Przespany kwadrans

I Liga A 

 

Colorex – DRABEST 9:5

Beniaminek w gazie!

Tempa nie zwalnia Colorex! Beniaminek wygrywa trzeci z rzędu mecz w I lidze, znowu strzelając sporo goli. Bilans bramkowy 24:11 robi wrażenie, ale też pokazuje, że jest nad czym pracować, jeśli chodzi o grę defensywną. DRABEST objął prowadzenie, po golu Grześka Perza, ale później dzielił i rządził lider. Aż sześciokrotnie na listę strzelców wpisał się Patryk Mucha! „Dublet” dorzucił Kuba Wojtaczka, korzystając z podań Dominika Karasia, który oprócz czterech asyst raz znalazł drogę do siatki. Za tydzień starcie dwóch czołowych strzelców. Zobaczymy, kto z tego pojedynku wyjdzie zwycięsko.

Capgemini – Jacobs 4:1

Duet zapewnia wygraną

W pierwszej połowie, mimo kilku okazji, goli nie oglądaliśmy. Oba zespoły nie miały problemu z konstruowaniem akcji, ale gorzej było ze skutecznością, albo na posterunku byli golkiperzy. Wynik meczu dopiero w drugiej części otworzył gracz Jacobsa, a dokładniej Kamil Skórzyński, strzelając swojego 50 gola w Biznes Lidze. Nie miał on jednak powodów do radości, bo kolejne były już autorstwa rywala, a dokładniej duetu Damian Świątek – Krystian Baran, który zapewni Capgemini wygraną 4:1. Przed „Walecznymi Sercami” dwa ciężkie mecze.  

4F – CRAFT PARTNER 5:7

Rollercoaster

Niecałe dziesięć minut wystarczyło Maćkowi Pietraszakowi, aby skompletować klasycznego hat-tricka! Szalony początek CRAFT PARTNER nie zapowiadał problemów tego zespołu! A jednak! „Złoto-czarni” może zbyt szybko uwierzyli w wygraną i jeszcze przed przerwą 4F złapał kontakt! Na tym „Biali” nie poprzestali, bo w czterdzieści sekund po wznowieniu gry najpierw wyrównali, a potem wysunęli się na prowadzenie po golu Damiana Skoczylasa! Istny rollercoaster! CRAFT PARTNER ma jednak w swoim składzie Maćka Pietraszaka, który dorzucił kolejne dwa trafienia, a oprócz niego na listę strzelców wpisał się Michał Muniak i to ich trafienia pozwoliły wygrać tę wymianę ciosów.

Brotherm – Rigor Mortis 4:1

Obrali właściwy kurs

Na zwycięskiej ścieżce pozostaje Brotherm. Silny kadrowo beniaminek, mający w swoich szeregach ogranych zawodników odniósł trzecie z rzędu zwycięstwo w I Lidze. Tym razem „Czarni” w pokonanym polu zostawili Rigor Mortis, który stać było jedynie na gola honorowego. W końcowych minutach mur skruszył Andrzej Kusak, wykorzystując podanie Michała Kisielewskiego. Dla zwycięzców strzelali Maciek Kowalówka (2), Olek Lipiński oraz Władek Kuciński, który pechowo skierował futbolówkę do własnej siatki. Rigor Mortis czeka na pierwszy punkt. Póki co plasuje się na przedostatniej pozycji.

Prisjakt – CB Aluminium 2:2

Wyszarpali punkt

3. kolejkę kończyliśmy meczem Prisjaktu z CB Aluminium. Dwóch zespołów, które przed pierwszym gwizdkiem nie wygrały jeszcze w tym sezonie. I co ciekawe, po czterdziestu minutach to się nie zmieniło, bo rywalizacja ta zakończyła się podziałem punktów (2:2). Spory niedosyt odczuwa CB Aluminium, które do przerwy bo bramkach Bartka Bargieła i Michała Wojnarowskiego prowadziło 2:0. Taki stan rzeczy utrzymywał się aż do 38. minuty! Wtedy to kontakt złapał Kuba Skrzyniarz, a punkt „wyszarpał” w samej końcówce Grzesiek Pancerz! Piłkę meczową miał Piotrek Grodowski, ale jego uderzenie obronił Maciek Dziułka.

 

II Liga A

 

Sun Hunter – SSC Internazionale 4:1

Przespany kwadrans

SSC Internazionale doznaje pierwszej w tym sezonie porażki. „Granatowi”, którzy byli faworytami starcia z Sun Hunter, zaliczyli bardzo słaby pierwszy kwadrans. Po niespełna piętnastu minutach przegrywali już 0:3. Patryk Tomczyk przełamał strzelecką niemoc SSC, ale jak się później okazało, było to jedyne trafienie jego zespołu w tym pojedynku. Po zamianie stron wygraną „Pomarańczowych” przypieczętował Gabriel Janikowski. Wcześniejsze gole dla Sun Hunter były autorstwa Tomka Marzeckiego, Szymka Rosoła i Adama Dziechciowskiego. Druga wygrana z rzędu i pierwsze miejsce po trzech kolejkach! Świetny początek Sun Hunter.

