Rekordowy set

Do zakończenia siatkarskich zmagań pozostał już tylko tydzień. Walka o tytuł mistrzowski toczy się pomiędzy Biprotechem a Interią. O tym, kto wzniesie puchar na uroczystej gali, zadecyduje ostatnia runda zmagań, w której to teoretycznie łatwiejsze zadanie ma Biprotech (starcie z Euroclearem). Interia, aby myśleć o końcowym triumfie musi uporać się nie byle z kim, bo z obrońcą mistrzowskiego tytułu - ALIOR Bankiem. Zapowiada się niesamowita walka do ostatniej piłki.

Taki scenariusz zawdzięczamy wynikom z poniedziałku. Rewelacyjnie spisujący się przez większość sezonu zespół Capgemini spadł na piąte miejsce, a ich sytuacji nie poprawił walkower z Vesuviusem. Capgemini stawiło się tylko w trzy osoby. Vesuvius na pewno nie zakończy sezonu na ostatnim miejscu, a może jeszcze awansować na siódmą lokatę, wyprzedzając 4F.

,,Czarni'' mierzyli się ze State Streetem, i choć dzielnie walczyli, ulegli faworytom w dwóch setach. Przez całe spotkanie ,,biało-niebiescy'' kontrolowali przebieg wydarzeń, a mocnymi atakami popisywał się Bartosz Iwanek. Świetnie w zespole State'a funkcjonowała zagrywka. Dzięki wygranej, State ma szansę wskoczyć na ,,pudło''. Nie wszystko jednak zależy od nich. State Street uważnie będzie przyglądał się starciu Interii z ALIOR Bankiem.

,,Bankowcy'' stracili szansę na obronę mistrzowskiego tytułu, przegrywając po niezwykle zaciętym boju z Biprotechem. Pierwszy set padł łupem ALIOR Banku, który po dość niemrawym początku, powoli się rozkręcał. Skutecznie atakował Dawid Mika, a w obronie nieźle radzili sobie Tomasz Kudasik i Paulina Witek. Pierwszy set zakończył się zwycięstwem ustępującego mistrza 25:20. W drugim Biprotech, niczym niedźwiedź, obudził się z zimowego snu i pokazał, że tanio skóry nie sprzeda. Mocny początek, prowadzenie przez całąa partię i wygrana do 19. Aby wyłonić zwycięzcę, potrzebowaliśmy rozegrać trzeci set. W nim więcej zimnej krwi i chłodnej głowy zachowali siatkarze Biprotechu. Skutecznie blokował Maciej Brzyski, a na rozegraniu dobrze radziła sobie Karolina Sikora. Biprotech, podobnie jak w poprzednim sezonie, będzie walczył o mistrza. Tym razem ich głównym rywalem nie jest ALIOR, ale Interia, która w poniedziałek odpoczywała.

Równocześnie na drugim boisku toczył się pojedynek, którego faworytem wydawał się Euroclear. Spodziewaliśmy się gładkiego zwycięstwa nieźle radzącego sobie beniaminka, ale Selvita postarała się o sprawienie niespodzianki. Pierwszy set na długo zostanie w pamięci wszystkich. Zakończył się on rekordowym wynikiem 38:36 dla Euroclearu! Jest to najwyższy wynik w historii naszych siatkarskich potyczek. Euroclear bez swojego czołowego zawodnika Remigiusza Niemczyka wygrał tę wojnę nerwów. Bardzo dobrze po raz kolejny radziła sobie Basia Rybicka. Po zmianie stron Selvita zaczęła wygrywać dłuższe wymiany, co przyniosło oczekiwany efekt w postaci wygranego seta do 19. Naładowani pozytywną energią zawodnicy Selvity wygrali także trzecie rozdanie i cały mecz 2:1. Było to ich drugie zwycięstwo w tym sezonie.

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie