HCL w meczu z Probduem był skazywany na pożarcie. Tak się jednak nie stało i ,,Niebiescy'' postawili Probudowi naprawdę wysoko poprzeczkę. Na kilka minut przed końcem przegrywali 2:4, ale zaliczyli świętny finisz i doprowadzili do remisu. Gola na 4:4 zdobył Gabriele Sotgiu, dla któego było to pięte trafienie w siódmym meczu. Dzięki temu remisowi i zdobytemu punktowi, HCL jeszcze pozostaje w grze, jeśli chodzi o utrzymanie. Niestety nie wszystko leży w ich w nogach. Oprócz wygrania swojego meczu z Shellem, muszą liczyć na potknięcie Sparty. Dla zawodników HLC Poland zapowiada się naprawdę nerwowy i emocjonujący wtorkowy wieczór na ComComZone.