II LIGA B
FedEx – Sterling 3:9
Mistrzowie rundy
Rundę wiosenną na fotelu lidera kończy Sterling. „Wyspiarze” zatrzymali rozpędzający się w ostatnich tygodniach FedEx, pewnie pokonując ekipę Radka Samborskiego (9:3). Już do przerwy lider II Ligi B prowadził 3:0, a po zmianie stron dorzucił kolejne sześć trafień. Do wygranej poprowadził ich Mateusz Szewczyk, który brał udział przy sześciu z dziewięciu goli, notując hat-tricka bramek i asyst! Teraz przerwa wakacyjna, a po niej ekipa Matthew Biltona będzie kontynuowała marsz po złoto. Plany spróbuje im pokrzyżować KRK Lions.
BWI Group – Keller 3:4
Niespodziewanie zamykają ligowe zestawienie
Tabelę na półmetku sezonu wiosna-lato 2026 dość nieoczekiwanie zamyka BWI Group! „Niebiescy” wygrali i zremisowali po razie, a reszta siedmiu rywalizacji zakończyła się ich porażkami. Wczoraj po ogromnej walce musieli pogodzić się z minimalnym niepowodzeniem (3:4). Przegrywali już 1:4, ale w końcówce po samobójczym trafieniu Janusza Golinki i golu Dawida Noska napsuli Kellerowi sporo krwi. „Czarnym” po dublecie Mateusza Piekaczyka i trafieniach Michała Morawskiego i Bartka Janeckiego po końcowym gwizdku sędziego spadł spory kamień z serca.
IBM SWG – Onwelo 7:5
„Pięciopak” Zastawnego
IBM SWG zaskoczyło przeciwnika, bo już po trzech minutach prowadziło 2:0. Onwelo doprowadziło do remisu i taki stan rzeczy utrzymał się do końca pierwszej połowy. W drugiej części zespół Bartka Budzinowskiego po raz pierwszy wysunął się na prowadzenie, po świetnej grze Wojtka Burchela i Maćka Golmento. Natomiast IBM SWG miało w swoim składzie Karola Zastawnego, który przechylił szalę na korzyść swojego teamu! Tylko wczoraj zaliczył „pięciopak” i znacznie poprawił swoje miejsce w rankingu najlepszych strzelców.
Krakowscy Barmani – TTEC 1:3
Pechowo i bez punktów
Tuż nad strefą spadkową pierwszą część sezonu kończą Krakowscy Barmani. „Biali” przed przerwą wakacyjną przegrali z jednym z kandydatów do medalu – TTEC (1:3). Jedynego gola dla przegranych zdobył Bartek Włodek, wykorzystując podanie Michała Piątka. Asystent miał wczoraj sporo pecha, bo to właśnie on zaliczył samobójcze trafienie. Gole dla TTEC zdobywali Seif Attia i Rafik Chaabane, prowadząc „Szaro-czarnych” do piątej wygranej, dającej miejsce na najniższym stopniu podium w połowie kampanii.
Somfy – KRK Lions 4:6
Nieskuteczne starania kapitana
Już w czterdziestej sekundzie Mariusz Bulanda (KRK Lions) otworzył wynik starcia! Karol Wojciechowski i Michał Otrębski nie dawali za wygraną i do przerwy Somfy remisowało z wiceliderem II Ligi B (2:2). W drugiej połowie „Krakowskie Lwy” wypracowały sobie dwubramkową przewagę, którą roztrwoniły. Dopiero przy stanie 4:4 zagrali uważniej w defensywie, a Gido Smid i Marouane Zaiz w ofensywie zapewnili KRK Lions arcyważne zwycięstwo z ekipą Jarka Stysiała. Kapitan dwoił się i troił (gol i trzy asysty), ale to nie wystarczyło, aby wywalczyć choćby punkt.
III LIGA A
Panattoni – Corgi.pro Team 2:2
Bez zwycięzcy
O sporym niedosycie może mówić Corgi.pro Team. „Biało-czarni” dwukrotnie obejmowali prowadzenie, po trafieniach Mateusza Kreska i Patryka Bobera, ale nie udało im się dowieźć korzystnego rezultatu do końcowego gwizdka sędziego. Na stracone gole skutecznie odpowiadał Wiktor Drożdż, a wynik starcia w drugiej części spotkania ustalił Kuba Pozłótka, zdobywając punkt dla Panattoni. Ekipa Michała Wójcika póki co plasuje się w połowie stawki, ale apetyty ma zdecydowanie wyższe.
EC Engineering – PKO Bank Polski 1:3
Niezawodny i niezniszczalny
Trzy porażki z rzędu i koniec! PKO Bank Polski pokonuje EC Engineering (3:1). „Bankowców” do wygranej – dopiero trzeciej w tym sezonie – poprowadził niezawodny i niezniszczalny Jacek Dziduszko. Kapitan PKO skompletował dublet, a cegiełkę do wygranej dorzucił jeszcze Mateusz Dudek, notujący asystę przy jednym z trafień starszego kolegi. Honor przegranych uratował Tomek Rozum. Za tydzień ostatnia kolejka rundy wiosennej, ale wiadomo już, że PKO Bank Polski już nie poprawi swojego położenia w ligowej tabeli. Co innego „Pomarańczowi”, którzy zagrają z Corgi.pro Team o dziewiątą lokatę.
Arc Consulting – PGE Energia Ciepła 4:1
Zmniejszony dystans
Paweł Figacz (PGE) nie mógł odżałować żółtej kartki, która wykluczyła go z hitu 8. kolejki. „Granatowi” mieli ogromną chrapkę na pokonanie sąsiada z ligowej tabeli – Arc Consilting, ale tym razem Paweł Opoka został skutecznie wyłączony z gry, a jedyną bramkę dla przegranych zdobył Przemek Ciupek. „Dziewiątka” PGE zanotowała też pechowe trafienie do własnej siatki. A wygraną – już szóstą – zapewnili Michał Nowek (2) i Radek Waś. „Fioletowi” wykorzystują potknięcie Verisku i mają już tylko trzy punkty straty do lidera!
Verisk – Herbalife 1:6
Koniec serii lidera
Do sporej niespodzianki, żeby nie powiedzieć sensacji, doszło w parze Verisk – Herbalife. „Biało-zieloni” zatrzymali rozpędzonego lidera, przerywając ich zwycięską serię (7). Zespół Patryka Śmiłka przegrał (1:6) i była to pierwsza porażka lidera III Ligi A w tej edycji. Niemal na półmetku sezonu wiosna-lato 2026 nie mamy już ekipy bez straconych „oczek”. A winowajcami takiego scenariusza są: Anthony Schacherer (2), Sidar Pelat (2), Kuba Szczepek i Illia Jincharadze. Dla pokonanych na listę strzelców wpisał się Szymon Duraj.
Grass Valley – Jacobs 6:9
Ostre strzelanie
Aż piętnaście bramek oglądaliśmy na zakończenie 8. kolejki III Ligi A. W lepszych nastrojach na przerwę wakacyjną udali się gracze Jacobsa (9:6). Hat-trick Dawida Górzańskiego i trafienia Fabio Diasa, Piotrka Paliwody i Piotrka Gawle nie dały nawet punktu. Bardzo dobrze do drużyny „Niebieskich” wprowadził się Arek Bartoszek. W debiucie strzelił dwa gole, dorzucając asystę. MVP spotkania został Iaroslav Liabogov, który do domu wrócił z hat-trickiem goli i dubletem asyst.