Zacięte starcie na korzyść Kolportera...

Energoprojekt 2 : 10 Geo-Zenit

Piątkowego wieczoru jako pierwsze na bisku Biznes Ligi pojawiły się ekipy Energoprojekt i Geo-Zenit. Goście szybko wyłonili się jako domatorzy tego spotkania. Już po paru sekundach Grzegorz Grzesiak otworzył wynik spotkania strzałem z niedużej odległości. Jego koledzy z drużyny wzięli z niego przykład. Kolejno Kamil Płoskonka, jeszcze raz Grzesiak, dwa razy Marcin Palonek dopisywali kolejne trafienia. Co dodawało swobody w grze. Dodatkowo pojawiła się bramka samobójcza. Dopiero w końcówce pierwszej połowy Krzysztof Jackowski zdobył pierwsze oczko dla Energoprojekt. W drugiej odsłonie Goście stopniowo powiększali swoją przewagę, ale tylko o trzy bramki, a to ze względu na Tomasza Walczaka, który świetnie zastępował swojego kolegę na pozycji goalkeepera. Zamienił on również karnego na drugie trafienie w jego zespole. Zawodnicy Geo-Zenit Adam Płoskonka, Krzysztof Chlebda oraz Janusz Kuczek dopisali się do listy strzelców. W rezultacie Goście przekraczają dwucyfrową liczbę bramek i notują trzy punkty do ligowej tabeli z poprawionymi indywidualnymi statystykami.

Pegasystems 5 : 0 KPMG

walkower

Kolporter II 4 : 3 Kraksport

Mecz numer trzy w którym walczyły ekipy Kolporter II i Kraksport oglądało się z dużym zaciekawieniem oraz przyjemnością. Oba zespoły charakteryzowały się podobnym stylem gry, a do wyłonienia zwycięscy musieliśmy czekać do ostatnich sekund. Spotkanie przebiegało w bardzo miłej ,przyjaznej atmosferze, lecz nie brakowało także odrobiny sportowej zaciętości i złości. Sędzia nie miał podstaw do częstego używania gwizdka. Wynik w szóstej minucie otworzył wbiegający z lewej storny Grzegorz Dziukiewicz uderzeniem od słupka wykorzystując idealne podanie od Piotra Sikory. Kraksport coraz groźniej atakował, ale nie przekładało się to na bramki. Za to „Pomarańczowi" pokazali swoją skuteczność, a konkretnie Marek Ropka zapisując dwa trafienia na swoje konto. Pod koniec pierwszej połowy przewagę mógł powiększyć Bartłomiej Bober, ale piłka odbiła się od słupka.
W drugiej odsłonie oglądaliśmy dużo walki na środku boiska. Przewagę w 23 minucie powiększył Mariusz Janik uderzając tyłem głowy, wykorzystując tym samym świetne długie podanie od Janusza Dziaduły wykonane z autu. Parę chwil później po oblężeniu bramki znów Marek Ropka dopisał kolejne trafnie. Szybko pojawiła się jednak odpowiedź Tomasza Zielińskiego z Kraksport, który po wielu próbach w końcu umieścił piłkę w siatce. Dodatkowo na parę minut przed końcem Krzysztof Marek zapisał trzecie oczko a do remisu brakowało niewiele. Końcówka przyniosła wiele emocji, ale rezultat się nie zmienił, a w konsekwencji Kolporter II cieszył się z ciężko wywalczonych trzech punktów.

ggmedia.pl 5 : 1 Roban

W ostatnim spotkaniu na boisku Biznes Ligi o punkty walczyły ekipy ggmedia.pl i Roban. Obie charakteryzują się walecznością oraz dość dobrym stylem gry. Mecz przebiegał w szybkim tempie, ale zespoły wytrzymały to kondycyjnie. Pod tym względem Gospodarze mieli ułatwione zadanie ponieważ przy każdej zmianie wykorzystywali dwa różne składy. Wynik otworzył Michał Kruzel, który z dużego kąta dobijał strzał Mateusza Kowala świetnie obroniony przez Macieja Palczewskiego. Po niedługim czasie i wyrównanej grze - Stanisław Owca idealnie podał przez całe boisko do Mariusza Kopijka, który na pełnej prędkości wbiegł w pole karne i umieścił piłkę w siatce tym samym wyrównując. Groźne ataki przyniosły kolejną bramkę dla drużyny ggmedia.pl a jej autorem był Michał Szatan wykorzystując fakt że piłka zatrzymała się blisko bramki. Ekipa Roban miała spore szanse na wyrównanie. W pewnym momencie z oblężeniem bramki Przemysława Greniewicza pomogli w dużym stopniu obrońcy i to dzięki nim drużyna uniknęła wyrównania. Po tym zdarzeniu uspokoili Oni szyki i kontrolowali grę do końca pierwszej części spotkania. Szatan mógł jeszcze raz dopisać kolejne oczko, ale piłka odbiła się tylko od słupka. W drugiej odsłonie szale na swoją korzyść przechylili Gospodarze cechując się konsekwencją w grze. Tuż po wznowieniu Robert Sularz popisał się refleksem mijając bramkarza i zdobył gola z najlepszej dla niego pozycji. W ślad za nim poszli Mateusz Kowal wykorzystując kontratak oraz Michał Kruzel, którego strzał był na tyle mocny, że wylądował on w siatce nawet po poświęcającej interwencji Palczewskiego. Warto pochwalić obu bramkarzy bo gdyby nie ich wyczerpujące obrony wynik mógłby wyglądać całkowicie inaczej. Komplet punktów zgarniają zawodnicy ggmedia.pl i umacniają swoją pozycję na szczycie tabeli.       

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie