W ostatniej kolejce w derbach “oponiarskich” obrońca mistrzowskiego tytułu Art-Gum uległ aktualnemu współliderowi Auto-Gumowi (2:5 przyp. red.). Czy było to symboliczne przekazanie pałeczki? Bramkarz Art-Gumu Jan Zachariasz uważa, że o porażce głównie zadecydowała słaba pierwsza połowa. Nie szczędzi także pochwał zwycięzcom.
- Ostatni mecz lekko mówiąc po prostu nam nie wyszedł. Po raz kolejny zagraliśmy bardzo słabo w pierwszej połowie. W drugiej było już lepiej, ale strzelone dwa gole to za mało, aby móc myśleć o zwycięstwie z bardzo dobra drużyną jak na rozgrywki Biznes Ligi – Auto-Gum.
Art-Gum w histori rozgrywek Ekstraklasy jako jedyny zespół dwa razy z rzędu wywalczył tytuł mistrzowski. Na trzeci raczej się nie zanosi. Strata do prowadzącej dwójki wynosi już 12. punktów. Bramkarz Art-Gumu nie pamięta, kiedy ostatnio jego drużyna tak kiepsko sobie poczynała.
- Nasza sytuacja w tabeli jest ciężka. Mamy na koncie tylko trzy zwycięstwa i tyle porażek, ile Art-Gum nie poniósł przez ostatnie dwa lata! W kolejnych meczach musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby polepszyć swoją sytuację w tabeli – zakończył Jan Zachariasz.
Najbliższa okazja do rehabilitacji już jutro, w starciu z DHL-em Express (godz. 21.45). Wszystkich zapraszamy oczywiscie już na 19:30. Wtedy to na boisku pod balonem Com-Com Zone (ul. Ptaszyckiego) rozpocznie się IX kolejka Kraksport Ekstraklasy. Emocje gwarantowane!