Bezcenny triumf Rafisu

EXTRAKLASA

 

Dynamo/Grand Building – 4-4-2 Sport Pub 8:3

Wyborna końcówka

W pełni za porażkę z pierwszej rundy zrewanżowali się zawodnicy Dynamo/Grand Building. Lider wysoko pokonał beniaminka, chociaż triumf ten rodził się w bólach. Co więcej, 4-4-2 Sport Pub po golach Michała Supla i Krzysztofa Wojtanka prowadziło do przerwy 2:1. Całkowicie przebieg potyczki zmienił się w ostatnim kwadransie. Wyborna forma duetu – Piotra Makowskiego i kompletującego w niespełna cztery minuty hattricka Tomka Gollego zapewniła bezcenne trzy punkty i pozwoliła w kapitalnych humorach udać się na zasłużoną wakacyjną przerwę.

Flora Kraków – Estate Zina 3:5

Zrobili swoje

Z olbrzymim animuszem środową potyczkę rozpoczęła marząca o wskoczeniu na podium Estate Zina, a szybkie gole Pawła Knapa i Kamila Mądro zapewniły olbrzymi margines błędu. Broni nie składała Flora Kraków, a rozmiary strat ambitnie niwelować próbował kompletujący hattricka Michał Kot. W samej końcówce rezultat ustalił Oliwier Bogusławski, a czwarta letnia wygrana teamu Juri Ziniaka stała się faktem.

Perfect Home Heral – Queen Bee 9:1

Trafili honorowo

Bezbłędnie defensywne bolączki rywala wykorzystał faworyzowany Perfect Home Heral. Kandydat do medalu nie tylko szybko otworzył wynik za sprawą Dawida Serafina, ale i skrupulatnie dokładał kolejne trafienia powiększając przewagę. Po dwa gole oprócz wspominanego wyżej Serafina zdobył Dawid Kamiński, a hattricka skompletował Norbert Jaszczak. Pomimo sporych strat ambitnie o honorową bramkę walczyło Queen Bee, a trud ten po pół godzinie walki nagrodzony został za sprawą Pavlo Pavlenki.

Rafis – Brotherm 9:5

Bezcenny triumf

Zwycięstwa, by pozostać w grze o miejsce w czołowej czwórce potrzebował Rafis. „Błękitni” osiągnęli zamierzony cel, chociaż po dwóch minutach przegrywali za sprawą dwóch trafień niezawodnego Sebastiana Stachela. Różnicę zrobił jednak Grzegorz Stasik. Zawodnik ten oprócz asysty pięciokrotnie pokonał Dawida Miazgę i zgłosił swój poważny akces do walki o koronę króla strzelców. Wtórowali mu Arkadiusz Chlebowski (dwa gole) i debiutujący w nowych barwach Kacper Półtorak, a kilkoma świetnymi interwencjami popisał się Krzysztof Dzień.

 

III LIGA B

 

Shopper - Technip FMC 0:6

Bez złudzeń

Żadnych złudzeń nie pozostawił TechnipFMC przeciwnikom w pierwszym środowym spotkaniu III Ligi B. Strzelanie rozpoczął w trzeciej minucie zawodnik z numerem 21. Dobra i przemyślana gra przyniosła kolejne trafienia. Na listę strzelców z klasycznym hat-trickiem wpisał się Michał Tomczuk. Druga odsłona meczu to kontynuacja przewagi zawodników TechnipFMC i podwyższenie wyniku na 6:0.

Grupa Radiomed - Futbolpolisy.pl 4:5

Pogoń za wynikiem

Zawodnicy Grupy Radiomed mogą stwierdzić, że czas jest nieubłagany. Bo to właśnie czasu zabrakło im w tym meczu najbardziej. Do przerwy zawodnicy tej drużyny przegrywali już 1:4. Z pewnością nie była to najlepsza połowa w ich wykonaniu i liczyli na więcej. Druga odsłona nie rozpoczęła się dla nich najlepiej – stracili kolejnego gola. Ostatnie 5 minut to jednak przebudzenie które zaowocowało 3 bramkami i złapaniem kontaktu z dobrze dysponowanymi tego wieczoru zawodnikami futbolpolisy.pl. Nie wystarczyło to jednak na więcej. Wynik końcowy 4:5 i to zawodnicy w czarnych strojach cieszą się z trzech punktów.

Lockus - Fixit 3:2

Cios za cios

W trzecim spotkaniu III Ligi B zaobserwowaliśmy prawdziwą wymianę ciosów. Fixit objął prowadzenie w 5 minucie spotkania, by chwilę potem wyrównał Lockus. Mimo prób i stwarzania sytuacji strzeleckich żadna ze stron nie potrafiła przeważyć szali zwycięstwa na swoją stronę. Do przerwy jednobramkowy remis. Druga część gry dobrze rozpoczęła się dla Fixitu, który ponownie objął prowadzenie. Ale radość nie trwała długo. Trzy minuty później Lockus ponownie wyrównał, a na dwie minuty przed końcem o losach spotkania przeważył Maciej Witkowski, który zdobył zwycięskiego gola.

Grid Dynamics - Merit 4:1

Grid Dynamics w gazie

Zawodnicy Gridu świetnie weszli w mecz. Od szóstej minuty prowadzili nad rywalami przewagą dwóch bramek. Nagłe spowolnienie doprowadziło do sytuacji, w której gra toczyła się raczej w środku pola. Druga odsłona przyniosła bramkę kontaktową dla Meritu. Jednak było to ostanie słowo, które tego wieczora mieli do powiedzenia zawodnicy w niebieskich strojach. Grid odpowiedział jeszcze dwoma trafieniami i pewnie ogrywa rywali, ciesząc się z trzech punktów.

BBH - Kimberly-Clark 1:3

Dublet Barhandiego

Więcej powodów do zadowolenia po ostatnim z środowych meczów z pewnością będą mieli zawodnicy Kimberly- Clark, którzy pewnie pokonali BBH. W piątej minucie wynik otworzył Carlos Savage. Kimberly utrzymało jednobramkowe prowadzenie do przerwy, by drugiej połowie przypieczętować swoje zwycięstwo. Na listę strzelców z dwoma trafieniami wpisał się Youssef Barhandi. Dla BBH honorowe trafienie zalicza Michał Surma. Jednak jeden gol to zdecydowanie za mało na dobrze dysponowanych zawodników Kimberly-Clark.

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie