Pewniaki i niespodzianki

II LIGA B

 

BWI Group – KRK Lions 2:5

Lider zrobił swoje

Tempa nie zwalnia KRK Lions. Tym razem beniaminek pewnie pokonał BWI Group budując sobie w pierwszym kwadransie ogromną przewagę. Wynik szybko otworzył Marouane Zaiz, potem swoje zrobili Aladinne Jebnoun i Mariusz Bulanda. Nadzieję na chociażby remis przywrócił jeszcze przed przerwą Eryk Tomaszewski, jednak po zmianie stron cios ten zripostowali wspominany wyżej Bulanda i Fernando Gamez. Tym samym Martin Nijboer i spółka odnoszą siódmy letni triumf i utrzymują przewagę nad goniącym peletonem.

Somfy – Krakowscy Barmani 3:6

Niespodzianka!

Kapitalnie we wtorkowy wieczór zaprezentowali się Krakowscy Barmani. Doświadczona drużyna pewnie pokonała Somfy, a zdobyte przed przerwą bramki Wiktora Kałkusa i Dominika Grunta zapewniły spory margines błędu. Po zmianie stron ofensywny duet nie zwolnił tempa dokładając kolejne trafienia. Hattricka skompletował Grunt, a na pochwałę zasługuję Dawid Sokołowski. W barwach Somfy ambitnie niwelować straty próbował niezawodny kapitan Jarosław Stysiał (dwa gole), jednak pomimo tego trzecia letnia porażka beniaminka stała się faktem.

FedEx – TTEC 5:2

Rozstrzygnęli przed przerwą

Fenomenalnie w pierwszej odsłonie wtorkowego spotkania zaprezentował się FedEx. Będąca w strefie spadkowej ekipa nie tylko szybko otworzyła wynik za sprawą Bartłomieja Puta, ale i potem bezbłędnie ripostowała cios Marwana Abdalfadeela. Sposób na golkipera rywali oprócz Puta znaleźli bowiem Cesar Aime Shema i Fabrice Ishimwe. Pechową interwencją w defensywie popisał się zaś Omar Al Tebani. Po zmianie stron rozmiary porażki zniwelował Hakim, lecz na kolejne gole zabrakło już czasu.

IBM SWG – Keller 3:2

Dwie różne połowy

Ważne dla układu tabeli zwycięstwo odnieśli zawodnicy IBM SWG. Triumf ten rodził się jednak w bólach, a to Keller jako pierwszy cieszył się ze skromnego prowadzenia. Spora w tym zasługa Mateusza Piekarczyka, który dwukrotnie pokonał dobrze dysponowanego Marcina Raźnego. „Niebiescy” nie złożyli broni, a wynik ustalili jeszcze przed zmianą stron. Stan boju po kwadransie walki wyrównał bowiem Wojciech Szyszko, a chwilę później trzy punkty ekipie Jakuba Bąka zapewnił Mateusz Paszek.

Onwelo – Sterling 2:6

Zbyt krótki zryw

Z wybornej strony pokazał się Sterling. Doświadczona ekipa w pełni panowała nad boiskowymi wydarzeniami, a na pochwałę zasługuję świetnie dysponowane ofensywne trio - Matthew Bilton, Nazar Piksaikin i Jakub Świątek. Wszyscy trafili solidarnie po dwa razy, a wybornymi asystami popisał się Mateusz Szewczyk. Pomimo sporych strat broni po zmianie stron nie złożyło Onwelo. Co więcej, „Pomarańczowi” po ciosach Damiana Serafina i Wojciecha Burchela złapali nawet przysłowiowy „kontakt”, lecz okazało się to zbyt krótkim zrywem, co w końcówce bezbłędnie zripostował utrzymujący druga lokatę Sterling.

 

III LIGA A

 

Arc Consulting vs. PKO Bank Polski 5:2

Niebezpieczny wynik

Nie od dziś wiadomo, że przewaga dwóch bramek jest niebezpieczna. Przekonali się o tym zawodnicy PKO Banku Polskiego, którzy prowadzili do przerwy 2:0. Dla „Bankowców” gole zdobywali Karol Postrożny oraz Piotr Piasny. Druga połowa zdecydowanie lepsza w wykonaniu zawodników w fioletowych strojach. Już w 22. minucie bramkę kontaktową zdobył Adrian Salwach, a dziesięć minut później wyrównał Szymon Marciniak. Ostatnie fragmenty meczu to kontynuacja skutecznych akcji w wykonaniu Arc Consulting, które pozwoliły na zdobycie kolejnych trzech trafień.

Verisk vs. Corgi.pro Team 3:2

Powrót do zwycięstwa

Dobrze rozpoczęła drużyna Corgi.pro Team. Po dwudziestu pięciu minutach gry zespół Krzysztofa Organka pewnie prowadził nad rywalami przewagą dwóch bramek. Jednak ostatnie dziesięć minut należało do przeciwników. Najpierw gola kontaktowego zdobył Szymon Duraj. Potem, na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem wyrównać zdołał Paweł Karwowski i w końcu na trzydzieści sekund przed zakończeniem Jakub Miga ustalił wynik spotkania, dając swojej drużynie upragnioną wygraną.

EC Engineering vs. Panattoni 1:7

Panattoni ponownie wygrywa!

Świetnie rozpoczęło się to spotkanie dla zawodników w pomarańczowych trykotach. Już w pierwszej minucie objęli prowadzenie, które zdołali utrzymać jednak tylko przez dziesięć minut gry. Pozostała część meczu wyraźnie zdominowana została przez rywali. Jeszcze przed gwizdkiem na przerwę za sprawą Marcina Golińskiego i Jakuba Wójcika Panattoni wyszło na prowadzenie. Druga część gry to umacnianie pozycji na boisku i podnoszenie wyniku. Pewna wygrana pozwala na utrzymanie czwartej pozycji w tabeli.

Jacobs vs. Herbalife 3:5

Herbalife wygrywaja

Dobrze w mecz weszli zawodnicy Herbalife. Po bramkach Ilia Jincharadze oraz Sidara Polata prowadzili z Jacobsem dwoma bramkami. Druga część gry pokazała dominację zawodników w białych strojach, jednak Jacobs nie oddał łatwo skóry. Dla niebieskich trafiali: Sebastian Różycki (2) oraz Kamil Misiura. Nie wystarczyło to jednak na zadowalający wynik. Herbalife wygrywa i dzieli czwarte miejsce w tabeli z Panattoni.

Grass Valley vs. PGE Energia Ciepła 4:5

Pogoń za wynikiem

Pierwsza część spotkania przyniosła więcej powodów do zadowolenia zawodnikom PGE. Na przerwę schodzili z przewagą jednej bramki. W drugiej części meczu PGE w ciągu pięciu pierwszych minut zdobyli trzy bramki, prowadząc pewnie 5:1. Powiew luzu i dekoncentracji musiał owładnąć zawodników w granatowych trykotach, ponieważ pozostała część meczu została zdominowana przez graczy Grass Valley. W 36. minucie Michał Ryś zdobył bramkę kontaktową, jednak potem zabrakło już czasu na wyrównanie. PGE może odetchnąć i cieszyć się z kolejnych trzech punktów.

 

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie