III LIGA A
Arc Consulting – Jacobs 5:3
Skuteczne odpowiedzi
Jacobs po bramkach Iaroslava Liabogova (2) i Arka Bartoszka trzykrotnie obejmował prowadzenie, ale po końcowym gwizdku z kompletu punktów cieszyli się gracze Arc Consulting! „Biało-fioletowi” za każdym razem odpowiadali, a w końcowych fragmentach starcia Michał Nowek i Łukasz Ciepły zapewnił Arc Consulting komplet punktów (5:3). Ekipa Radka Wasia zwycięstwem kończy pierwszą rundę, a na półmetku sezonu plasuje się tuż, tuż za liderem!
Panattoni – Herbalife 4:6
Dwa dublety
Herbalife wykorzystuje remis PGE Energii Ciepła (3:3 z PKO) i rundę wiosenną kończy na najniższym stopniu podium! „Biało-zieloni” po trzech minutach przegrywali 0:1, ale na przerwę schodzili już w lepszych nastrojach (3:2). W drugiej połowie wypracowali sobie kilkubramkową przewagę, której nie oddali do samego końca! Bohaterem Herbalife Anthony Schacherer, który skończył ten mecz z dubletem goli i asyst.
Verisk – Grass Valley 4:2
Spokojna przerwa wakacyjna
Już przed pierwszym gwizdkiem sędziego wiadomo było, że bez względu na wynik to Verisk zakończy rundę wiosenną na fotelu lidera. To mogło wpłynąć trochę rozluźniająco na postawę „Niebieskich”, którzy nie bez problemów pokonali Grass Valley. Piotrek Paliwoda i Michał Ryś próbowali postraszyć lidera, ale bezskutecznie. Dwa trafienia Łukasza Majkuta i gole Grześka Ryskolaka i Marcina Miki dały ósmą wygraną i spokój podczas przerwy wakacyjnej.
PKO Bank Polski – PGE Energia Ciepła 3:3
Podział punktów
PGE Energia Ciepła złapało lekką zadyszkę w ostatnich tygodniach. Po porażce z Arc Consulting (1:4) tym razem nie udało się zgarnąć pełnej puli z PKO Bankiem Polskim. Ekipa Grześka Syjuda musiała zadowolić się remisem (3:3). Z przebiegu rywalizacji to większy niedosyt mogą czuć „Bankowcy”, którzy jeszcze na dziesięć minut przed końcem prowadzili 3:2, po bramkach Jacka Dziduszki, Jarka Kraula i Piotrka Piasnego. Punkt „Granatowym” uratował Maksymilian Prącik.
EC Engineering – Corgi.pro Team 2:3
Zacięli się na dobre
Po pierwszej połowie EC Engineering prowadziło 2:0 i nic nie zapowiadało na to, aby trafienia Dominika Wilczka i Krzyśka Kuciaby miały nie dać ani jednego punktu! A jednak, bo „Pomarańczowi” po zmianie stron zacięli się na dobre, a na dodatek mieli sporo pecha, kierując piłkę do własnej siatki. Dublet Krzyśka Organka w drugiej części pojedynku sprawił, że punkty – i to trzy – powędrowały na konto Corgi.pro Team (3:2), a EC Engineering swojego drugiego zwycięstwa w Biznes Lidze poszuka w sierpniu.