Problemy faworytów, ale tylko do przerwy

I LIGA B

 

MSHG – RMF MAXX 4:4

Wyszarpali remis

MSHG do przerwy prowadziło 2:0, po  bramkach Vladislava Shushemoina i Marcina Czai. Po przerwie Michał Słonina złapał kontakt, ale odpowiedź Damiena Zygara była błyskawiczna. Za wygraną nie dawali „Radiowcy”, doprowadzając do remisu! W końcówce Piotr Badzioch strzelił na 4:3 i i kiedy wydawało się, że „Granatowi” zgarną komplet punktów, remis wyszarpał Darek Barcik strzelając w ostatniej akcji meczu!

WEBCON – Express Car Rental 1:2

Po przerwie strzelał tylko lider

Express Car Rental wygrywa szósty mecz w tym sezonie, zachowując czteropunktową przewagę nad najgroźniejszymi rywalami w walce o mistrzostwo i awans do Extraklasy. Wczoraj po dwudziestu minutach gracze w fioletowych strojach mieli nietęgie miny. Przegrywali 0:1 po bramce Filipa Gwiżdża. Po przerwie do siatki trafiał już tylko lider I Ligi B. Wygraną zapewnili im Mikołaj Pyś i Kamil Kurbiel.

State Street – ZAJC Akcesoria 3:3

Trzeci remis State’a

State Street to wciąż jedyny zespół w I Lidze B bez zwycięstwa. „Niebiescy” po niespełna kwadransie gry przegrywali z ZAJC Akcesoria 3:0. Wynik meczu otworzył Krzysiek Zając, prowadzenie podwyższył Damian Surówka, a kilkadziesiąt sekund miał na swoim koncie już dublet. Nic nie zapowiadało, aby „Biali” mieli jakiekolwiek problemy z wygraniem tego pojedynku. A jednak! Gole Rafała Dłubisza (2) i Maćka Kusińskiego dały State Street trzeci remis w bieżącej kampanii.

Electrosmart – Greencell 3:2

Przebudzenie

Sporo krwi Electrosmartowi napsuł Greencell. „Panrery” dwukrotnie wychodziły na prowadzenie (1:0 i 2:1), po bramkach Dominika Koterby i Konrada Horwata. Dopiero po przerwie wyżej notowany przeciwnik obudził się i był skuteczniejszy. Efekt? W drugiej odsłonie trafiał tylko wicelider, a dokładniej Tymek Bojanowski i Grzesiek Wojnarowski, który zapewnił Electrosmartowi wygraną, która sprawia, że „Biali” wciąż do lidera tracą cztery „oczka”.

 

II LIGA C

 

TERMO-FOL – Chomik Gdów 4:2

Lider zaskoczony

Z pewnością nie tak czwartkowy wieczór wyobrażał sobie lider. Chomik Gdów przegrał nieoczekiwanie z TERMO-FOLem, chociaż do przerwy po golu Kacpra Gniadka i pechowej interwencji Dawida Serafina prowadził 2:1. Serafin w pełni odkupił winy po zmianie stron, najpierw błyskawicznie wyrównując, a potem w końcówce kompletując hattricka i zapewniając beniaminkowi pełną pulę i opuszczenie strefy spadkowej.

GBC – Stawy Zjednoczone 3:2

Zamiana na podium

Kapitalnie w premierowym kwadransie zaprezentowały się Stawy Zjednoczone. Marząca o medalach i awansie drużyna najpierw wyszła na prowadzenie za sprawą Rafała Rubczaka, a potem powiększyła przewagę gdy futbolówkę do siatki skierował Sebastian Kozak. Gdy wydawało się, że kolejne gole są tylko kwestią czasu do głosu zaczęło dochodzić GBC. Jeszcze przed przerwą przysłowiowy „kontakt” złapał Wiktor Skrzyński, po zmianie stron zaś swoje zrobili Rafał Stary i Marcin Pluciński i to team Rafała Babuły powrócił na podium kosztem dzisiejszego przeciwnika.

Cisco – Nuconic 4:7

Pościg trwa

Tempa w pościgu za czołówką nie zwalnia Nuconic. Tym razem boleśnie o ofensywnej sile „Pomarańczowych” przekonało się Cisco, a kluczem do sukcesu okazała się forma duetu – Kelvisa Mediny i Alvaro Atencio. Obaj zawodnicy skompletowali solidarnie po hattricku, co w połączeniu z golem Diego Lopesa i dobrą postawą Tomasza Sopaty zapewniło trzecie letnie zwycięstwo i zachowanie marzeń o medalach!

MPGO Kraków – Zmączeni 4:1

Bezcenny triumf

Dwa różne oblicza miało spotkanie ekip ze strefy spadkowej. Pierwsza odsłona padła łupem Zmączonych, a jako jedyny sposób na golkipera rywali znalazł Dominik Grądzik. Po zmianie stron do głosu zaczęło dochodzić MPGO Kraków. Po pół godzinie walki stan boju wyrównał Mateusz Weremczuk, a kolejne minuty w pełni należały do Norberta Mudyna. Zawodnik ten nie tylko pokusił się o pięknego gola na 2:1, ale i później skompletował hattricka i spowodował, że „Pomarańczowi” na nowo wracają do gry o utrzymanie!

BNP Paribas – Socios Wisła Kraków 5:3

Właściwa riposta

Po zeszłotygodniowej porażce nie ma już śladu w szeregach BNP Paribas. „Bankowcy” szybko wyciągnęli właściwe wnioski i pokonali w hicie Socios Wisłę Kraków. Warto odnotować jednak, że to beniaminek prowadził jako pierwszy po strzale Marcina Łącza, a potem zripostował gola Pawła Karwowskiego. Najlepszy napastnik rywala nie zamierzał jednak zwalniać tempa i w pierwszej odsłonie „dorzucił” jeszcze drugie trafienie, a potem już po zmianie stron skompletował hattricka. Dodając do tego dobrą postawę Daniela Piskorza i Kamila Dąbka jasnym stało się, że team Piotra Knapika szybko powrócił na pozycję lidera II Ligi C. Oby tak dalej!

 

III LIGA C

 

Inglorious Bastards vs. Vean Tattoo 1:1

Na remis

Czwartkowe spotkanie drużyn ze środka tabeli zakończyło się remisem. Oba zespoły próbowały zdominować pole gry, dlatego większa część meczu rozgrywała się w środku pola z nielicznymi atakami. W szóstej minucie prowadzenie objęło Vean Tattoo. Przewagę jednej bramki zdołali utrzymać przez dziesięć minut. Gola na wagę remisu i podziału punktów dla Inglorius Bastars zodbył Isacco Bellon.

Nokia vs. Diamond 1:6

Przewaga

Żadnych złudzeń nie zostawili zawodnicy Diamond Nokii. Po pierwszej połowie pewnie prowadzili przewagą dwóch bramek. Druga odsłona przyniosła kontynuację skutecznej gry zawodników w białych strojach i powiększanie zdobytej wcześniej już przewagi. Po dwa trafienia zaliczyli: Jonatan Niepogoda oraz Mateusz Barcik. Diamond pewnie wygrywa i umacnia się na trzecim miejscu w tabeli, zmniejszając stratę do lidera.

Dedax vs. Remitly 5:0

Zabawa Dedaxu

„Seledynowi” zabawili się z przeciwnikami pewnie wygrywając czwartkowe starcie. Strzelanie w dziesiątej minucie rozpoczął niezawodny Tomasz Piwowarczyk. W drugiej części spotkania do bramki trafiali jeszcze Krystian Momola, Kacper Przełożny oraz dwa razy Jan Dębosz. Wygrana daje Dedaxowi punkt przewagi nad drugą w tabeli drużyną Assa Alboy i zapowiada wielkie emocje na kolejne mecze III Ligi C.

Mitshubishi Electric vs. Assa Alboy 4:4

Powroty

Dwa dobre powroty zaliczyło Mitshubishi podczas starcia z faworyzowanym zespołem Assy Alboy. Po pierwszej części gry zawodnicy w czarnych strojach prowadzili 2:0. Z odsieczą dla drużyny Mitshubishi przyszli Wojciech Jedynak oraz Michał Durak, których gole pozwoliły na wyrównanie. Następne minuty to powrót dobrej i skutecznej gry „Assy” i fenomenalne trafienie Mateusza Górskiego. W końcówce ponownie Wojciech jedynak zdołał wyrównać i dać podział punktów swojej drużynie.

CelTom vs. Forty Kleparz 3:2

Do ostaniej akcji

Niespodziewanie CelTom wygrywa czwartkowe starcie z faworyzowanymi zawodnikami „Fortów”. Wynik otworzył Sebastian Romek w trzeciej minucie. Przewaga jednej bramki utzymywała się dosyć długo, doiero na początku drugiej odsłony CelTom zdołał wyrównać. Szybko jednak odpowiedział ponownie zawodnik z nr 5. Ostatnie minuty przyniosły dobrą grę CelTomu, a przede wszystkim Kacpra Fijoła, który zdobył dwa gole i dał swojej drużynie upragnione trzy punkty.

 

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Administrator rozgrywek
Social media
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 | 505 200 998 t.duda@biznesliga.pl | biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Paweł Maślak

Masz pytania? Porozmawiaj Obsługa Rozgrywek
T: +48 602 497 690 info@biznesliga.pl Zadaj pytanie