ale on w odróżnieniu od rywala, nie miał powodów do zadowolenia.
Especto – Megasytem 5:2
Dwa plus dwa Sudera
W czubie tabeli utrzymuje się Especto. Zespól Adama Piskorza pokonał ostatni w tabeli MEGASYSTEM (5:2) i z trzynastoma punktami jest tuż, tuż za pierwszą dwójką. „Czerwoni” w drugiej części próbowali odpowiadać bramkami Michała Półtoraka i Dawida Trzmiela, ale to było zdecydowanie za mało, aby myśleć o jakiejkolwiek zdobyczy punktowej. Especto do wygranej poprowadził Adrian Suder, który zakończył ten pojedynek z dwoma golami i taką samą liczbą asyst.
FC Aurora – Gravier 2:1
Lider zaczyna powoli „odjeżdżać”
Gravier zaczął ten mecz najlepiej, jak tylko mógł. Już w trzeciej minucie wynik spotkania otworzył Kuba Wilczyński. FC Aurora chciała szybko wyrównać, ale udało się do dopiero przed przerwą, a do remisu doprowadził Illia Turov. W drugiej połowie byliśmy świadkami wielu sytuacji, z których obronną ręką wychodzili golkiperzy obu drużyn! Kiedy wydawało się, że hit II Ligi A zakończy się podziałem punktów, szalę na korzyść lidera przechylił nie kto inny, jak Illia Turov, kompletując dublet.