Pierwsze koty za płoty

I LIGA B

 

ZasadaAuto.pl - Armatis Polska 2:4

Potwierdzone aspiracje...

W meczu inaugurującym zmagania w I Lidze B Armatis Polska ograł beniaminka, ZasadaAuto.pl. Co ciekawe zwycięska drużyna rozpoczęła to spotkanie w liczebnym osłabieniu, jednak nie przeszkodziło jej to w objęciu prowadzenie. Rzut karny na gola zamienił Alvaro Herez. Później Armatis uzupełnił braki kadrowej i skutecznie najpierw powiększył swoją przewagę, a następnie umiejętnie ją kontrolował. Zasada zmniejszyła straty pod koniec spotkania do dwóch goli, za za sprawą aktywnego Pawła Wójcika, jedank to było za mało na Armatis, który potwierdził wysokie aspiracje.

Consultronix - Odszkodowania 2:7

Nowe twarze...

Pewne zwycięstwo odniosła ekipa Odszkodowań. Długo zawodnicy w czarnych koszulkach razili nieskutecznością, a Consultronix odpowiadał groźnymi kontratakami, jednak z czasem szala zwycięstwa zaczęła się mocniej przechylać w stronę Odszkodowań. Widać, że wzmocniony nowymi twarzami skład może stawiać przed soba ambitne cele. Dobrze do zespołu wkomponowali się Marcin Kluska i Jakub Mielec, notując dublety na swych kontach. W obudwu ekipach zabrakło kilku czołowych zawodników, a ich powrót w kolejnych meczach może być sporym wzmocnieniem dla jednych i drugich. Consultronix zapłacił frycowe, jednak dał sygnał, że może być groźny w kolejnych meczach.

BNP Paribas - Green Cell 7:1

Kto by się spodziewał?!

Dużą niespodziankę na inaugurację zmagań sprawiło BNP Paribas. Być może samo zwycięstwo Zielonych nie jest czymś niezwykłym, ale już jego rozmiar i styl zdecydowanie tak. Beniaminek nie pozwolił na rozwinięcie skrzydeł spadkowiczowi z Ekstraklasy, skutecznie zamykając drogę podań i skrzętnie korzystając ze przejęć piłki. Bartłomiej Komoński i Dawid Fortuna to najjaśniejsze postaci BNP Paribas, który w najlepszy możliwy sposób rozpoczęło rywalizację w I Lidze B. Kubeł zimnej wody został wylany na głowy zawodników Green Cell, tak doświadczonemu zespołowi nie wypada grać w ten sposób i stać go zdecydowanie na więcej!

Sabre - Solar Industry 1:5

Druga połowa...

Pierwszą kolejkę zamknęliśmy wygraną Solar Industry z Sabre. Długo trwało siłowanie pomiędzy Czerwonymi i Granatowymi, które w 16. minucie przerwał Paweł Grzesiak. Tuż przed przerwą odpowiedział Eryk Tomaszewski i tym samym po zmianie strony rywalizacja rozpoczęła się na nowo. Na starcie drugiej odsłony Sabre miało swoją szansę, jednak jej nie wykorzystało, a później Solar Industry ruszyło po zwycięstwo. W roli głównej wystąpił Łukasz Wrzosek, który do asysty z pierwszej odsłony dołożył dwie kolejne i zapewnił spokojne minuty swojej drużynie. Druga odsłona należała do Granatowych, co potwierdzają cztery gole z rzędu bez odpowiedzi ze strony Sabre.

II LIGA D

 

AMARA – SPAW-TOR 0:3

Snajper dalej w świetnej formie

SPAW-TOR po wywalczeniu mistrzostwa w III Lidze ma ochotę na więcej. Swój debiut szczebel wyżej zaczęli od wygranej i to z zachowaniem „czystego konta”! Szczelna gra w obronie i znakomita postawa Jarka Kamińskiego, który sezon wiosna-lato 2022 zaczyna od skompletowania hat-tricka – to był klucz do zgarnięcia kompletu punktów na inaugurację. AMARA próbowała wrócić do gry, ale tym razem nie była w stanie podnieść się po dwóch ciosach, jakie otrzymała w pierwszych pięciu minutach.

ProEko – Vicenti 7:3

Cel? Szybko wrócić do I ligi

Gracze ProEko poprzedniego sezonu na pewno nie zaliczą do udanych. „Czarni” chcą o nim jednak szybko zapomnieć i błyskawicznie wrócić na ekstraklasowe zaplecze. Pomóc w tym mają „nowe twarze” – Grzesiek Grzesiak i Seweryn Frączyk. Obaj zaliczyli całkiem niezłe debiuty! Pierwszy do gola dorzucił dwie asysty, a były stoper CMI strzelił dwie bramki i zaliczył asystę. Vicenti uległo, ale zasłużyło na słowa pochwały. Przy stanie 0:3 nie złożyło broni i po trafieniach Maxime Grude, Marouane Zaiza i Luisa Pedrazy wróciło do gry (3:3). Końcówka należała jednak do ProEko.

Evolt – Prescient 2:6

Po przerwie strzelali już tylko „Zieloni”

Do sporych roszad kadrowych doszło w obozie Evoltu. Odmieniony skład „Czerwono-białych” zaczął idealnie, bo po niespełna trzech minutach i dwóch bramkach Adriana Golińskiego prowadził 2:0. Podrażniony Prescient jeszcze przed przerwą odrobił straty, a po zmianie stron już tylko gracze w zielonych strojach znajdowali drogę do siaki, odnosząc pewne zwycięstwo. Ogromna w tym zasługa Piotrka Bogacza, który miał udział przy 5 z 6 bramek. „Siedemnastka” Prescientu wróciła do domu z hat-trickiem i dwiema asystami.

IG Group – Nokia 1:1

Uratował remis

Rywalizacja „Granatowych” była niezwykle zacięta, a losy tego starcia ważyły się do ostatniego gwizdka sędziego. Ostatecznie, po czterdziestu minutach walki zarówno IG Group, jak i Nokia musiały zadowolić się punktem. Większy niedosyt mogli czuć ci pierwsi, którzy w drugiej połowie, przy stanie 1:0 nie wykorzystało okazji do podwojenia przewagi. Strzał Jarka Chruścickiego z rzutu karnego wybronił Arek Sobejko. To dodało Nokii animuszu, która w 39. minucie za sprawą gola Kamila Zborowskiego wyrównała, i jak się później okazało, ustaliła rezultat meczu.

ICEO – Decathlon Kraków 2:5

Odebrali rywalowi ochotę do gry

Oba zespoły w poprzednim sezonie miały mocno pod górkę i zakończyły rywalizację w dolnych rejonach tabeli. W grudniu Decathlon Kraków rozbił ICEO (9:0), ale do rewanżu już nie doszło i z przyczyn kadrowych „Błękitni” musieli oddać mecz walkowerem (5:0). Ich trzecie starcie długo trzymało w niepewności, bo długo ICEO, które objęło prowadzenie, nie dawało odskoczyć rywalowi na więcej, niż dwa gole. Dopiero przy stanie 2:3 Damian Klusek i Mariusz Zoń odebrali ochotę do gry rywalowi, który nie był już w stanie zmniejszyć rozmiarów porażki.

 

III LIGA C

 

Avalon – Grand Parade 2:5

Udany debiut Grand Parade

W meczu dwóch debiutantów górą Grand Parade! Zawodnicy w białych koszulkach już w pierwszej połowie otworzyli wynik za sprawą Patryka Sadlaka. Najlepszy snajper nie zwalniał tempa i po przerwie „dorzucił” trzy trafienia w pełni zasłużenie zdobywając tytuł MVP potyczki. Pomimo sporych strat nadzieję po zmianie stron „zwietrzyło” Grand Parade. „Czerwoni” po bramkach Vitalii Pryshlyaka i Vladyslava Pitsana doprowadzili do wyrównania. W końcówce zabrakło jednak odrobiny boiskowej konsekwencji i Volodymyr Kechmar na pierwsze punkty zmuszeni będą poczekać jeszcze przynajmniej tydzień.

Avanade – FC Petarda Wieliczka 1:5

Nowe stroje… stara jakość!

W nowych koszulkach letni sezon rozpoczęła FC Petarda Wieliczka. Wzmocniony Pawłem Głuszakiem team Artura Turka długo nie mógł poradzić sobie z defensywą Avanade, jednak strzelecki impas przerwał po kwadransie po wykończeniu Dawida Ziobry. Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie, a wspomniany wyżej Ziobro skompletował hattricka. Oprócz niego bezpośrednio z rzutu rożnego trafił sam kapitan, a swoje zrobił również Daniel Żołnierczyk. Po zmianie stron dla „Pomarańczowych” honorowego gola zdobył Danilo Peres, a dobra postawa w drugiej odsłonie daję nadzieję na udaną letnią edycję!

