Gdybyśmy zapytali o wynik końcowy meczu PKO Banku Polskiego z firmą REN-BET, mało kto, a może nawet nikt nie wskazałby na zwycięstwo tych drugich. Piłka nożna jest dyscypliną nieprzywidywalną i boleśnie o tym przekonali się liderujący w III Lidze C ,,Bankowcy'', którzy tego dnia nie potrafili ani razu skierować piłki do celu. Bardzo dobrze w bramce spisywał się Jan Rogóż. W kilku sytuacjach bramkarzowi ,,Żółtych'' sprzyjąło szczęście, ale i ono golkiperom jest także potrzebne. Sposobu na bramkarza przeciwnika tym razem nie znalazł najskuteczniejszy strzelec PKO Banku Polskiego - Jacek Dziduszko. REN-BET zagrał mądrze w obronie, wyprowadzał groźne kontry i trzy razy ukąsił rywala. Po raz kolejny dobre zawody rozegrał Grzegorz Sosin, który bierze udział w każdej akcji i mądrze dyktuje tempo gry. Obaj w/w zawodnicy znaleźli się w ,,Siódemce kolejki''. REN-BET pokazał, że nie można ich jeszcze skreślać i po słabym początku mogą nastać lepsze czasy dla Rafała Woźniaka i spółki.