I LIGA B
Komputeo – MPO Kraków 2-4
Już w drugiej minucie pierwsi na prowadzenie wychodzą gospodarze, strzelcem bramki jest Paweł Noga. Na odpowiedz ze strony MPO nie trzeba było długo czekać, potrzebowali tylko trzech minut żeby mecz zaczął się od początku. Tomasz Biernacik ładnym zwodem mija bramkarza i umieszcza piłkę w pustej bramce. Do końca pierwszej połowy goście mają przewagę w posiadaniu piłki i tworzeniu ataków. Gospodarzom pozwala to na wyprowadzanie groźnych kontr, które jednak nie przynoszą oczekiwanych efektów. Druga część spotkania należała do niebieskich. Bramkarza rywali pokonali Grzegorz Korneluk oraz Dariusz Lachowski, którzy zdobyli po jednej bramce. Komputeo próbowało jeszcze odrobić straty, lecz było już za późno. Udało im się zdobyć jednak jeszcze jedną bramkę w ostatniej minucie. Rezultat końcowy to wygrana MPO Kraków 2 do 4
Przybylski DV-BOX – Discover Kraków 2-2
Mecz rozkręcał się powoli, oba zespoły grały na wyrównanym poziomie. Tak w dziesiątej minucie padła pierwsza bramka dla gospodarzy, jej strzelcem jest Grzegorz Grzesiak. Trzy minuty po tym koronkową akcję przeprowadzili Wojciech Błażejowski i Mateusz Ziółko. Pierwsza część spotkania kończy się przewagą dwóch bramek dla niebieskich. Goście postanawiają nie odpuszczać. Po przerwie, zmobilizowani zaczynają grać doby football. W 25 minucie wzięli się za odrabianie strat, bramkę kontaktową strzela Michał Karwan. Niedługo później ten sam zawodnik wykorzystuje dobre podanie Macieja Bałazińskiego i daje Discover remis, który utrzymuje się do ostatnich minut spotkania.
DHL Express – A.S.A 2-1
Spotkanie pomiędzy DHL Express a A.S.A zaczęło się bardzo wyrównanie. Obie strony często atakowały, lecz obrońcy spełniali bardzo dobrze swoje zadanie. Pierwsi bramkę zdobyli gospodarze, piłkę w siatce umieścił Tomasz Zieliński. Pod koniec pierwszej połowy gościom udaje się doprowadzić do remisu, w ostatniej minucie dobre podanie Pawła Matera wykorzystuje Aleksander Lipiński. W drugiej połowie schemat spotkania jest bardzo podobny. Nie ujrzeliśmy wielu bramek, jedynie gol samobójczy strzelony sobie przez gości. Po dośrodkowaniu w pole karne Tomasza Zielińskiego z DHL, obrońca chcąc nie dopuścić by piłka dotarła do adresata wybija ją niestety we własną bramkę. Spotkanie kończy się niewielką przewagą dla gospodarzy.
Galaxy Hotel – Sok-Pol 5-6
W meczu pomiędzy Galaxy Hotel kontra Sok-Pol mogliśmy oglądać wiele bramek. Gospodarze wyszli w osłabionym składzie, podstawowego bramkarza zastąpił zawodnik z pola. Być może dlatego stracili tak dużo bramek, lecz nie przeszkodziło im to w ich zdobywaniu. Bramki padały bardzo często z jednej, jak i z drugiej strony. Niewielką przewagę mieli goście, ale trudno było im utrzymać prowadzenie większe niż jedna bramka. Nie mogli wypracować wyższej przewagi i grać spokojnie do końca meczu. Galaxy Hotel ciągle gonił przeciwnika, po straconej bramce odpowiadał golem, ale ciągle nie mogli wyjść na prowadzenie. Gościom zapewniło to wygraną w tym spotkaniu.
II LIGA D
morele.net – Sparta 4:8
W pierwszym meczu nowej rundy w II lidze D zmierzyły się ekipy morele.net i Sparta. W spotkaniu z upływem czasu dominowali Goście. Choć po paru minutach gry wysunęli się na dwubramkowe prowadzenie dzięki trafieniom Rafała Kędziora i Mariusza Molendy, to później bramkę kontaktową strzeloną z daleka wpisał na swoje konto Tomasz Kozynacki, a po chwili wyrównał Rafał Kapa. Nim skończyła się pierwsza połowa znów dwubramkowe prowadzenie wywalczyli Gospodarze dzięki golom Jarosława Kamińskiego i Jakuba Raja. Po chwili przerwy drużyna Sparta radziła sobie jeszcze lepiej. Bramki Jacka Tympalskiego, Rafała Kędziora, Jakuba Raja i Jarosława Kamińskiego przyniosły zwycięstwo, ale choć ich obrona spisywała się w nienaganny sposób to padły jeszcze dwa trafienia dla ekipy morele.net których autorami byli Rafał Kapa i Mateusz Szewczyk. Lekkie i łatwo zdobyte punkty przechodzą na konto zespołu Sparta.
INTERIA.PL – Teva 4:2
W drugim meczu tego wieczoru oglądaliśmy walkę o punkty drużyn INTERIA.PL i Teva. Spotkanie przyniosło sporo emocji i wiele ambitnej walki pomiędzy zawodnikami. Momentami gra wydawała się dość wyrównana, ale jak się później okazało to Gospodarze byli jednym krokiem do przodu w walce o zwycięstwo dzięki dość dobrej skuteczności i nienagannej technice gry. Pierwsza bramka należała do Sebastiana Kossakowskiego z ekipy Teva, lecz parę minut później Radosław Makuła z INTERIA.PL trafił do bramki po tym jak obrócił się z piłką i poradził sobie z dwoma zawodnikami rywala. Po chwili na prowadzenie wyszli Gospodarze po strzale Krystiana Gruszczyńskiego. W drugiej połowie drużyna INTERIA.PL dołożyła jeszcze dwa oczka do swojego dorobku, a konkretnie Kornel Dulęba oraz padła bramka samobójcza, ale wystarczyło to do wygrania meczu ponieważ przeciwników stać było jeszcze tylko na jednego gola autorstwa Michała Nawratila.
ABB - IBM SWG 2:1
Ciekawy trzeci mecz tego wieczoru odbył się pomiędzy ekipami ABB i IBM SWG. Wyrównana i zarazem bezbramkowa pierwsza połowa była dobrą zapowiedzią kolejnej części spotkania, w której ciężko było wskazać zdecydowanego faworyta. Obie ekipy świetnie grały w defensywie, a długo oczekiwane bramki zaczęły padać dopiero w drugiej połowie. Najpierw Miłosz Miśkiewicz z ABB dostał piłkę przed pole karne zarazem świetnie się z nią zastawiając i umieścił ją w bramce. Chwilę później Wojciech Kędziora powiększył prowadzenie co dało większą swobodę gry. Gospodarze mieli jeszcze swoje okazje do powiększenia wyniku, ale poprzeczki i nieskuteczność ratowały rywala. Ekipę IBM SWG stać było na gola kontaktowego, którego zdobył Mateusz Matejczyk, ale niestety dla nich nie udało się tego spotkania wyrównać. W rezultacie po długiej walce trzy punkty przechodzą na konto zespołu ABB.
ART BLACK – Dragon 1:3
W meczu o godzinie 21:15 na boisko Biznes Ligi wyszły drużyny ART BLACK i Dragon. W tym spotkaniu stopniowo prowadzenie zdobywali Goście, skutecznie wykorzystując nadążające się okazję na strzelenie bramki. Pierwszą z takich okazji wykorzystał Zbigniew Olesiński, drugą Tomasz Mrowca dając dwubramkowe prowadzenie w pierwszej części spotkania. W drugiej połowie również obejrzeliśmy dwie bramki ale po jednej dla każdej z ekip. Łukasz Olszewski trafił dla zespołu ART BLACK, a Andrzej Kwinta wpisał się na listę strzelców ekipy Dragon co zapieczętowało zwycięstwo.
Napad.pl – Kolporter 1:2
W ostatnim spotkaniu tego wieczoru nie mogło zabraknąć emocji pomiędzy ekipami Napad.pl i Kolporter. Jest to kolejny wyrównany mecz, a o zwycięstwie Gości zadecydowała lepsza skuteczność i konsekwencja. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1. Pierwsza bramka należała do Mariusza Janika z Kolporter, który uderzył piłkę z główki po świetnym dośrodkowaniu Mateusza Kluski. Trafienie na wyrównanie zdobył Mariusz Nawrot. W drugiej połowie zawodnicy ambitnie walczyli o każdy centymetr na boisku, lecz Marcin Fic swoim trafieniem z główki po długiej i ładniej centrze przesądził o zwycięstwie zespołu Kolporter, który zgarnia komplet punktów.