Ogromny ścisk w ligowej tabeli

I LIGA B

Codewise – Estate Dealer 5:5

Spory niedosyt po remisie

Estate Dealer zanotował pierwszy w tym sezonie remis. Wydawało się, że wicelider kontroluje wydarzenia boiskowe, ale dał sobie wydrzeć zwycięstwo w samej końcówce, a przy odrobinie szczęścia to ekipa Andrzeja Kozubowskiego mogła cieszyć się z kompletu oczek! W szeregach Codewise spory niedosyt, ponieważ ta ekipa potrzebuje punktów, jak ryba wody! Po sześciu meczach plasują się w strefie spadkowej, z niewielką stratą do wyższych lokat! Estate Dealer obronił fotel lidera, ale przewaga „Biało-czarnych” nad drugim w tabeli Meblomixem stopniała do punktu!

Inter Kraków –Baukrane 5:6

Włączył wyższy bieg

Team Rodrigo Floresa po niespełna dziesięciu minutach i golach Enrico Forabosco i Mauro De Vito prowadził już 2:0. Kontakt jeszcze przed przerwą złapało Baukrane, które po zmianie stron znowu musiał odrabiać dwubramkową stratę. Wtedy wyższy bieg włączył Mateusz Ziółko, którego hat-trick walnie przyczynił się do ważnego zwycięstwa! Baukrane odrobiło straty z nawiązką, wytrzymało nerwową końcówkę, w której Inter Kraków nie dawał za wygraną! Łukasz Zatoń i spółka wskoczyli na trzecią lokatę i mają nadzieję, że w kolejnych tygodniach uda im się utrzymać w czubie tabeli. „Bordowi” dość niespodziewanie zamykają ligową tabelę.

DIAMOND – Meblomix&Mazur Truck Serwis 3:8

Gonią lidera!

O wysokim zwycięstwie Meblomixu zadecydowała bardzo słaba pierwsza połowa w wykonaniu ich rywala, który na przerwę schodził z bagażem trzech goli, a po wznowieniu gry dostał czwarty cios. Grzesiek Hajduk próbował odwrócić losy spotkania, ale jego dwa gole na niewiele się zdały. „Czerwoni” z zimną krwią wykorzystywali swoje okazje, pokonując wracającego po dłuższej przerwie Szymka Wróblewskiego. Wynik meczu ustalił Konrad Gacek, kompletując na kilka minut przed końcem hat-tricka. Meblomix&Mazur Truck Serwis goni lidera, tracąc do niego tylko oczko!

-------

II LIGA D: 

AMARA – Chemobudowa Kraków 5:2

Jubileusz Wszołka

Bardzo dobry powrót na ligowe boiska odnotowuje AMARA. Doświadczona ekipa w pierwszych minutach całkowicie zdominowała Chemobudowę Kraków, a z kapitalnej strony pokazał się Jan Wszołek. Zawodnik ten najpierw minął kilku przeciwników i wykończył indywidualną akcję obok bezradnego golkipera rywali, a potem znajdując się w polu karnym zdobył swoje 100 trafienie w historii rozgrywek! Przykład z kolegi wzięli także dobrze dysponowani Tomasz Malinowski (gol i dwie asysty) i Patryk Chrzan (dwie bramki i kluczowe podanie). Na słowa uznania zasługuje również piękny lob Michała Wydry, który lądując tuż pod poprzeczką ustalił wynik potyczki na 5:2 dla Marcina Bąbały i spółki.

ProEko – CMI 1:2

Hit dla CMI

W najciekawszym spotkaniu trzynastej kolejki górą CMI! Takiego obrotu spraw nie zapowiadały jednak pierwsze minuty, kiedy to rzut karny na gola zamienił Mateusz Pacanowski. ProEko nie poszło za ciosem, a o tym, że w piłkę grać potrafi przypomniał Grzegorz Grzesiak. Snajper „Biało-Czerwonych” najpierw jeszcze przed przerwą (również z karnego) wyrównał stan potyczki, a potem po zmianie stron bezbłędnie wykonał rzut wolny, kierując futbolówkę obok bezradnego Piotra Mazeli. Tym samym Piotr Kwilosz i spółka w części rewanżują się za przegraną walkę o złoto z poprzedniego sezonu i za sprawą potknięcia Nokii „wskakują” na pozycję lidera II Ligi D. Oby tak dalej!

Vicenti – Amway GBS 9:3

Snajperski duet kluczem do zwycięstwa!

Świetne spotkanie rozegrało w czwartkowy wieczór Vicenti. Marząca o utrzymaniu drużyna nie dała większych szans zamykającemu stawkę Amway GBS. Spora w tym zasługa ofensywnego duetu Alesandro Puerini – Caro Spadafora. Pierwszy oprócz dwóch goli zdobył aż pięć asyst, drugi zaś do pięciu bramek „dorzucił” jedną asystę. Pomimo sporych strat momentami ambitnie o ich zniwelowanie walczył team Tomasza Galiszewskiego. Sygnał do ataku dał dwoma trafieniami zdobytymi tuż przed przerwą Costi Popescu. Później zabrakło jednak ofensywnej konsekwencji i jasnym stało się, że Amway GBS na pierwsze punkty zmuszony będzie poczekać jeszcze przynajmniej tydzień.

Nokia – Sabre 2:5

Lider zatrzymany

Z pewnością nie tak pierwszą kolejkę po zimowej przerwie wyobrażała sobie Nokia. Tym bardziej, że lider bardzo długo prowadził w boju z niżej notowanym Sabre. Spora w tym zasługa Kamila Zborowskiego, który pokonując dwukrotnie Tomasza Rojka zapewnił swojej ekipie spory margines błędu. Końcówka to jednak popis gry „Czerwonych”. Najpierw do remisu doprowadził Paweł Bułka, a chwilę potem o swoich umiejętnościach przypomniał Martin Jones. Tuż przed ostatnim gwizdkiem beniaminek poszedł za ciosem, a gole Roberta Gacy i Dominika Gawrysia całkowicie rozstrzygnęły losy zmagań. Tym samym na drugie miejsce spada Nokia, a strefę spadkową opuszcza Sabre.

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Kamil Dulański

Masz pytania? Porozmawiaj Administracja rozgrywek
T: +48 505 200 998 biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator
Działu Multimedialnego
T: 784 338 379 t.duda@biznesliga.pl Zadaj pytanie