Grass Valley – Smay 12:4

Strzelecki festiwal

Z pewnością nie tak swój pierwszy mecz w rozgrywkach wyobrażał sobie Smay. Debiutant miał ogromny problem z defensywą, co bezlitośnie wykorzystywało Grass Valley. Ogromna w tym zasługa ofensywnego trio – Michał Rysia, Fabio Diasa i Dawida Górzańskiego. Pierwszy pokonał golkipera rywali czterokrotnie, drugi skompletował hattricka, a trzeci do dwóch bramek „dorzucił” trzy asysty. Pomimo sporych strat ambitnie o ich zniwelowanie walczył Smay. Dobra postawa Krzysztofa Szpilskiego i Pavlo Pethukova daję nadzieję, że Łukasz Tarko i spółka zdobędą pierwsze punkty już w drugiej serii gier.

CallPage – Team Kaluch 1:10

Kapitan prowadzi do triumfu

Świetny debiut odnotowuje Team Kaluch! Zawodnicy w czarnych strojach nie dali większych szans CallPage już do przerwy prowadząc 6:0. Wysoką formę potwierdził Kamil Kaliński. Kapitan skompletował hattricka i zadomowił się w czołówce klasyfikacji strzelców. Oprócz niego na słowa uznania zasługują Jakub Kmiecik i Wojciech Żmuda (po dwa gole). Bardzo długo niepokonany pozostawał Bartosz Szczybyło, jednak skapitulował w samej końcówce za sprawą Michała Mariańskiego. Bramka ta daję nadzieję, że Aleksander Gorczyca i spółka udowodnią jeszcze wielokrotnie, że są rywalem trudnym dla każdego.

Marcin Kluska

Masz pytania? Porozmawiaj Dyrektor ds. sprzedaży
i marketingu
T: +48 505 165 566 m.kluska@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Kamil Dulański

Masz pytania? Porozmawiaj Administracja rozgrywek
T: +48 505 200 998 biuro@biznesliga.pl Zadaj pytanie

Tomasz Duda

Masz pytania? Porozmawiaj Social media
Siatkarska Biznes Liga
Sprzedaż strojów
T: 784 338 379 t.duda@biznesliga.pl Zadaj pytanie
III Liga D
Zobacz więcej
III Liga E
Zobacz więcej
III Liga F
Zobacz więcej
III Liga D
Pozycja
Drużyna
Mecze
Punkty
Zobacz pełną tabelę
III Liga E
Pozycja
Drużyna
Mecze
Punkty
Zobacz pełną tabelę
III Liga F
Pozycja
Drużyna
Mecze
Punkty
Zobacz pełną tabelę
III Liga D
Pozycja
Gracz
Mecze
Bramki
Zobacz pełną tabelę
III Liga E
Pozycja
Gracz
Mecze
Bramki
Zobacz pełną tabelę
III Liga F
Pozycja
Gracz
Mecze
Bramki
Zobacz pełną tabelę
III Liga D
Pozycja
Gracz
Mecze
Asysty
Zobacz pełną tabelę
III Liga E
Pozycja
Gracz
Mecze
Asysty
Zobacz pełną tabelę
III Liga F
Pozycja
Gracz
Mecze
Asysty
Zobacz pełną tabelę
III Liga D
Pozycja
Gracz
Mecze
Czyste konta
Zobacz pełną tabelę
III Liga E
Pozycja
Gracz
Mecze
Czyste konta
Zobacz pełną tabelę
III Liga F
Pozycja
Gracz
Mecze
Czyste konta
Zobacz pełną tabelę
III Liga D
Pozycja
Gracz
Mecze
Żół. kartki
Zobacz pełną tabelę
III Liga E
Pozycja
Gracz
Mecze
Żół. kartki
Zobacz pełną tabelę
III Liga F
Pozycja
Gracz
Mecze
Żół. kartki
Zobacz pełną tabelę
III Liga D
Pozycja
Gracz
Mecze
Czer. kartki
Zobacz pełną tabelę
III Liga E
Pozycja
Gracz
Mecze
Czer. kartki
Zobacz pełną tabelę
III Liga F
Pozycja
Gracz
Mecze
Czer. kartki
Zobacz pełną tabelę