Walka o tytuł trwa w najlepsze

Coraz bliżej do zakończenia niezwykle wyrównanego i ekscytującego sezonu. W górze tabeli ogromny ścisk, a walka o tytuł mistrzowski jest niezwykle zacięta, a co najważniejsze, cały czas otwarta.

Na chwilę obcną najbliższej ,,majstra'' są siatkarze Interii, którzy nadzwyczaj gładko uporali się z Capgemini (2:0). Oba sety miały bardzo podobny przebieg. Początek to walka punkt za punkt, aż któraś ekipa zacznie popełniać błędy. Częściej mylili się zawodnicy Capgemini, co skrzętnie wykorzystała Interia, odskakując na trzy punkty (22:19). Duża w tym zasługa bardzo dobrej zagrywki Julii Barbaszewskiej. Interia powiększyła jeszcze o jedno oczko swoją przewagę i wygrała pierwszą partię do 21. W drugim secie Capgemini objęło prowadzenie 12:10, ale Interia tego dnia była lepsza w każdym elemencie gry. W końcówce wydawało się, że będziemy świadkami trzeciego seta, ale z ,,pomocą'' Interii przyszedł Marcin Skrobot, psując zagrywkę. 

W tym samym czasie na drugim boisku toczył się pojedynek 4F z ALIOR Bankiem. Przed spotkaniem ,,Czarnym'' nie dawano zbyt wielu szans w starciu z obrońcą mistrzowskiego tytułu. ,,Bankowcy'' męczyli się niemiłosiernie. Rywal postawił im na tyle wysoko poprzeczkę, że przez całe spotkanie wyraźnie prowadził. Gdy na tablicy wyników widniał rezultat 18:11, pachniąło niespodzianką. ,,Bankowcy'' przebudzili się w odpowiednim momencie i zaczęli skuteczną pogoń. W szeregi 4F wkradło się zdenerwowanie, a walkę na przewagi wygrał ostatecznie ALIOR (27:25). W drugim rozdaniu ALIOR chciał udowodnić, że pierwszy set, pomimo że wygrany, był tylko wypadkiem przy pracy. 4F nie pomogły ofierna interwencje czy iśćie cyrkowe akrobacje w obronie. ,,Czarni'' musieli uznać wyższość aktualnego mistrza, przegrali do 13 i całe spotkanie 0:2.

Takich problemów z pokonaniem rywala nie miał State Street. ,,Biało-niebiescy'' mierzyli się z dobrze poczynającym sobie beniaminkiem - Euroclearem. Na parkiecie udowodnili swoją przeagę i pewnie wygrali ten pojedynek 2:0 (w setach do 16, 18). W całym meczu, Euroclear tylko raz wysunął się na prowadzenie (13:12 w II secie). Wcześniej sytuację na parkiecie w pełni kontrolowali zawodnicy State Streetu, którzy musieli radzić sobie bez Agaty Szmyd. Ciężar rozgrywania wzięła na siebie Dorota Jaworska, a jej wystawy skutecznie kończył najlepszy na boisku Bartosz Iwanek. Po stronie Euroclearu mocnymi i odważnymi atakami popisywał się jak zwykle Remigiusz Niemczyk. Bardzo dobrze w obronie i na zagrywce poczynała sobie Barbara Rybicka, ale to było mało, aby myśleć o zwycięstwie. 

Euroclear po chwili przerwy, przystąpił do starcia z Capgemini. Skończyło się ono porażką beniaminka 0:2. Capgemini świetnie rozpoczęło i po kilku dłużych wymianach prowadziło 10:16. Proste błędy popełniali zawodnicy Eurocleary, atakując poza boisko czy w siatkę. Dopiero w końcówce, dzięki dobrej zagrywce, zaczęli odrabiać straty, ale przewaga Capgemini była już zbyt wielka, aby myśleć o przechyleniu szali na swoją korzyść. Po zmianie stron, Remigiusz Niemczyk wyprowadził Euroclear na kilkupunktowe prowadzenie. Dwoma asami serwisowymi popisała się Barpabra Rybicka i zrobiło się 9:4. W połowie seta starty zaczęło odrabiać Capgemini i udało im się to z nawiązką. Ostatecznie faworyt wygrał seta do 21 i całe spotkanie 2:0.

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie