Zwycięstwo Rigoru Mortis z czwartą w tabeli Spartą można śmialo uznać za niespodziankę. ,,Pomarańczowi'' potrzebują punktów jak tlenu, aby myśleć o utrzymaniu na zapleczu Extraklasy. Wydaje się, zże swój plan powolutku, krok po kroczku realiziują. Już wcześniej pisaliśmy o ich niezwykłej woli walki i determinacji, kiedy to zdziesiatkowani walczyli do samego końca i sprawiali nielada problemy wyżej notowanym ekipom. Teraz do tych cech dorzucili świetnie wykonywane stałe fragmenty gry, które okazały się kluczem do zwycięstwa. ,,Spartanie'', mimo nie najgorszej gry, ani razu nie wpisali się do protokołu meczowego, a duża w tym zasługa defensywy Rigoru, na czele z Konradem Nowosadem. Gratulujemy Rigorowi i przyznajemy tej ekipie tytuł ,,Plusa Tygodnia''.