Angel Poland Group – Chomik Gdów 3:5

„Setka” Kowalskiego

Po porażce z Estate Zina na zwycięską ścieżkę wraca Chomik Gdów. Karol Kowalski i spółka mierzyli się z Angel Poland Group i po bramkach Grześka Tabaka (2) i Mateusza Kamińskiego prowadzili już 3:0. Kolegów do walki próbował poderwać Kacper Duda. Kilka minut po bramce na 3:1 rzutu karnego nie wykorzystał Grzesiek Tabak (obronił Mateusz Krztoń). „Dublet” Karola Kowalskiego, którzy strzelił 100 i 101 bramkę w BL sprawił, że team z Gdowa wypracował sobie kilkubramkową zaliczkę. „Granatowi” nie dawali za wygraną, ale bramki Bartka Kosteckiego i Dominika Grygiela na niewiele się zdały.

OTTONE – Dedax 8:4

Wygrana po dwóch remisach

Po dwóch remisach (3:3 i 2:2) Ottone zgarnia komplet punktów! „Żółto-czarni” w rywalizacji z Dedaxem, grali jak z nut! Do przerwy prowadzili 4:0! Po zmianie stron hat-tricka skompletował Karol Biskup i „Seledynowi” byli już rozłożeni na łopatki. Nie mając nic do stracenia ruszyli do odważniejszych ataków, ale straty były zbyt wielkie, aby myśleć o osiągnięciu korzystnego wyniku. Udało się je tylko nieco zniwelować. Rozmiary porażki zmniejszyli Kuba Gwarda (2), Dominik Marzec i Darek Dębosz.

HSBC – Estate Zina 5:5

Skuteczna pogoń

Faworytem wydawał się być team Estate Zina i do dwudziestej siódmej minuty mecz układał się pod dyktando „Złoto-czarnych”, którzy bo golach Tomka Mysiaka, Jurija Ziniaka, Pawła Salomona i Kuby Janura prowadzili 5:2. Kiedy wydawało się, że panują nad boiskowymi wydarzeniami, do głosu zaczął dochodzić HSBC! Sygnał do walki o korzystny rezultat dał Adrian Kośmider. Piotrek Szuba złapał kontakt, a kilka akcji później Michał Surma wyrównał stan rywalizacji! Znakomita pogoń „Biało-czarnych”, którzy wyszarpali punkt w tej konfrontacji.

MPO Kraków – State Street 1:3

Pierwsze zwycięstwo

State Street w końcu dopiął swego i odnosi pierwsze zwycięstwo po powrocie do Biznes Ligi. „Błękitni” mecz z MPO Kraków zaczęli najgorzej, jak mogli. Już w 2. minucie na listę strzelców wpisał się Norbert Wyjadłowski, wykorzystując podanie Dawida Sargi. Jeszcze przed przerwą stan rywalizacji wyrównał Krzysiek Cholewicki, dla którego było to 50 trafienie w naszych rozgrywkach! Po zmianie stron okazje bramkowe mieli jedni i drudzy, ale do siatki drogę znajdywali jedynie Łukasz Gręda i Marcin Gacek, który w samej końcówce przypieczętował wygraną State’a.  

 

 

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Kamil Dulański

Masz pytania? Porozmawiaj Administracja rozgrywek
T: +48 505 200 998 biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Social media
Siatkarska Biznes Liga
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 t.duda@biznesliga.pl Zadaj pytanie
III Liga D
Zobacz więcej
III Liga E
Zobacz więcej
III Liga F
Zobacz więcej
III Liga D
Pozycja
Drużyna
Mecze
Punkty
Zobacz pełną tabelę
III Liga E
Pozycja
Drużyna
Mecze
Punkty
Zobacz pełną tabelę
III Liga F
Pozycja
Drużyna
Mecze
Punkty
Zobacz pełną tabelę
III Liga D
Pozycja
Gracz
Mecze
Bramki
Zobacz pełną tabelę
III Liga E
Pozycja
Gracz
Mecze
Bramki
Zobacz pełną tabelę
III Liga F
Pozycja
Gracz
Mecze
Bramki
Zobacz pełną tabelę
III Liga D
Pozycja
Gracz
Mecze
Asysty
Zobacz pełną tabelę
III Liga E
Pozycja
Gracz
Mecze
Asysty
Zobacz pełną tabelę
III Liga F
Pozycja
Gracz
Mecze
Asysty
Zobacz pełną tabelę
III Liga D
Pozycja
Gracz
Mecze
Czyste konta
Zobacz pełną tabelę
III Liga E
Pozycja
Gracz
Mecze
Czyste konta
Zobacz pełną tabelę
III Liga F
Pozycja
Gracz
Mecze
Czyste konta
Zobacz pełną tabelę
III Liga D
Pozycja
Gracz
Mecze
Żół. kartki
Zobacz pełną tabelę
III Liga E
Pozycja
Gracz
Mecze
Żół. kartki
Zobacz pełną tabelę
III Liga F
Pozycja
Gracz
Mecze
Żół. kartki
Zobacz pełną tabelę
III Liga D
Pozycja
Gracz
Mecze
Czer. kartki
Zobacz pełną tabelę
III Liga E
Pozycja
Gracz
Mecze
Czer. kartki
Zobacz pełną tabelę
III Liga F
Pozycja
Gracz
Mecze
Czer. kartki
Zobacz pełną tabelę