Strzeleckie popisy!

Extraklasa

 

State Street – Electrosmart 2:5

Trzynasta porażka

Prowadzenie po golu Filipa Zająca objął State Street, ale jeszcze przed przerwą Electrosmart odrobił te straty z nawiązką. Ekipa Pawła Węgrzyna po dwudziestu minutach wygrywała 4:1. Po zmianie stron piąty cios zadał Szymon Bierówka. „Czerwoną latarnię” Extraklasy stać było jedynie na bramkę Radka Makuły, który zmniejszył rozmiary porażki (2:5) – już trzynastej w sezonie jesień-zima 2025/26. Gracze State Street już dawno pogodzili się ze spadkiem. W kolejnej edycji powalczą o jak najlepszy wynik w I Lidze i powrót do biznesligowej elity.

Rafis – WKS Koniusza 3:2

Od 0:2 do 3:2

Wynik meczu już w drugiej minucie mógł otworzyć Rafis, ale rzutu karnego nie wykorzystał Arek Chlebowski (obronił Bartek Kardyś). Niewykorzystana okazja zemściła się. W czternastej minucie drogę do siatki znalazł Mateusz Zasada. Kilka akcji później WKS Koniusza prowadziła już 2:0. Po bramce Tomka Grzegórzki zapachniało niespodzianką. Jeszcze przed przerwą kontakt z „Czarnymi” złapał Filip Cyganek. W drugiej części strzelał już tylko Rafis. Wyrównał Marcin Kowalczyk, a w samej końcówce obsłużył podaniem Arka Chlebowskiego, który uratował wygraną Rafisu, rehabilitując się za niewykorzystaną „jedenastkę”.

Brotherm – INTER-STAL 10:4

„Dyszka” Brothermu

Sytuacja INTER-STAL z tygodnia na tydzień staje się coraz trudniejsza. Ekipa Adriana Bielaka przegrywa po raz dziewiąty, na dobre zadomowiła się w strefie spadkowej, tracąc aż siedem punktów do bezpiecznej, szóstej lokaty. Wczoraj „Granatowi” musieli uznać wyższość Brothermu, który ustrzelił „dyszkę”, dzięki trafieniom Sebastiana Stachela (4), Krzyśka Miśkowicza (2), Olega Polishchuka (2) i Kamila Kubica (2). „Różowi” są czwarci, ale szanse na medal są już tylko matematyczne.

Dynamo/Grand Building – Estate Zina 6:1

3:0 do przerwy

Już po pierwszej połowie Dynamo/Grand Building prowadził z Estate Zina (3:0). W drugiej połowie kolegów do walki próbował poderwać Tomek Zientarski, ale jego kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry okazał się jedynym bramkowym akcentem. Wygraną wicelidera przypieczętował Piotrek Makowski, który skompletował hat-tricka. Oprócz niego Bartka Kwiatkowskiego pokonywali jeszcze Mark Ponomarenko, Maksym Kravets i Roman Kivniuk.

Queen Bee – Perfect Home Heral 6:12

Strzeleckie popisy

Aż osiemnaście bramek padło na zakończenie 14. kolejki Extraklasy! Perfect Home Heral zgodnie z planem pokonuje Queen Bee (12:6). Kolejny raz strzelecką formą błysnął Norbert Jaszczak, który tylko wczoraj zdobył sześć goli. O dwa trafienia mniej zanotował Janek Jędrzejowski. Oprócz nich golkipera „Pszczół” pokonywali jeszcze Dawid Sarga i Paweł Kuk. W tabeli ekipa Mateusza Herdeckiego wciąż plasuje się na fotelu lidera, odpierając ataki najgroźniejszego rywala, jakim niewątpliwie jest Dynamo/Grand Building.

 

III LIGA C

 

TTEC – filmcloud 7:2

4:0 po półgodzinie gry

W ósmej minucie Nikos Giannakopoulos otworzył wynik spotkania. Po niespełna pół godzinie gry TTEC prowadził z filmcloud już 4:0. Karol Filek i Piotrek Janowicz próbowali poderwać „Złoto-czarnych” do walki, ale tego dnia ich trafienia to zbyt mało, aby pomyśleć o osiągnięciu korzystnego rezultatu. Skuteczność Mido Elneklawiego (2), czy Oliwiera Mazonika (2) daje wygraną i pozwala TTEC-owi realnie myśleć o walce o mistrzostwo III Ligi C.

Reign – MERIT 4:7

Gole z własnej połowy

Maciek Chabko dwukrotnie umieszczał piłkę w siatce – w obu przypadkach strzał oddawał z własnej połowy! MERIT po sześciu minutach prowadził 3:0, ale Reign nie dawał za wygraną i po efektownym golu Aliego Movsumova odrobił straty z nawiązką (4:3)! Jeszcze przed przerwą MERIT wyrównał, a po zmianie stron do siatki trafiali tylko gracze w niebieskich koszulkach, którzy wygrywają trzeci mecz w tym sezonie, psując trochę humory Reign, które traci miejsce na podium.

X-Zoomers – BBH 6:3

Dwie różne połowy

X-Zoomers zajęło trochę czasu, aby złapać właściwy rytm. W pierwszej połowie, która zakończyła się remisem (2:2) dwukrotnie prowadzenie obejmował BBH. Po przerwie lider III Ligi C przejął kontrolę i dzięki bramkom Kamila Mazurka, Filipa Lesaka (2) i Karola Paschka wypracował sobie solidną przewagę. W ostatnich minutach rozmiary porażki „Czerwonych” zmniejszył Dawid Cieślak. X-Zoomers robi kolejny krok w stronę upragnionego mistrzostwa, odpierając ataki TTEC-u.

Especto – futbolpolisy.pl 7:0

Mecz za „sześć punktów”

Especto wygrywa mecz za „sześć punktów”, bo tak trzeba nazwać konfrontację z futbolpolisy. Zespół w biało-błękitnych koszulkach nie pozostawił rywalowi złudzeń i rozbił innego kandydata do medalu aż 7:0. Do przerwy Especto prowadziło już 4:0, a po zmianie stron dorzuciło kolejne trzy gole. Zwycięstwo osiągnięte dzięki trafieniom Marcina Rysia (2), Konrada Czyżowskiego (2),Michała Kozery, Daniela Szewczyka i Adriana Sudera. Dzięki temu rezultatowi Especto na cztery kolejki przed końcem plasuje się na najniższym stopniu podium.

Tecnocasa – Nuconic 3:5

Walka o podium trwa

Ostatnia w tabeli Tecnocasa napsuła Nuconic sporo krwi. „Zieloni” do przerwy remisowali z jednym z kandydatów do krążka (2:2). Po zmianie stron faworyt zagrał już skuteczniej, wypracowując sobie trzybramkową przewagę. Spokój „Pomarańczowym” zagwarantowali Diego Lopez, Anibal Perez i ponownie Diego Lopez. W końcówce rozmiary porażki zmniejszył Damian Samburski, ustalając końcowy wynik tej potyczki (3:5). Walka o podium trwa, a wśród zainteresowanych jest Nuconic, dla którego jest to pierwszy sezon w Biznes Lidze.

 

 

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie