I LIGA A
House Solutions – Rafis 3:4
Udowodnili mistrzowską klasę!
Zaczęli w „szóstkę”. Już po dziesięciu minutach i do przerwy przegrywali 0:2. Nic nie wskazywało na to, aby Rafis rozstrzygnął mecz na szczycie na swoją korzyść! A jednak! „Błękitni” udowodnili swoją mistrzowską klasę i dzięki bramkom Filipa Cyganka, Arka Chlebowskiego, Marcina Kowalczyka (grał jako bramkarz) oraz Patryka Kłyszyńskiego objęli prowadzenie 4:2! W samej końcówce rozmiary porażki zmniejszył Damian Duda. Rafis zapewnia sobie złoto i awans do upragnionej Extraklasy!
Sprzątamy-Kraków – Korporaci 2:5
Wykorzystali porażkę rywala
Porażkę House Solutions (3:4 z Rafisem) wykorzystują Korporaci. „Czerwoni” dzięki pokonaniu Sprzątamy-Kraków wskakują na drugą lokatę, która na ten moment daje im powrót do Extraklasy. Do przerwy mieliśmy remis 2:2. Dwukrotnie prowadzenie obejmowali „Biało-czarni”, ale za każdym razem rywal odpowiadał. Po zmianie stron już tylko team Jacka Tympalskiego kierował piłkę do siatki. Wygraną na wagę awansu na drugie miejsce w tabeli zapewnili: Krystian Pać, Marcin Kluza, Darek Nowak, Wojtek Salamon i Marcin Krzyśko.
MPO Kraków – KPFiG 4:12
Rozmiary zwycięstwa zaskakują
Ostre strzelanie urządzili sobie gracze KPFiG! „Prawnicy” już do przerwy prowadzili 5:2, a po zmianie stron dorzucili kolejne osiem goli! MPO Kraków popełniało wiele prostych błędów, z czego skrzętnie korzystał przeciwnik. Mocno swoje dorobki bramkowe podreperowali: Adrian Bialik (4) oraz Piotrek Skrzypek (4). Cegiełkę do tego wyniku dorzucili jeszcze: Tymek Ziejka (2), Arek Gamoń i Mateusz Włodarczyk. Oba zespoły pogodzone są już ze spadkiem, ale nie ukrywamy, że rozmiary zwycięstwa KPFiG są zaskakujące.
INTER-STAL – CB Aluminium 5:3
Odjeżdża pierwsza liga
Graczom CB Aluminium zaczyna powoli odjeżdżać I Liga! Team Zbyszka Marka przegrywa z INTER-STALEM (3:5) i do bezpiecznego, szóstego miejsca traci już cztery punkty, a do zdobycia pozostało sześć. Wczorajszy mecz nie układał się po myśli byłego ekstraklasowicza, który ani przez moment nie prowadził w pojedynku z INTER-STALEM. Ostatecznie to „Granatowi” zachowali więcej sił i skuteczności, przechylając szalę na swoją korzyść. Cenne zwycięstwo zapewniły im trafienia: Michała Siuduta (2), Kamila Sochy, Piotrka Pitasia oraz samobój Michała Listwana.
II LIGA A
TE Connectivity – MPGO Kraków 7:1
Złapali ich!
TE Connectivity po bezpośredniej wygranej z HSBC (5:0) poszło za ciosem i nie dało MPGO Kraków większych szans, pokonując „Pomarańczowych” 7:1. Bohaterem zwycięskiego teamu bezsprzecznie był Mahmut Inanc. Snajper TE strzelił cztery bramki. Dublet dorzucił Szymek Gawron, a jedno trafienie zanotował jeszcze Grzesiek Szostak. Honor przegranych uratował Krystian Nawrot. TE Connectivity dopisuje trzy punkty, te gubi HSBC i teraz to zespół Mateusza Surmacza jest nowym liderem II Ligi A!
Krakowscy Barmani – Rigor Mortis 2:1
W górze tabeli ogromny ścisk!
Krakowscy Barmani po raz drugi w tym sezonie górą w bezpośrednim starciu z Rigorem Mortis. W rewanżu to zwycięstwo ekipie Mateusza Piechnika przyszło zdecydowanie trudniej. Po trzech minutach to „Bordowi” prowadzili, po bramce Sebastiana Homela. Jak się potem okazało, była to jedyna bramkowa akcja Rigoru. Przed przerwą wyrównał Wojtek Niezabitowski, a w drugiej odsłonie szalę na korzyść graczy w białych koszulkach przechylił Bartek Włodek.
HSBC – Team Spirit 2:4
4:0 po dziesięciu minutach
HSBC przegrywa drugi mecz z rzędu i na dwie kolejki przed końcem, na rzecz TE Connectivity, traci fotel lidera! Mateusz Kozera i jego koledzy o pierwszej połowie meczu z Team Spirit będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. Po dziesięciu minutach „Czarni” przegrywali już 4:0! Katami byłego już lidera okazali się: Krystian Dudek (2), Szymek Nowak i Szymek Marciniak. W drugiej połowie losy meczu próbowali odwrócić Bartek Prętnik i Marek Kozera, ale było już za późno i straty okazały się zbyt duże, aby myśleć o wyrwaniu choćby remisu.
ELGER – SMASHER 3:10
Ofensywny kwartet
SMASHER nie odpuszcza walki o pozostanie w gronie drugoligowców. „Czarni” urządzili sobie ostre strzelanie z ELGEREM, zdobywając aż dziesięć bramek i tracąc tylko trzy. Rozmiary porażki zmniejszali: Bartek Kozłowski (2) i Bartek Myszak. Dla zwycięzców strzelał ofensywny kwartet, czyli Piotr Świętek (3), Przemek Migacz (3), Konrad Nowakowicz (2) i Anthony Schacherer (2). SMASHER do bezpiecznego miejsca traci już tylko dwa punkty.
Huntsman – SSC Internazionale 2:0
Po raz pierwszy na zero z tyłu
Strefę spadkową opuszcza Huntsman, który w meczu za „sześć punktów” pokonuje SSC Internazionale. Oba zespoły zamieniły się miejscami. Do końca sezonu pozostały jeszcze dwie kolejki, a to zapowiada emocjonującą walkę także w dolnych rejonach tabeli. „Granatowych” do zwycięstwa poprowadzili Kuba Bobro i Bartek Kornecki. SSC Internazionale mimo kilku dogodnych okazji, nie był w stanie znaleźć sposobu na pokonanie Alexa Nikolayeva, który zachowuje pierwsze „czyste konto” w tej edycji!
III LIGA A
Consultronix – Herbalife 1:3
Nie odpuszczają!
Gracze Herbalife nie odpuszczają! Wygrywają z Consultronixem i nadal zachowują matematyczne szanse na to, aby wygrać ligę. Problem jest taki, że ich najgroźniejszy rywal nie chce się potknąć i złote medale ma już na wyciągnięcie ręki. Po pięciu minutach „Biało-zieloni” prowadzili już 2:0. Kontakt przed przerwą złapał Sebastian Goryczka. Po zmianie stron wygraną Herbalife przypieczętował Mateusz Skóra, kończąc to starcie z dubletem.
Panattoni – Dedax 1:2
Dopięli swego!
Dedax musiał zostawić naprawdę sporo zdrowia, aby pokonać niżej notowane Panattoni (2:1). Po pierwszych dwudziestu minutach „Seledynowi” prowadzili 1:0, po bramce Artura Mikruta. Kiedy wydawało się, że w drugiej odsłonie pójdą za ciosem, dali się zaskoczyć. W 35. minucie wyrównał Dmytro Kostiukevych. Dedax dopiął swego, a w samej końcówce arcyważną wygraną zapewnił im Piotrek Jankowski. Od mistrzostwa team Darka Dębosza dzieli już tylko malutki krok!
Somfy – Capita 4:3
Koniec serii
Somfy przerywa świetną serię rywala! Capita do tego meczu przystąpiła z czterema zwycięstwami z rzędu i z ogromnym apetytem na wygraną numer pięć. Plany te pokrzyżował zespół Michała Otrębskiego, który na dziesięć minut przed końcem doprowadził do remisu (3:3 po bramce Rafała Szkółki, a w jednej z ostatnich akcji meczu wygraną „Białym” zapewnił Paweł Karakuszka.
j-labs – FedEx 2:2
Strzelali tylko do przerwy
Już pierwsza akcja przyniosła gola! Wynik spotkania w 30. sekundzie otworzył Bartosz Dybała! FedEx szybko się otrząsnął i Bartek Put doprowadził do remisu. Po drugiej asyście Sebastiana Dyląga do siatki trafił Eryk Jarocki, ale j-labs nie dowiózł tego prowadzenia do przerwy. Jeszcze przed gwizdkiem arbitra wyrównał – i jak się potem okazało, ustalił wynik rywalizacji – Radek Samborski.
Forty Kleparz – FedEx Kurierzy 2:3
Mają medal!
FedEx Kurierzy po niezwykle zaciętym meczu pokonują Forty Kleparz i zapewniają sobie medal! Na ten moment plasują się trzecim miejscu, ale zachowują jeszcze matematyczne szanse na srebro. Prowadzili z „Klubowiczami” 2:0, ale chyba zbyt szybko zaczęli dopisywać sobie trzy punkty. Rozkojarzenie to wykorzystali Daniel Szewczyk i Dawid Waląg. „Czarni” obudzili się i przerwali tę pogoń. Trzy punkty zapewnił im Marcin Kępa, który brał udział przy każdym golu (2+1).