Nie tym razem...

II LIGA B

 

TTEC – KRK Lions 2:5

Piąte zwycięstwo z rzędu

TTEC chciał sprawić niespodziankę, bo taką byłby chociaż remis z KRK Lions, ale już po pierwszej połowie wiadomo było, że „Krakowskie Lwy” nie mają zamiaru tracić punktów! Do przerwy prowadziły 3:0. W drugiej połowie Seif Attia próbował poderwać zespół do walki, ale bezskutecznie. Szybko na jego gola odpowiedział Ouss Bouzouita, a chwilę później Gido Smid ustalił wynik rywalizacji, reagując na drugie trafienie kapitana TTEC. Piąte z rzędu zwycięstwo i pewne miejsce na fotelu lidera!

Onwelo – FedEx 4:1

Grają „w kratkę”

Onwelo gra w tym sezonie „w kratkę”. Musi szybko wejść na odpowiednie obroty, jeśli chce walczyć o mistrzostwo II Ligi B. Po pięciu kolejkach „Pomarańczowi” mają już na koncie dwie porażki. Wczoraj zgarnęli pełną pulę, ale wygrana 4:1 z ostatnim w tabeli FedEx-em nie przekonuje, tym bardziej, że skazywany na porażkę rywal dzięki trafieniu Pawła Tomeczka wyrównał i był bliski zadania drugiego ciosu. Ostatecznie gole kwartetu: Arek Wojtasik, Dominik Duda, Wojtek Burchel i Damian Serafin dały zwycięstwo.

Keller – Krakowscy Barmani 2:1

Gol w końcówce

W pierwszej połowie, mimo okazji jednych i drugich goli nie oglądaliśmy. Albo na wysokości zadania stawali golkiperzy, albo szwankowała skuteczność. Strzelecki impas dopiero w dwudziestej siódmej minucie przerwał Dawid Nowak. Kilka akcji później znowu mieliśmy remis. Na 1:1 trafił Aleksander Daczka i zabawa zaczęła nam się na nowo! Kiedy wydawało się, że pojedynek ten zakończy się podziałem punktów, szalę na korzyść Kellera przechylił Kamil Foltman (2:1), a Krakowscy Barmani z ogromnym niedosytem wracali do domów.  

 

III LIGA A

 

Jacobs – Verisk 2:3

Nadal bez wygranej

Wciąż jedynym zespołem bez zwycięstwa w III Lidze A pozostaje Jacobs. „Niebiescy” tym razem musieli pogodzić się z minimalną porażką z liderem – Veriskiem (2:3). Zespół Patryka Śmiłka z kompletem zwycięstw zaczyna powoli „odjeżdżać” reszcie ligowej stawki. Kolejna wygrana to zasługa Rafała Kołodziejczyka, który przechylił szalę na korzyść lidera! Wcześniej trafiali jego koledzy: Marcin Mika i Szymon Duraj. Dublet Krzyśka Błońskiego na niewiele się zdał i wygranej trzeba będzie poszukać za tydzień.

PGE Energia Ciepła – Panattoni 4:3

Hat-trick Opoki

Po niespełna pięciu minutach było już 2:0 dla PGE Energii Ciepła! Dwukrotnie do siatki rafił Paweł Opoka. Jeszcze przed przerwą kontakt z „Granatowymi” złapał Panattoni, a dokładniej Marcin Goliński. W drugiej połowie Paweł Figacz przerwał pogoń „Szarych”. Za wygraną nie dawał Krzysiek Pytel, ale jego gole kontaktowe nie pociągnęły za sobą kolejnych. MVP meczu został Paweł Opoka, który w drugiej połowie skompletował hat-tricka, prowadząc PGE do wygranej.

Herbalife – Arc Consulting 2:11

Wracają do gry!

Zdaje się, że po dwóch porażkach z rzędu na właściwe tory zaczyna wracać Arc Consulting. „Fioletowi” wygrali drugi mecz z rzędu, a wczoraj rozbili Herbalife aż 11:2! Do przerwy prowadzili 6:2, a po zmianie stron zadali kolejne pięć ciosów. Tym okazałym dorobkiem bramkowym między sobą podzielili się” Łukasz Różycki (3), Konrad Duda (3), Patryk Kiwior (2), Szymon Marciniak (2) oraz Radek Waś. Dla przegranych strzelali Anthony Schacherer i debiutujący w Herbalife – Mohamed Barrie.

EC Engineering – Grass Valley 1:2

Efektownie i za trzy punkty!

W starciu EC Engineering – Grass Valley nie brakowało emocji. Tak naprawdę do samego końca nie wiedzieliśmy, kto i czy w ogóle komuś ta sztuka się uda zgarnie pełną pulę. Bardziej długo utrzymywał się remis (1:1), po bramkach Kamila Dzikowskiego i Norberta Bierówki. Oba zespoły miały swoje szanse, ale brakowało postawienia kropki nad „i”. Aż do ostatnich sekund, kiedy to podanie Fabio Diasa efektownie wykończył Norbert Bierówka, zapewniając Grass Valley wygraną (2:1) i niewielki awans w ligowej tabeli, na ósmą lokatę.

Corgi.pro Team – PKO Bank Polski 1:6

Dobre złego początki

Już w piętnastej sekundzie wynik meczu otworzył Krzysiek Organek. Znakomity początek Corgi.pro Team, który okazał się jedynym bramkowym akcentem „Biało-czarnych” w rywalizacji z PKO Bankiem Polskim! Jeszcze przed przerwą „Bankowcy” odrobili straty z nawiązką, z drobną pomocą Przemka Gajosa (samobój). W drugiej połowie wygraną PKO przypieczętowała „czwórka”, czyli Jarek Kraul, Dawid Piszczek, Piotr Piasny i Karol Postrożny.  

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie